Blog

Powrót na stronę główną
Opinie

Jak i dlaczego upadał „komunizm”?

Książka Jerzego Wiatra będzie wiodącym podręcznikiem akademickim i zajmie poczesne miejsce w kanonie lektur przedmiotu Fenomen załamania się i upadku w Europie systemów zwanych komunistycznymi doczekał się pierwszej naukowej monografii. Książka Jerzego J. Wiatra, „Europa pokomunistyczna”, imponuje pod wieloma względami. Przede wszystkim zakresem tematyki. Nie tylko przedstawia klarownie i rzeczowo przebieg transformacji ustrojowej w ZSRR i europejskich krajach postsocjalistycznych, ale proponuje także zarys teorii tego procesu, jego genezę i systematykę. Daje popis

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Liberał likwidator

Co można uznać za szczyt absurdu w IV RP? Z pewnością powołanie na kierownicze stanowisko w danej instytucji osoby, która otwarcie głosi, że zamierza daną instytucję zlikwidować. Śmieszne, prawda? Przestaje być jednak do śmiechu, gdy instytucją tą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a propozycję – cofającą nas do XIX w. – składa przewodniczący rady nadzorczej tej instytucji, Robert Gwiazdowski. Taki właśnie pogląd został przez znanego prawnika – przez media usilnie kreowanego na „eksperta” w dziedzinie ekonomii – przedstawiony na łamach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

TVP Segregator-Polonia

Czego jak czego, ale absurdów nam nie brakuje. A życie i tak dostarcza ciągle nowych. Także „Życie Warszawy”, do którego trafił jakiś desperat z TVP Polonia, który przyniósł instrukcję spłodzoną przez nową dyrektorkę tej stacji, Agnieszkę Romaszewską-Guzy. Wiele głupot już widzieliśmy, ale pani Agnieszka od razu przebiła się do czołówki. Czegóż chce od pracowników nominatka PiS? Dobrych pomysłów i audycji? A po co? Chce stałych pisemnych sprawozdań, co każdy zrobił w ciągu dnia. Czy posegregował pocztę, jakie formularze wypełnił, co przepisał na komputerze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Z kasą Murdocha na Rydzyka

Sieroty po Wildsteinie nie płakały długo. Żałoba nie trwała nawet miesiąc. Przyzwyczajone do krociowych zarobków, jakie bez większego wysiłku miały w telewizji publicznej, gdzie oprócz kasy pilnowały głównie interesów PiS, mają już nową miłość. Telewizję Puls, w której udziały ma magnat medialny, Rupert Murdoch, chcący z tej zapyziałej stacji katolickiej zrobić konkurenta dla TVN i Polsatu. No i dla TVP. Dominika Długosz (jeszcze niedawno „Wiadomości”), bliżej nieznana z osiągnięć zawodowych, tak przebiera nogami, że ogłosiła, iż nie będzie czekać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co powinien zrobić prezes Andrzej Urbański, by przywrócić TVP publiczny charakter?

Sławomir Jeneralski, poseł SLD, b. dziennikarz TVP Nie wystarczy, że się przywróci „Stawkę większą niż życie” czy „Wielką grę”, a już wypełnimy misję publiczną TVP. To nie misja, ale kpiny z firmy, którą nowy prezes otrzymał w prezencie politycznym. Mamy dziś do czynienia z sytuacją, w której kilku polityków jednej opcji pokłóciło się o jedną telewizję, co jest najgorszą sytuacją, którą można sobie zafundować w mediach publicznych. W tej sytuacji wszelkie przywracanie publicznego charakteru TVP jest skazane na niepowodzenie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Obywatelski ruch nieposłuszeństwa

Wykształciuchy mówią NIE Widmo krąży po Polsce, widmo obywatelskiego nieposłuszeństwa. Protest przeciwko nowej ustawie lustracyjnej – umówmy się: w gruncie rzeczy dość delikatny, taki wykształciuchowaty – władza odebrała niczym bunt w Kronsztadzie. Przeciwko grupie dziennikarzy, którzy oświadczyli, że nie wypełnią deklaracji lustracyjnych, wytoczono działa. Opluto ich w przychylnych rządowi mediach, politycy PiS grożą niepokornym konsekwencjami. To niemądra reakcja – bo do „buntowników” dołączają inni. Z każdym dniem rośnie również ferment na wyższych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Trybunał Stanu mają jak w banku

Upolitycznienie prokuratury jest dziś w Polsce na poziomie co najmniej takim jak w PRL, oczywiście po roku 1956 Z prof. Janem Widackim rozmawia Robert Walenciak – Czy IV RP to jeszcze państwo prawa, czy już nie? – Państwo prawa jest wtedy, kiedy prawo ma prymat nad polityką, a nie polityka nad prawem i instytucjami, które je wykonują. U nas, niestety, polityka ma już prymat nad prawem i w tym momencie kończy się państwo prawa. Ostatnim bastionem jest jeszcze Trybunał Konstytucyjny i sądy. – A co takiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

360 dni w roku ze swoimi pływakami

Paweł Słomiński, trener kadry pływackiej Nie ma basenów ani pieniędzy, ale nasi pływacy z każdej międzynarodowy imprezy wracają z medalami – Miał pan jakieś problemy ze zdrowiem? Nie pojechał pan z kadrą na niedawne zgrupowanie na Florydę. – Wszystko już w porządku. Miałem kłopoty z przepukliną. Ale działam normalnie. Nie ma czasu na użalanie się nad sobą. – A skąd pan w ogóle się wziął w pływaniu? Był pan pływakiem? Proszę powiedzieć coś o swoich początkach. – Byłem pływakiem od szóstego roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

11.03 Patrzę na samoloty przelatujące wysoko nad moim domem i myślę: jak to pięknie by się działo, gdybym był młody i chciałbym zmienić klimat na bardziej wyspiarski i bardziej zielony, ale mam już swoje lata, swoje psy i koty, więc muszę zostać i poddać się lustracji, i nie dać się aborcji, ponieważ tego drugiego chce bardzo poseł Wierzejski z ojcem dyrektorem, a tego pierwszego IPN, czyli Instytut Powszechnej Nietolerancji. Świadomym współpracownikiem nie byłem, ale przez cały czas mojego kierowania domem kultury

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zbiorowa niepamięć

Kaczyńskim pojęcie narodu, służy głównie po to, żeby kogoś opluć i napiętnować, a w końcu wyrzucić ze wspólnoty Jeszcze trochę, a zamiast ulicy Dąbroszczaków będziemy mieli w Warszawie ulicę Legionu Condor. Tak, tak, tego, który bombardował Guernicę. Bracia Kaczyńscy w swoim antykomunistycznym zapale przygotowują projekt ustawy, która – między innymi – pozbawia praw kombatanckich polskich członków Brygad Międzynarodowych i zaleca zmianę wszelkich związanych z nimi nazw. Skoro wedle PiS hiszpańska republika była aż tak zła,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.