Jerzy Domański

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Raport Otwarcia

Nie trzeba było „Raportu Otwarcia” przygotowanego przez rząd Leszka Millera, by wiedzieć, że jest źle. Że kardynalne błędy ekipy Buzka doprowadziły do kryzysu finansów państwa i do bezprecedensowego spadku zaufania Polaków do instytucji demokratycznych. Dla większości Polaków władza to znowu są „oni”, z którymi musimy walczyć o swoje. Najgorzej (95% ankietowanych przez CBOS) oceniana jest sytuacja na rynku pracy. Aż 44% Polaków boi się utraty pracy. Niestety, takich zatrważających danych jest dużo więcej. I to prawie we wszystkich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Potrzeba nadziei

Koniec roku. Jedni robią sobie podsumowujące bilanse, a inni rachunki sumienia. Z roku na rok więcej jest tych pierwszych. To znak czasu, że świat i ludzi widzimy przede wszystkim w kategoriach interesu, a człowiek jest nam potrzebny, o ile może się przydać do załatwienia jakiejś sprawy. Ci najbardziej widoczni gromadzą kolejne ekskluzywne dobra, ale większość ludzi szuka sposobu, by związać koniec z końcem. By jakoś przeżyć. Jest w tej postawie determinacja, ale też i desperacja. Nie ma niestety najważniejszego, czyli nadziei.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Pojednanie i odpowiedzialność

Nigdy Polacy nie będą zgodni w ocenie decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego. Przede wszystkim dlatego, że taka jest nieubłagana logika wydarzeń historycznych, które kumulują największe z możliwych emocje. Bezwzględna gra interesów na wielkiej światowej szachownicy z nami w roli jednego z pionków nie dawała nam wówczas najmniejszych szans na w pełni samodzielną politykę. W 1943 roku w Jałcie zostaliśmy przez trzy mocarstwa zapisani do drużyny, która z powodów ekonomicznych i ideologicznych była skazana na porażkę. Nie pytano nas o zdanie. Większości Polaków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Filozofia przekrętu i obejścia

W Polsce tylko ryby nie biorą. I choć wiele Polaków dzieli, choć różnimy się poglądami, wykształceniem i poziomem zamożności, to w tej jednej sprawie panuje pełna zgodność ocen. Ale skoro skala i zakres korupcji są tak powszechne, jak mówimy, to odpowiedź na pytanie o przyczyny i wskazanie winowajców nie jest tak proste i łatwe, jak to się często wydaje obserwatorom tego zjawiska. Najgłupsza, ale za to mająca sporo zwolenników, jest teza, że biorą „oni”, czyli wszyscy inni, tylko nie my, nasza grupa towarzyska, zawodowa, polityczna itp.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Budżet konieczności

Czy ktoś lubi podatki? Oczywiście, że nie! Poza Ministerstwem Finansów i urzędami skarbowymi miłośników oddawania fiskusowi części zarobków nie uświadczysz. A i pracownicy tych instytucji pewno głowią się, co zrobić, by ich podatek był możliwie najmniejszy. Takie zachowanie jest zupełnie naturalne i zrozumiałe. Rzecz oczywiście w tym, by te poszukiwania nie wykroczyły poza obowiązujące przepisy. W ostatnich dniach najczęściej używaliśmy dwóch słów: podatki i budżet. I właśnie temperatura dyskusji wokół projektów rządowych najlepiej pokazuje,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Kompromis albo peryferie

Najważniejszym, ale też i najtrudniejszym zadaniem koalicji rządowej i osobiście premiera Millera będzie skuteczne zakończenie negocjacji z Unią Europejską. Skuteczne, czyli zakończone udziałem Polski w tych strukturach. Kalendarz najbardziej optymistyczny zakłada, że będziemy w Unii od 1 stycznia 2004 r. Po drodze jest jeszcze 11 bardzo trudnych obszarów negocjacyjnych, które wymagają rozstrzygnięcia. I referendum, w którym Polacy definitywnie wyrażą swoją wolę. Dotychczasowa dyskusja pokazuje, czego możemy się spodziewać. Wystarczy posłuchać, jakimi argumentami posługują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Pierwsza setka

Są jubileusze wielkie, ważne i huczne, ale bywają też małe i skromne. Sądzę, że warto jednak pamiętać i o tych mniejszych. Niezbyt może ważnych dla świata, ale cennych dla ludzi, których dotyczą. Mamy dziś w redakcji taką małą okazję do świętowania. Tygodnik założony w grudniu 1999 roku przez grupę dziennikarzy ukazał się po raz setny. My, podobnie jak każdy, kto wydaje jakieś pismo, myśleliśmy już na starcie o zawojowaniu świata. Do tego jeszcze daleko. Ale powoli wpisujemy się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Nerwowi spadkobiercy AWSP

Analiza zachowań polskich polityków jest zadaniem i łatwym, i trudnym. Łatwym, gdy trzeba przewidzieć kolejne ruchy Mariana Krzaklewskiego. Nietrudno też prognozować, jakie będą ich skutki dla instytucji, z którymi jest związany. Ale cóż począć z byłym marszałkiem Płażyńskim? I z jego nerwowymi wypowiedziami pod adresem nowego rządu? Bardzo byłem ciekaw, co zrobią politycy z tych partii, które przez wyborców zostały odesłane na ławkę rezerwowych. Teoretycznie mieli przed sobą wiele możliwości i wariantów zachowań. Ale w polityce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Powiedz, co zrobiłeś dla Polski

Premier Miller zaczął bardzo ambitnie. Nawet najwięksi malkontenci muszą docenić tempo prac nowego rządu. Wszystko jest robione szybciej, niż przewidują to ustawowe terminy. W miesiąc po wyborach mamy pełny skład rządu, są nowi wojewodowie, kompletuje się korpus urzędników podlegających premierowi. Widać, że dla tej ekipy czas jest wartością szczególnej wagi. Jakże ten styl kontrastuje z tym, co obserwowaliśmy przez ostatnie cztery lata. Z nieprawdopodobnym marnotrawstwem energii społecznej, bylejakością, kunktatorstwem i niekończącymi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Polska-Rosja – czyszczenie przedpola

Slawiści rozpoczęli ostro. A jak na naukowy temperament nawet bardzo ostro. W czasie Dni Nauki Polskiej w Rosji zaprezentowano m.in. referaty „O żywotności stereotypów” i „Polskie ucywilizowanie i rosyjskie barbarzyństwo”. Mowa tu oczywiście o literaturze i kulturze. To zastrzeżenie jest niezbędne, bo jakżesz te tematy są ciągle żywe w obecnych kontaktach Polaków z Rosjanami. Może mniej w rozmowach zwykłych ludzi. Ale w świecie misjonarsko nastawionej części prawicy aż gęsto od fobii, mitów i stereotypów opisujących naszą historię i współczesność. Fobie mają zresztą to do siebie, że nie znają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.