Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Niemcy nowy kraj wiatraków

Energetyka odnawialna dzieli rodaków Angeli Merkel W Niemczech trwa przełom energetyczny (Energiewende). Cena reformy jest bardzo wysoka: rosnące rachunki za prąd, wycięte lasy. Tysiące gigantycznych wiatraków zabierają przestrzeń do życia ludziom i zwierzętom. Mieszkańcy bronią się, tworzą inicjatywy obywatelskie, ale przegrywają w sądach. Wzniosłe cele przedsięwzięcia dotąd nie zostały spełnione. Emisja węgla w Niemczech wzrasta (w 2012 r. o 1,5%). Prezydent Niemieckiego Związku Przemysłowców Ulrich Grillo oskarżył rząd Angeli Merkel o to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Marianna z twarzą feministki

Nowy symbol Republiki Francuskiej doprowadził do protestów i skandalu Francuska Marianna z twarzą wojowniczej ukraińskiej feministki znanej z protestów topless? Trudno to sobie wyobrazić, ale tak właśnie się stało. Marianna ma rysy Inny Szewczenko, 23-letniej liderki organizacji Femen. Konserwatyści są oburzeni i żądają bojkotu znaczków pocztowych z taką podobizną. Marianna, młoda kobieta w czapce frygijskiej, od czasów rewolucji stała się symbolem Francji, triumfu republiki, wolności i rozumu. Jej popiersia wystawione są w niezliczonych ratuszach i gmachach sądów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy bezpłatna edukacja w Polsce to fikcja?

Prof. Jan Papież, pedagogika społeczna, Uniwersytet Gdański Polski system edukacji tylko pozornie jest bezpłatny. Są bowiem takie obszary działalności szkoły, które wymagają nakładów finansowych rodziny, zwłaszcza w przypadku lepszej jakości kształcenia. To czyni je niedostępnymi dla znacznej części dzieci i młodzieży. Druga grupa wydatków to koszty  podręczników i pomocy naukowych (komputerów), internatów dla młodzieży zamiejscowej, dojazdów do szkół…  Wprawdzie za system finansowania oświaty w środowisku lokalnym odpowiadają samorządy, ale zróżnicowana sytuacja finansowa zmusza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

OFE-problem do likwidacji

Smutno się robi człowiekowi, gdy słucha naszych ultraliberałów. Tego, jak kluczą. I jak kłamią. Jak każdego spoza swojego grona mają za durnia albo, co pewnie jeszcze gorsze, za gęś do oskubania i upieczenia. Tak bowiem przez 14 lat traktowali przyszłych emerytów. Poobsadzali wszystkie strategiczne miejsca w biznesie emerytalnym, który sami zresztą stworzyli poprzez reformę systemu emerytalnego. Twórcy tej reformy od lat przewijają się a to przez rady nadzorcze lub zarządy, a to przez władze rozmaitych towarzystw powiązanych z tą branżą. Wpływowi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Coś nowego?

Kiedy w 1980 r., w czasie strajków gdańskich zaczęli zjeżdżać do Trójmiasta sympatycy zachodnioeuropejskiej lewicy i działacze europejskich związków zawodowych, aby na własne oczy zobaczyć protest robotniczy w Europie Wschodniej, zamiast spotykanych w takich okolicznościach w Europie Zachodniej czerwonych lub czarno-czerwonych flag ujrzeli na bramie Stoczni Gdańskiej krzyż i portret papieża. To musiał być kulturowy szok. Związki zawodowe w świecie zazwyczaj nie są ani klerykalne, ani prawicowe.Gdy po przełomie 1989 r. David Ost, amerykański politolog, przyjechał do Polski i uczestniczył

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

O śmierci

30 sierpnia umarła w Jaśle Jadwiga Bączek. Być może nikomu to nic nie mówi, ale mnie ogromnie wiele. Była to mama mojej żony Basi. Zaczęło się nie najlepiej. Sąsiadem mamy był prof. Laskowski, który udzielał Basi w jasielskim liceum lekcji polskiego. Jego córka, lektorka anglistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, usłyszała wieści (prawdziwe, nie zaprzeczam) o mojej niemoralnej konduicie, dołączyła do tego barwny bukiet plotek (którym już zaprzeczam), żeby ostrzec mamę przed absztyfikantem jej córki. Reakcja nie dała na siebie czekać. Mama

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polska-Rosja w operze 2:1

Sensacyjne otwarcie sezonu w Nowym Jorku W Metropolitan Opera w Nowym Jorku oczekuje się sensacji. Na otwarcie sezonu 2013/2014 zapowiedziano rosyjską operę „Eugeniusz Oniegin”, w której dwie główne role męskie powierzono polskim śpiewakom. Tytułowego Oniegina wykreuje baryton Mariusz Kwiecień, a Leńskim, jego przyjacielem i ofiarą w pojedynku, będzie tenor Piotr Beczała. Tylko główną rolę żeńską oddano rodowitej Rosjance, supergwieździe Annie Netrebko. A więc Polska-Rosja 2:1? I tak, i nie, bo dyrygentem w tym przedstawieniu będzie rosyjska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Czym Hitler uwiódł Niemców

Führer regularnie tracił panowanie nad sobą i nigdy nie był w stanie dłużej prowadzić normalnych negocjacji Hitler usiłował przekonać Niemców, że nie jest agresorem, lecz działa jedynie po to, aby odpowiedzieć grupie straszliwych wrogów, którzy z dnia na dzień stają się coraz bardziej niebezpieczni. W mowie do robotników budowlanych wygłoszonej 9 października 1938 r. określił w zarysie, dlaczego Niemcy muszą się ponownie zbroić: „Moim zdaniem taniej jest uzbroić się, wyprzedzając pewne fakty, niż pozostać nieprzygotowanym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Twórca Rodła

Edmund Jan Osmańczyk zawsze przeciwstawiał się stereotypowi myślenia o Polakach jako narodzie istniejącym wyłącznie dzięki martyrologicznym powstaniom Gdyby mierzyć jego dorobek tylko liczbą książek i artykułów, trzeba by napisać, że był płodnym publicystą, rzec można Kraszewskim polskiego dziennikarstwa. Ale Edmund Jan Osmańczyk, bo o niego chodzi, był o wiele więcej niż dziennikarzem – przed wojną aktywnym działaczem Związku Polaków w Niemczech, a po wojnie parlamentarzystą, posłem wielu kadencji i senatorem I kadencji. Urodzony 10 sierpnia 1913 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Londyn nie idzie na wojnę

Brytyjczycy przeciw interwencji w Syrii: Nie zgadzamy się na wciąganie nas w kolejny konflikt Korespondencja z Londynu – Nie mogę na to patrzeć. Wygląda na to, że właśnie pakujemy się w kolejną wojnę. Powtórzymy wszystkie błędy z Afganistanu i Iraku – mówi starsza kobieta, kurczowo trzymając zrobiony naprędce transparent z napisem „Ręce precz od Syrii”. – Wysłanie rakiet na Syrię nie przyniesie jej pokoju. A właśnie pokoju nam trzeba – tłumaczy jeden z mężczyzn. I dodaje, że przyszedł tu także tej nocy, gdy 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.