Archiwum

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Co Polacy rozumieją z debat przedwyborczych?

Dr hab. Ewa Marciniak, politologia, komunikowanie polityczne Politycy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że większość widzów debat zwraca uwagę głównie na ich pozamerytoryczne aspekty, takie jak: sposób zachowania, umiejętność wyprowadzenia interlokutora z równowagi oraz posługiwanie się różnego rodzaju gadżetami. Dlatego świadomie stosują różne zabiegi zwiększające własną atrakcyjność oraz stawiające oponenta politycznego w gorszym świetle. W najbliższej debacie udział wezmą dwie panie reprezentujące największe partie polityczne, dlatego istotny będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Zmieniłem listę, nie poglądy

Prosiłem o miejsce ostatnie, bo nie wypadało mi się wpychać przed aktyw Platformy Obywatelskiej Prof. Adam Koseski– rektor Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, prowadzi badania w zakresie najnowszych dziejów powszechnych, zwłaszcza problematyki bałkańskiej oraz losów Polaków na Wschodzie. Jest też tłumaczem literatury naukowej i pięknej z języka bułgarskiego. Lewicowi wyborcy byli przekonani, że pan nie kandyduje, nie widzieli pana nazwiska na listach Zjednoczonej Lewicy. Tymczasem można je odszukać na liście PO. – Nikt poważnie mi nie proponował kandydowania z listy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 43/2015

Nie głosujcie na PO-PiS Redaktor naczelny w komentarzu „PO-PiS wzmacnia wielopartyjność” (PRZEGLĄD nr 42) pisze, że powoli rośnie liczba wyborców, którzy przenoszą poparcie na mniejsze partie. Trudno się dziwić. PO-PiS od 10 lat skutecznie sprowadza demokrację do jej karykatury. I najwyższa pora to zauważyć. Jest z tego wyjście, trzeba głosować na kogokolwiek, pod warunkiem że nie startuje z list PO lub PiS. Publiczną telewizję obowiązuje parytet w czasie kampanii wyborczej – ma jednakowo traktować wszystkie komitety. Ale ci, którzy mają nad tym czuwać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kurdowie w podwójnym ogniu

Przeciwko sobie mają nie tylko terrorystów z Państwa Islamskiego, lecz również wojska tureckie Mówią o sobie, że są największym narodem bez państwa. Jest ich ponad 30 mln, lecz tylko w Iraku uzyskali szeroką autonomię. Są sunnitami, podobnie jak Turcy oraz dżihadyści, jednak ani z jednymi, ani z drugimi im nie po drodze. Kurdowie przeciwko sobie mają nie tylko terrorystów z Państwa Islamskiego, lecz również wojska tureckie. Na gruzach Kobane W najgorszej sytuacji znaleźli się Kurdowie syryjscy, których jest od 1,5 do 2,5 mln. W kilkudziesięciotysięcznym Kobane (nieopodal granicy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pieszy poczeka

Parlamentarzyści uznali, że piesi powinni bać się aut, bo to może uratować im życie 7 lipca 2015 r., al. Wolności w Częstochowie. Przez przejście dla pieszych na zielonym świetle przechodzi kobieta. Nagle na pasy z dużą prędkością wpada samochód, który potrąca pieszą. – Kierująca pojazdem nie zachowała należytej ostrożności i nie dostosowała prędkości do warunków drogowych i infrastrukturalnych – skomentuje potem służbowym slangiem podinsp. Włodzimierz Mogiła ze śląskiej drogówki. Ofiara wypadku ma złamaną rękę. Może mówić o szczęściu, bo tego samego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Klawisze – chłopcy do bicia

Więziennictwo jest na końcu łańcucha pokarmowego, nikt, kto znajduje się przed nim, nie jest zainteresowany zmianami Kajetan Dubiel – były dyrektor generalny służby więziennej Wspólnicy podrzucają brzeszczot, więźniowie mają w celi ukryte długie liny, przepiłowują kraty, wymykają się, spuszczają po murze, tam czeka samochód i… znikają. Banał, zupełnie jak w kiepskim filmie kryminalnym. – Niestety, tak to może wyglądać. Na dodatek wydaje się, że nie są szczególnymi spryciarzami – po trzech dniach nakrywa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kapitalizm À la Brzoska

Ulubiony prezes tych Polaków, którzy kochają poszukiwanie kolejnych miejsc, gdzie ulokował się punkt InPostu, czyli Rafał Brzoska we własnej osobie, nie ma sobie nic do zarzucenia. A powinien. Zwłaszcza gdyby w chwili wolnej od samoreklamowania się w mediach pomyślał, co może o nim mówić taki np. mieszkaniec warszawskiego Ursynowa, który od czasu, gdy monopol na dostarczanie korespondencji sądowej uzyskał InPost, jeździł po nią do Tesco na Kabatach, potem na bazarek dóbr wszelakich, a w końcu na ulicę Kazury. Takich przymusowych wędrowniczków jest w Polsce wiele

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Korkuć o „Ogniu”

Każdy wybiera sobie takich idoli, jacy mu odpowiadają. Ale gloryfikowanie morderców musi być napiętnowane. Dla Macieja Korkucia z krakowskiego IPN bohaterem jest Józef Kuraś, znany jako „Ogień”. Na łamach „Naszego Dziennika”, organu ojca Rydzyka, na dwóch kolumnach opisuje Korkuć bohaterskie życie i czyny Kurasia, nie szczędząc epitetów tym, którzy mają kompletnie inną od IPN-owskiej ocenę „Ognia”. Dla Korkucia czarnym bohaterem Podhala jest oczywiście nie „Ogień”, ale Władysław Machejek. Zgodnie z IPN-owską logiką,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Proteza serca dla najmłodszych

Wacuś, Zyga i Urwis oddają serce dla dobra nauki Wacuś tydzień temu przeszedł zabieg doświadczalny wszczepienia pediatrycznej protezy serca. Czuje się dobrze. Pielęgniarki, lekarze i wszyscy, którzy mają uprawnienia, aby wejść do jego pokoju, rozpieszczają go. Głaszczą po rudej szczecinie, przynoszą smakołyki, a przy jego kojcu stojącym w sali pooperacyjnej nigdy nie brakuje gości. Podobnie jak u jego kolegów. Wacuś, Zyga i Urwis to kilkumiesięczne świnki, u których obserwuje się działanie nowatorskich pomp

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Do trzech razy sztuka

Sukces? Jaki sukces? To dopiero początek drogi! – tonował entuzjazm trener Nawałka po awansie biało-czerwonych do finału Euro 2016 Piłkarska reprezentacja Polski, pokonując Irlandię 2:1, „postawiła kropkę nad i”. Mamy awans do finałów przyszłorocznych mistrzostw Europy we Francji. Jest z czego się cieszyć, bo Polacy zagrają w nich dopiero po raz trzeci. Naprawdę jest za co dziękować. Chociażby za historyczną pierwszą wygraną z Niemcami – aktualnymi mistrzami świata. Na taki sukces piłkarska Polska czekała od zawsze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.