Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Ruchy miejskie: od oszołoma do prezydenta

Miejscy aktywiści poczuli siłę i znaczenie, już nie są luźnym środowiskiem, ale często realną siłą, także polityczną Jeszcze kilka lat temu określenie aktywista miejski znaczyło mniej więcej to samo co miejski oszołom. Dziś w kilku dużych miastach w Polsce przedstawiciele ruchów miejskich mają realny wpływ na to, co się dzieje w ich miejscowościach Chyba największym polskim miastem, gdzie postulaty ruchów miejskich są wprowadzane w życie, jest Poznań. – W Poznaniu mamy możliwość wdrażania tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Nie mamy już serca do margaryny

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków chce wycofać z produkcji utwardzane tłuszcze roślinne Media, podgrzewając napięcie w rozmaitych sprawach, zabrały się do margaryny. Powód? Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) stwierdziła, że ponieważ nienasycone kwasy tłuszczowe typu trans produkowane w wyniku utwardzania tłuszczów roślinnych są bardzo niezdrowe, trzeba nakazać ich wycofanie z produkcji w ciągu trzech lat. Odnosimy się do tych zamierzeń z pewną rezerwą, bo wiemy, że w Stanach Zjednoczonych niezdrowa żywność od dawna króluje, sieci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Gryglas nowoczesny inaczej

Facet dostał w wyborach tysiąc głosów, dokładnie 1011 (czyli 0,09%) i jest posłem Nowoczesnej. Jak to się stało? Załapał się na barana. Po prostu Zbigniew Gryglas wjechał na Wiejską na plecach Ryszarda Petru (129 tys. głosów). Wjechać się udało, ale gołym okiem widać, że Gryglas pasuje do Nowoczesnej jak marchewka do golonki. W sprawach społecznych mówi głosem ojca Rydzyka. A z krytyką metody in vitro spokojnie się łapie do Radia Maryja. Pasuje tam też wizualnie. Z nieruchomą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Rybka czy pirania?

Kwitnie moda na ozdabianie samochodów. Szczególnie upodobano sobie ich tyły. Czegóż tam pomysłowi rodacy nie naklejają? Wyścig na symbole patriotyczne wygrywa kotwica. Mamy wrażenie, bo dokładniejsze badania dopiero trwają, że im więcej dekoracji na dupce auta, tym więcej głupoty w jeździe i chamskich odruchów właściciela(ki) pojazdu. Modą, która szybko się upowszechnia, jest ozdabianie tyłów małą rybką albo nawet sporą rybą. Podobno ma ona wskazywać, że za kierownicą siedzi osobnik głęboko wierzący. Nie da się tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Rozliczenia

Nie mając pomysłów na przyszłość, PiS grzebie z upodobaniem w przeszłości. Rozliczenia z PRL 28 lat po jej upadku nie wystarczają. PiS zaczyna rozliczenia z powojennym ładem europejskim. Ostatnio wymyślono, że należą się nam reparacje wojenne od Niemiec. Minister Waszczykowski (podobnie jak Błaszczak) mówi nawet coś o bilionie dolarów! Nie wie dokładnie ile, jeszcze nie wyliczył, ale już liczy. Bilion to 1000 mld albo, jak ktoś woli, jedynka i 12 zer. W przeliczeniu na statystycznego Polaka ponad 26

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Harry Potter i imigranci

Dziecięce lektury wpływają na kreatywność i wybory zawodowe To, w jaki sposób myślą dorośli, da się powiązać z tym, co czytali jako dzieci. Dziecięce lektury wpływają na kreatywność, skłonność do innowacji, wybory zawodowe, nawet wzrost gospodarczy całych krajów. W Stanach Zjednoczonych psycholodzy zdecydowali się porównać zawartość dziecięcych książek z liczbą patentów. Okazało się, że pomiędzy 1810 a 1850 r. znacząco przybyło literatury, w której skupiano się na oryginalnych osiągnięciach bohaterów. A pomiędzy rokiem 1850 i 1890 siedmiokrotnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Pół litra historii

Wreszcie mogę coś pochwalić w telewizji, czego jeszcze nie widziałem na oczy, a co najprawdopodobniej będzie miało tytuł związany z półlitrówką. Za jakiś miesiąc polska Comedy Central pokaże premierowe odcinki „Drunk History” rodzimej produkcji. Ten amerykański format jest swoiście uprzemysłowioną wersją sieciowych kawałków wideo „Funny or Die” Watersa i Konnera. W Stanach Zjednoczonych miał premierę w roku 2013 i zaliczył już pięć sezonów. Dość szybko rozszedł się po świecie, najbliżej Polski pojawił się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd związkowy

Czy pracujący będą zarabiać więcej?

Zdaniem OPZZ minimalne wynagrodzenie powinno wzrosnąć do 2220 zł Ostatnie dni dzielą nas od wyznaczenia przez Radę Ministrów wysokości minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej na 2018 r. W rękach rządu jest byt ok. 13% ogółu zatrudnionych pracowników i setek tysięcy pracujących na umowach cywilnoprawnych. Stanowisko rządu co do płacy minimalnej na przyszły rok może się zmienić, ale kwota nie będzie niższa niż 2080 zł. Minister Rafalska proponowała ostatnio jej wzrost do 2100 zł i minimalną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Droga do Rosji 2018 nadal (prawie) otwarta

W Kopenhadze cztery baty, z Kazachami trzy na plusie Wbrew nadziejom milionów rodaków nasza piłkarska reprezentacja jeszcze nie potrafiła zapewnić sobie bezpośredniego awansu do przyszłorocznych finałów mistrzostw świata w Rosji. Późnym wieczorem w piątek, 1 września, nic nie poszło dobrze. Nadzieja oparta na nieskomplikowanych wyliczeniach: wygrywamy z Danią w Kopenhadze, natomiast nasz drugi najgroźniejszy konkurent, jedenastka Czarnogóry, nie daje rady Kazachstanowi na wyjeździe, okazała się złudna. Nasi dostali solidne baty 0:4, Czarnogórcy wygrali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Argentyna pyta, gdzie jest Santiago Maldonado

Sprawa 28-latka przypomina zaginięcia z okresu dyktatury wojskowej Sprawa ma głęboki wymiar społeczny i polityczny – twierdzi laureat Pokojowej Nagrody Nobla Adolfo Pérez Esquivel. – Mapucze są obiektem ostrych represji ze strony tego rządu i poprzednich. Dzisiaj mamy do czynienia z zaginionym, który nie jest Mapuczem – to Santiago Maldonado. Chcemy go zobaczyć, tymczasem rząd wykręca się od odpowiedzialności. Słowo zaginiony kojarzy się Argentyńczykom z najczarniejszym okresem ich historii, dyktaturą wojskową lat 1976-1983 oraz 30

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.