Tag "telewizja"

Powrót na stronę główną
Kultura

Seriale z odzysku

Po co wracać do serialu po latach, skoro poprzednia wersja ma status kultowej? Widoczny w ostatnich latach recykling pomysłów w branży telewizyjnej zdaje się dowodzić, że wciąż najbardziej lubimy oglądać te seriale, które już dobrze znamy. Reaktywacja kultowych produkcji, takich jak „Z archiwum X” czy „Twin Peaks”, dowiodła, że fani klasyków małego ekranu ciągle są zainteresowani ich światem przedstawionym i gotowi wrócić do przeszłości. Kontynuacje wielu produkcji mają się całkiem dobrze, do tego stopnia, że co chwila

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Oj, zeby nie ta dziura w desce

Chodzą plotki, że pewna Kasia, dokładnie nie wiadomo która, jest w ciąży z rolnikiem szukającym żony. Ale to nic pewnego i niech Telewizja Polska jeszcze odczeka parę miesięcy, zanim ogłosi sukces w postaci własnego wkładu w rozwój dzietności w naszym kraju. Żaden reality show nie jest odporny ani na błogosławione, ani na przeklęte skutki uczestnictwa młodych ludzi w telewizyjnej zabawie. Co się działo, kiedy 17 lat temu w Sękocinie rozpoczęła się budowa domu Wielkiego Brata i TVN zapowiedziała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Kłamstwa demokratyczne

Ryba psuje się od głowy, a demokracja od mediów. Gdy przeczytałem gdzieś wzmiankę Stanisława Brzozowskiego, że nie lubi demokracji z powodu rozpowszechnionej w tym ustroju nieprawdy, nie bardzo wiedziałem, co go doprowadziło do takiego poglądu, bo przecież w tyranii czy w zwykłej dyktaturze kłamstwa jest o wiele więcej. Tak, ale w dyktaturze każdy jest przysposobiony do czytania między wierszami, a gdy to dłużej trwa, przyjmuje niemal bezwiednie średniowieczną z pochodzenia filozofię dwóch prawd – oficjalnej i prywatnej. Dzięki temu staje się przenikliwy i krytyczny, edukacyjny aparat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Historia dobra na serial

Jesienna ramówka: od O.J. Simpsona do Escobara Telewizja publiczna nadrabia zaległości repertuarowe, więc w każdy wtorek o godz. 21.20 w Jedynce możemy oglądać nowy odcinek jednego z najgłośniejszych ubiegłorocznych seriali, „American Crime Story: Sprawa O.J. Simpsona”. Słynny zawodnik futbolu amerykańskiego w październiku wychodzi z więzienia dzięki zwolnieniu warunkowemu, moment na emisję serialu o procesie stulecia jest zatem trafiony. Seriale opowiadające o historii najnowszej, z wyraźnie zarysowanym tłem społeczno-ekonomicznym i wątkiem obyczajowym, obejmujące ostatnie dwie-trzy dekady,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Chusteczka z instrukcją obsługi

Jeżeli jesteś „obrzydliwy”, nie siadaj do oglądania meczu w telewizji z talerzem na kolanach. Nie dojesz, a jeszcze może ci się cofnąć. Widzom o podwyższonym poziomie wrażliwości zaleca się spożywanie napojów wprost ze szklanych opakowań albo z puszek, bez rozlewania do kufli. Po prostu tak się zrobiło niebezpiecznie. Unikaj zwłaszcza meczów reprezentacji Niemiec. Nie, żeby oni akurat jakoś specjalnie pluli w jedzenie telewidzom w Polsce, ale z powodu ich trenera. Ten często się nudzi na ławce, bo jego mannschaft zwykle wygrywa. Z nudów pakuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Kiedy widzisz ptaszek, nie wolno ci mazurzyć

Odkąd nie ma monopolu TVP na transmisje piłkarskie, kibice mają u nas coraz więcej świąt w telewizji. W samym sierpniu, jeszcze przed miesięcznicą, mieliśmy już trzy: Puchar Niemiec, Tarczę Wspólnoty i Superpuchar Europy. Święto jest już wtedy, kiedy kibic ma wolne od wysłuchiwania personelu sprawozdawczego z Woronicza i Marcina Żewłakowa w roli eksperta. A jeżeli do tego luksusu dołącza się jeszcze wysoki poziom rozgrywek kontraktowanych przez konkurencyjne telewizje, potrzeba naprawdę niewiele, żeby było super. Widownie na wszystkich trzech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Bruce Willis zamiast cioci Gieni

W tzw. inteligenckich domach kilka lat temu wyrzucono na śmietnik telewizory. – Oglądanie telewizji to dekadentyzm! – obwieściła znana erudytka. I od tej pory nie odważyłam się uruchomić tego pudła przed godz. 18. Dekadencja dekadencją, ale przeklęty telewizor przychodził jednak z odsieczą podczas przeróżnych świąt rodzinnych, na które zjeżdżali się dalecy krewni. Bo kiedy opowiedziano sobie o nowych dzieciach, ślubach, rozwodach i rakach, a reszta okazała się komunikacyjną porażką – można było przynajmniej pogapić się na jakiś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Niech wybuchnie epidemia

W niedzielny, lutowy poranek niespełna 30-letni sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Paweł Maciej Szefernaker opuścił studio Radia ZET i Polsat News podczas audycji, w której brał udział. Złożył przy tym oświadczenie, które wykluczyło chorobę pęcherza z listy powodów nieoczekiwanego zachowania. Nic złego nie spotkało też ministra na ulicy, dlatego echo wydarzenia anemicznie błąkało się w sieci, a sam bohater nie trafił na pierwsze strony. Poszło o to, że Szefernaker, do niedawna szef młodzieży

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Polowanie na lisy

Fox News – stacja, która najbardziej przyczyniła się do zwycięstwa Trumpa – może się stać jego pierwszą ofiarą W jednym z odcinków serialu „The Newsroom”, wyemitowanego po raz pierwszy w 2011 r. popularnego amerykańskiego show o redakcji programu telewizyjnego, główny bohater – szef zespołu i prezenter wiadomości – waha się, czy poinformować widzów o niepotwierdzonej śmierci postrzelonej członkini Kongresu. Wstrzymuje się, choć inne stacje przekazały tę wiadomość, a chwilę później do redakcji dociera informacja,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Te wspaniałe lata 90.

Stare seriale na miarę nowych czasów Powroty seriali cieszących się w przeszłości sympatią widowni są dla stacji telewizyjnych gwarantem, że ponownie popłynie rzeka propozycji od reklamodawców. W końcu oferowanie produktów pomiędzy kolejnymi odsłonami przygód agentów specjalnych Scully i Muldera („Z Archiwum X”) to pewność, że informacja o produkcie dotrze do najatrakcyjniejszej grupy odbiorczej. Mowa o młodych dorosłych, którzy serial oglądali w dzieciństwie i dziś ponownie zasiadają przed telewizorami, aby dać się ponieść wspomnieniom. Decyzje o reanimacji „telewizyjnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.