Piotr Żuk
Konformizm panuje w Polsce
Kiedy Agnieszka Holland powiedziała, że w Polsce panuje duszna atmosfera, „prawdziwi Polacy” jak zwykle zawyli z oburzenia. Ale każdy krytyczny umysł wyczuwa tę atmosferę zamkniętego pomieszczenia, gdzie brakuje świeżych myśli, żywej debaty publicznej i odważnych stwierdzeń. Holland powiedziała wówczas: „Nie podobają mi się tutaj różne rzeczy: sposób, w jaki funkcjonuje polityka, jak Kościół sobie poczyna, ale najbardziej mi się nie podoba konformizacja społeczeństwa”. To jest strzał w dziesiątkę. O pewnych sprawach nie wypada mówić,
Ucieczka z niewoli rynkowej
Chodzi już nie tylko o komercjalizację i urynkowienie służby zdrowia, ale o poddawanie prymitywnej logice popytu i podaży wszystkich sfer życia. Kiedy szpital nie chce leczyć chorego, ponieważ jest to nieopłacalne, albo gdy NFZ wyznacza rachunkowe limity na liczbę osób, którym można pomóc w przypadku choroby nowotworowej, niektórzy biadolą na biurokrację i niezrozumiałe przepisy. Choć naprawdę przyczyną jest poddanie leczenia ludzi dogmatom rynku.Kiedy jednak system rynkowy próbuje zamykać z powodów finansowych wydziały filozofii na uniwersytetach czy podważa sens istnienia
Nadchodzi wielkie polowanie
Większość komentatorów nowego dzieła KC Prawa i Sprawiedliwości skupiła się na obietnicach socjalnych partii matki. Wydaje się jednak, że wątek socjalny to tylko zasłona dymna, ponieważ główna część programu zawarta jest w wizji wszechobecnego państwa, które będzie doglądało każdego wycinka życia obywateli i polowało na wszelkie „zło”. Wzmocni się CBA i inne służby, którymi będzie według uznania kierował minister koordynator służb specjalnych (pan o kryptonimie MKSS, którego ucieleśnieniem jawi się jako
Ochotnicze gestapo i ministerialna kaźń
Rację ma Władysław Frasyniuk, który otwarcie zaprotestował przeciwko urzędnikom Ministerstwa Sprawiedliwości po ich wyczynach z Mariuszem Trynkiewiczem. Kiedy budzą się demony głupoty i faszyzujące nastroje, trzeba głośno krzyczeć. Frasyniuk twierdzi, że „ustawa zrobiona pod konkretnego Kowalskiego może dotknąć wszystkich. Może także dotknąć człowieka, który popełnił niewielkie przestępstwo, ale w przypadku konfliktu z naczelnikiem, wychowawcą bądź oddziałowym może spowodować, że zapadnie decyzja o wysłaniu wniosku o skierowanie człowieka do zamkniętego ośrodka”. Warto dodać, że w tej antyhumanitarnej ustawie tak naprawdę
Więcej Europy w Europie
Informacje na temat wyborów do europarlamentu zredukowane są w polskich mediach do newsów na temat list wyborczych. Kto kogo wykosił. Jakiego celebrytę która partia namówiła do startu. Jacy sportowcy znaleźli się na listach partyjnych. I to właściwie wszystko. Jakaś debata o kształcie Europy? Dyskusja o wyzwaniach i problemach politycznych, które powinno się rozwiązać? Nic z tego. To przekracza możliwości i chęci dużej części polskich polityków oraz kandydatów z list wyborczych. Media w formie i w treści zbliżają się do poziomu brukowców. Polska polityka
Krzyżowcy
Ostatnie krucjaty moralne, które zdominowały życie publiczne w Polsce i zupełnie przykryły istotniejsze problemy zwykłych ludzi, miały kilka wspólnych cech. Bez względu na to, czy chodziło o walkę z pijanymi kierowcami, zwalczanie gender czy o spektakl „politycy i media walczą z bestiami”, wytwarzane było histeryczne poczucie zagrożenia. Atmosfera ta zazwyczaj sprzyja manipulowaniu opinią publiczną i wymuszaniu zgody na zaostrzanie i tak już represyjnego polskiego prawa. Jednocześnie przy takich okazjach narzuca się fałszywe myślenie, że zmiana przepisów zmieni
Prawicowa „natura” a kultura
Kiedy prawica staje w obronie „naturalnego porządku”, „naturalnych praw” czy „naturalnego modelu rodziny”, można mieć pewność, że nie ma to nic wspólnego z naturą czy ze spontanicznym ładem, ale zawsze jest przejawem i wytworem uprzedzeń ideologicznych. Dla prawicowych publicystów i działaczy bycie „normalnym” czy stojącym po stronie „normalności” vel „naturalności” oznacza po prostu stanie po stronie ideologii prawicowej. Wszyscy, którzy nie akceptują konserwatywnych dogmatów, są albo zdemoralizowani, albo zboczeni, albo zepsuci i cyniczni. W każdym razie odbiegają od „normy” zdefiniowanej przez prawicę. Są więc zjawiskiem patologicznym, które wymaga
Klasa próżniacza i charytatywna obłuda
Im większe nierówności społeczne, tym częściej w okresie karnawału, w którym bawi się głównie bogatsza część społeczeństwa, odbywają się w Polsce różnego rodzaju akcje charytatywne. Zazwyczaj organizatorami tego typu wydarzeń są środowiska biznesowe, przedstawiciele lokalnej władzy (np. prezydenci miast lub ich żony) czy też świat korporacyjnych mediów. Najczęściej w tych imprezach chodzi nie o pomoc biednym i potrzebującym, ale o tanią promocję organizatorów, o ukazanie ich bardziej ludzkiego oblicza. Czysty marketing i dobroduszność na pokaz.Już klasyk socjologii
Przemysł historyczny
Przedstawiciele szkoły frankfurckiej stworzyli termin przemysł kulturalny do określenia sfery komercyjnej rozrywki, zuniformizowanej kultury masowej i seryjnej produkcji taniego kiczu. Było to nie tylko – jak w każdej seryjnej produkcji – niezłe źródło zysków (o czym amerykański przemysł rozrywki wie najlepiej), lecz także skuteczne narzędzie kontroli myśli, oczekiwań i gustów społecznych. Swoista fabryka „fałszywej świadomości”, jak powiedzieliby klasycy. System kontroli traktowany przez masy jako świat rozrywki to ideał wszystkich tyranów.Polska też
Duch historii i 2014 rok
Stary rok zakończył się dorzynaniem wewnątrz PO wszelkiej konkurencji dla premiera Tuska. W polskiej polityce nie ma miejsca dla indywidualności. Liczy się styl duce oraz otoczenie partyjnych liderów złożone z miernot. Na tle słabeuszy nawet przeciętniacy mogą być gwiazdami. Na krótką metę gwarantuje to spokój, na dłuższą prowadzi jednak do klęski. Nawet pod względem stylu kierowania partią PO i PiS okazują się bliźniakami jednojajowymi. Jeden wódz, jeden naród, jedna partia.A w nowym roku, jeśli wierzyć we wpływ







