Agnieszka Wolny-Hamkało

Powrót na stronę główną
Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

W kącie z chochlą

Fotograf miał przyjść w południe, wysprzątałam mieszkanie. Krytycznym okiem zerknęłam na półki – należy ukryć drobnomieszczańskie pamiątki. Obrazek od mamy „Anioł strzegący domowego ogniska” w szufladzie, wydruk z tęczowym Chrystusikiem z komunii syna odwrócony, jakby miał

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Zrób to sam

Przyzwyczailiśmy się już do muzealnych tabliczek i ulotek czekających na nas w eleganckich, przezroczystych pudełkach na ścianach galeryjnych sal. Kiedy wchodzimy do pomieszczenia z abstrakcyjną rzeźbą lub instalacją w rodzaju kotła, szpikulca, wiadra pełnego smoły – odruchowo rozglądamy

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Trudno przyjaźnić się z pisarzem

Kto lepiej zrozumie pisarza niż inny pisarz? Tylko on zna na wskroś lęk przed pierwszym zdaniem i zdaniem ostatnim, drżenie łydek tuż przed oddaniem książki do wydawcy. I drżenie rąk przed spotkaniem autorskim, i tę upiorną myśl: a jak nie przyjdzie

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Goryle Catherine Deneuve

Filmy o kolonizacji kosmosu i międzygwiezdnych podróżach powinny być chyba filmami o marzeniach. Wizje podboju gwiazd budzą w nas jednak grozę, skutkiem czego oglądamy potem klaustrofobiczne produkcje o kończącym się tlenie, surowych krajobrazach, zagubieniu w kosmosie,

Agnieszka Wolny-Hamkało

W imię kotka i syna

Pierwszy Mikołaj, którego widziałam przez okno małego fiata, był na niezłej bani i spektakularnie przewracał się na śnieg. Miałam pięć lat i właśnie liczyłam choinki w oknach bloków, kiedy mężczyzna w dziwnym kubraku zwalił się na ziemię. Był tłusty

Agnieszka Wolny-Hamkało

Ostatni tacy bajkopisarze

Wsiadam do zdezelowanej škody, u lusterka dyndają zapachowe choinki. W radiu jakaś stacja nadaje o zbrodni i kamerach przemysłowych, dzięki którym udało się namierzyć podejrzanego. – Ale wie pani, co to znaczy? – zagaja taksówkarz. – To znaczy, że oni

Agnieszka Wolny-Hamkało

My, stratedzy

Zaczyna się: w katalogach sklepów pojawiły się świąteczne motywy, w telewizji tłum Mikołajów próbuje opchnąć wszystko: telefony, telewizory, kosmetyki, biżuterię. W holach sklepów straszą choinki monumentalne jak rakiety, groźnie przeskalowane, odstrzelone jak Pałac

Agnieszka Wolny-Hamkało

Przy ciele

Stało się: Facebook zablokował konto teatru, kiedy ten umieścił na swoim profilu plakat reklamujący nadchodzącą premierę spektaklu „Śmierć i dziewczyna”, który według minidramatów Elfriede Jelinek reżyseruje w Teatrze Polskim we Wrocławiu Ewelina Marciniak. Świetne, zmysłowe

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Nasze nagrody

Sezon jesienny to wysyp literackich nominacji, gal, premier, rozmaitych „wręczeń” i bankietów. Po programie artystycznym następuje ten jasny moment, na który wszyscy czekają – przenosimy się do foyer. Przez chwilę wszyscy stoją pod ścianą jak na szkolnej dyskotece,

Agnieszka Wolny-Hamkało

One

Leżą wszędzie: na nocnym stoliku, na półkach, stołach, parapetach. W łazience drżą na pralce, wilgotnieją za koszem na bieliznę, kurzą się na sprzęcie audio, blakną przy telewizorze. Otwarte na kontakt, porzucone, bezradne. Niezdolne do zajęcia się same sobą. Książki