Archiwum
Listy od czytelników nr 26/2021
Kim są wyborcy lewicy? Od wyborów parlamentarnych w 2005 r., kiedy do władzy doszła prawica, następuje powolna pacyfikacja lewicy. Rozpoczęła się ona nie w Warszawie, tylko na samym dole: w miasteczkach, wsiach, małych gminach, i trwa. Dzisiaj nie warto się chwalić lewicowymi poglądami. Ludzie to zrozumieli, ale swoje wiedzą. To, że dzisiaj lewica ma ok. 10% poparcia, jest dużym sukcesem. Ważne, aby w parlamencie funkcjonowała, miała swoje zdanie, a wchodzenie w układy z prawicą jest szkodliwe, tym bardziej że ta prawica i tak dla
Burzyciele i marzyciele
Prof. Andrzej Andrusiewicz na przekór mitom i stereotypom obiektywnie pokazuje dzieje rosyjskiego procesu rewolucyjnego Wiedza o przeszłości Rosji i stosunkach polsko-rosyjskich nie ma od kilkudziesięciu lat w społeczeństwie polskim przychylnego odbioru za sprawą rządowej polityki historycznej, uzasadniającej cele i założenia bieżącej polityki państwowej wobec wschodniego sąsiada oraz mającej stanowić podstawę nowej tożsamości narodowo-historycznej. Wskutek tego osłabły, a nawet w niektórych dziedzinach zanikły rosjanoznawcze badania naukowe, wypierane przez agresywną publicystykę historyczno-polityczną, niekiedy wręcz prymitywną propagandę. (…)
Argentyna w głębokim kryzysie
Pandemia zbiera śmiertelne żniwo i prowadzi do upadku osłabioną gospodarkę Szpitale są przepełnione, wyczerpani pracownicy opieki zdrowotnej błagają o dostosowywanie się do restrykcji, statystyki zgonów przyprawiają o dreszcze, a na ulicach wielkich miast przybywa bezdomnych. Prezydent Alberto Fernández otwarcie mówi, że Argentyna jest obecnie w najgorszym momencie od początku pandemii. Oprócz kryzysu zdrowotnego kraj doświadcza głębokiej recesji, która nieznośnie przypomina okres wielkiej depresji z lat 1998-2002. Podczas gdy państwo przegrywa walkę na wielu frontach, a społeczna
Łowiectwo to nie biznes, myśliwy to nie zabójca
Europejskie łowiectwo ma marginalny wpływ na spadek populacji ptaków Jestem dyplomowanym ichtiologiem, rolnikiem, ekonomistą i wieloletnim myśliwym. Postaram się odnieść do głównych wniosków z rozmowy z biologiem i ornitologiem Adamem Zbyrytem pt. „Łowiectwo – zabójczy biznes” („P” nr 14): „Polowania nie mają żadnego pozytywnego wpływu na populację ptaków, środowisko, gospodarkę i zdrowie”. Ptasi kryzys to zjawisko występujące w całej Europie. Jeden z największych problemów ma Holandia. Wywołany jest on przez masowe naloty tysięcy gęsi. Tam problem gęgawy w okresie
Rotacja Papierza dyplomacji
Lato jest porą wyjazdów i zjazdów z placówek. Okresem w MSZ szczególnie gorącym. Ale w tym roku wygląda to trochę inaczej. Po pierwsze, w ostatnich tygodniach wielu pracownikom przebywającym na placówkach zaproponowano przedłużenie kadencji na piąty, a nawet szósty rok. To novum. Zwykle o przedłużenie trzeba było długo zabiegać, a decyzje rodziły się w bólach i zainteresowanym przekazywano je w ostatniej chwili, co zahaczało o sadyzm. Bo każdy chce jakoś sobie życie planować. A jest to ważne zwłaszcza wtedy, gdy ma się dzieci w wieku szkolnym.
Powrót do historii Sahrynia
Aby zapobiec temu, co stało się na Wołyniu, dowództwo AK i BCh postanowiło zlikwidować najgroźniejsze kuszcze: Sahryń i Bereść W nr. 22 PRZEGLĄDU ukazał się wywiad z byłym pracownikiem IPN dr. Mariuszem Sawą, zwolnionym z pracy rzekomo za rzetelność. Pan dr Sawa aktualnie pisze książkę o Sahryniu, wsi położonej w powiecie hrubieszowskim na Chełmszczyźnie, a więc obszarze uznawanym przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) za „ziemie etnicznie ukraińskie”. Czytelnicy dowiedzieli się, że 10 marca 1944 r. hrubieszowskie i tomaszowskie oddziały Armii
A imię jego czterdzieści i jeden
Nie, nie pomyliłem się w tym tytule – wiem, że wieszcz Adam pisał: „czterdzieści i cztery”. Gdy jednak dziś, w pierwszy dzień lata 2021 r., sięgam pamięcią w głąb swego życia, przekonuję się, że wprawdzie 41 lat temu, 21 czerwca 1980 r., nic jeszcze się nie działo, ale dwa miesiące później narodziła się Solidarność. Gdy zaś pamięć podsunie dzień 31 sierpnia 1980 r. – zakończenie strajku w Stoczni Gdańskiej i przemówienie Lecha Wałęsy – to pojawi się
Miniaturki
Składam opowiadania do książki. „Bilet do nieistnienia”. Są małe, malutkie, to miniaturki. Męczę się okrutnie, gdyż brakuje mi pomysłów. A każde opowiadanie to nowy pomysł. Sięgam do swojej przeszłości, by się przekonać, że wyjadłem już ją prawie do dna. Piekielnie trudno pisać takie miniaturki, im krócej, tym trudniej, ale nawet dłuższe opowiadanie jest trudnym gatunkiem literackim, ponieważ wszystkie problemy konstrukcyjne gromadzą się na małej przestrzeni. Na dodatek opowiadanie powinno mieć puentę. Najmniejsze moje opowiadanie, „Nauka latania”, jest tak małe,
Nowa Huta i przedwojenni fachowcy
Nikt nie pytał o legitymację, szukano specjalistów Nowa Huta – jeden z najbardziej znanych przykładów wielkiej powojennej industrializacji Polski. Kiedy 72 lata temu, 23 czerwca 1949 r., w podkrakowskiej wsi Mogiła rozpoczęto budowę huty, niewielu było w stanie wyobrazić sobie ogrom inwestycji i osiedli mieszkaniowych pomyślanych jako jej integralna część. Nowa Huta, kiedyś uznawana pod Wawelem za ciało obce, to dzisiaj wielka dzielnica Krakowa, bez której nie byłby on tym, czym jest. Drukujemy fragment
Co się stało z naszym rokiem
Czy jesteśmy „straconym pokoleniem”, a ostatniego roku „nie było”? Brońmy się przed takimi określeniami Koniec roku szkolnego to czas na podsumowania. Nie tylko moje pokolenie nie pamięta tak dziwnych i szalonych 12 miesięcy, nasi rodzice też nie doświadczyli czegoś takiego jak niemal roczne zamknięcie w domach. W mediach mówi się o „roku, którego nie było”, o „straconym pokoleniu”. Czy rzeczywiście tego typu etykietki oddają stan faktyczny? Jak było? Na początku panowały dwie, na pozór sprzeczne, emocje: niepokój i euforia. Strach – wiadomo







