Blog

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

W czym Polki są lepsze od innych Europejek?

Bernard Margueritte, korespondent “Le Figaro” w Warszawie Rzeczywiście pytanie jest zasadne, bowiem to z powodu Polki wybrałem ten kraj. Bardzo dawno temu spotkałem moją żonę. Pobraliśmy się. Jaki był powód? Okazało się, że jest kobietą wyjątkową. Cechą Polek jest bogactwo zalet. Kobiety są przecież różne. Z mojego doświadczenia wynika, że np. Francuzki są bardzo różnorodne, jedna ma charakter, inna ciekawy styl, jeszcze inna emanuje zmysłowością, tymczasem każda Polka ma w sobie wszystkie te cechy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szczyt przed meczem

Na spotkaniu przywódców Trójkąta Weimarskiego rozmawiano o Unii Europejskiej i… piłce nożnej  Trzeba błyskotliwej inteligencji i doświadczenia politycznego, aby nadawać ton spotkaniu “trzech wielkich”, samemu będąc najmniejszym, i do tego mieć w nim ostatnie słowo. Ta sztuka udała się prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu podczas spotkania z prasą w dniu 27 lutego br., po obradach Szczytu Trójkąta Weimarskiego z udziałem prezydenta Jacquesa Chiraca i kanclerza Gerharda Schrödera. Na zakończenie konferencji prasowej dla ponad setki dziennikarzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Po prostu Górski

Wystarczy powiedzieć Pan Kazimierz i już wiadomo, o kogo chodzi. Nikt nie będzie miał wątpliwości. W Polsce jest tylko jeden taki człowiek – Kazimierz Górski. Dla milionów Polaków jest kimś równie bliskim jak rodzina. Jest ważną częścią naszych życiorysów. Gdy myślimy o nim, sięgamy pamięcią do lat 70. Jesienią 1973 r. z grupą studentów podróżowałem mikrobusem-nysą po północnej Afryce. I z samochodowego odbiornika próbowaliśmy się dowiedzieć, jaki jest wynik meczu eliminacyjnego Anglia-Polska? Niewiele

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Znowu pośpieszna reforma

ZAPISKI POLITYCZNE Wielu polityków robi ostatnio kariery na strachu przed narastającą przestępczością – na czym także zarabia całkiem nieźle potężna sfora pismaków, różnych zdolności. Społeczeństwo zostało przekonane, że wszystkiemu winny jest nowy kodeks karny, bo jest liberalny ponad wszelką rozumną miarę i – co nie jest wprawdzie wybijane na pierwszy plan – uchwalony siłami poprzedniej koalicji SLD-PSL. Skoro fali zbrodni i okrucieństwa winny jest ten kodeks karny, należy go szybko zmienić,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ci z Platformy – nie ruszać aborcji

ZAKAZANE MYŚLI KOBIET Mężczyznom z Platformy Obywatelskiej wystarczy zadać konkretne pytanie, żeby się przekonać, że ich hasło “jesteśmy w centrum” oznacza – o rany, żeby się nie narazić. No, ale tak się nie da. Donald Tusk przyciśnięty w porannym Krakowskim Przedmieściu RMF powiedział, że Platforma “nie będzie ruszać aborcji”; społeczeństwo już “przeszło przez piekło”, więc to wystarczy. Ustawa jest kiepska, ale niech zostanie tak, jak jest. Rzeczywiście, idealna postawa, by nikogo nie drażnić. Przeciwnicy restrykcyjnej ustawy dostosowali się (ewentualnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Szmer strumyka

KUCHNIA POLSKA Myślę, że gdybym żywił jakiekolwiek uczucia względem pana Ujazdowskiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, byłoby to osobliwe uczucie wdzięczności. Pan Ujazdowski bowiem niemal każdym swoim posunięciem dowodzi tego, co sam głoszę z pewnym uporem, a więc że kultura i twórczość artystyczna nie są bynajmniej obszarami, nad którymi unosi się arkadyjski klimat łagodności, wzajemnego zrozumienia i pojednania, lecz przeciwnie, jest to – a przynajmniej powinien być – obszar, na którym zderzają się różne racje, nie tylko artystyczne, ale także światopoglądowe i moralne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

“Nie ma powodów, byśmy nie mieli odnieść się do tej akcji ze zrozumieniem. Naloty to zdecydowany gest nowej administracji. Bardzo optymistyczny dla nas, bo jesteśmy sojusznikami Ameryki” – entuzjazmował się Jerzy Marek Nowakowski, doradca premiera ds. międzynarodowych, po tym, jak Amerykanie zbombardowali Irak. Po tych słowach Francja zaliczyła Polskę do krajów popierających naloty, a Irak zagroził zerwaniem z nami stosunków handlowych. W ślad za Irakiem zamrożenie dwustronnych stosunków zapowiedziały państwa arabskie. Tak oto po raz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lewy prosty

Aleksander Kwaśniewski o Januszu Tomaszewskim: Od początku byłem przekonany, że mamy tutaj do czynienia nie tyle z lustracją, co z partyjną egzekucją. Marek Borowski o Jerzym Buzku i Marianie Krzaklewskim: Przecież premier i Marian Krzaklewski byli w swoim czasie agresywnie nastawieni do Tomaszewskiego. To nie była troska i ubolewanie, tylko widoczna chęć pozbycia się go. Mieczysław Wachowski o braciach Kaczyńskich: Teraz obrzucają błotem mnie i Falandysza. To jest chore. Jestem w stanie opłacić najlepszy szpital psychiatryczny dla braci Kaczyńskich. Lech Kaczyński

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

My żyjemy dziś

Pan Profesor Jarosław Hrycak Uniwersytet im. Iwana Franki we Lwowie Szanowny Panie Profesorze! Od dawna już pragnęłam napisać do Pana parę słów. Po przeczytaniu Pana bardzo klarownej i jasnej wypowiedzi w rozmowie w “Gazecie Wyborczej”, w której między innymi i Pan wziął udział, zwlekać nie mogę. Jestem Wołynianką. Urodziłam się w roku 1932, a więc okres lat 1942-43, które przeżyłam w Kołkach i Przebrażu, pamiętam. Unikam wspomnień, do tego okresu mam stosunek emocjonalny, ale i racjonalny. Pamiętam czas, kiedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Widmo komunizmu

Z GADZIEJ PERSPEKTYWY Jeśli wierzyć mediom, prawie wszyscy pracownicy cukrowni Guzów i Kętrzyn pozytywnie odpowiedzieli na apel zagranicznych inwestorów. Ci obiecali tym pracownikom, którzy dobrowolnie, od razu, zwolnią się z roboty, rekompensatę w postaci dwunastu pobieranych przez nich pensji. Wygląda na to, że lud pracujący nie ma już złudzeń co do intencji zagranicznych inwestorów. Wie, że po prywatyzacji zakładu pracy, po przejęciu go przez zagraniczny kapitał z robotą będzie kiepsko. Po okresie ochronnym, dłuższym, a pewniej krótszym, i tak większość załogi pójdzie na kuroniówkę. Może zatem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.