Piotr Żuk

Powrót na stronę główną
Felietony Piotr Żuk

Ślepy los czy wolny wybór?

Kiedy na ulicach Francji związki zawodowe i ruch pracowniczy walczą o obronę praw socjalnych i organizują strajk generalny przeciwko wydłużaniu czasu pracy, w Polsce wciąż, jak się okazuje, mamy inne problemy. 10 października nie warto było oglądać jakichkolwiek programów informacyjnych. Wszystkie mówiły to samo. Niewidzialna centrala na wszystkich programach prezentowała tę samą wizję świata. Tego dnia w Polsce nie było żadnych ważnych wydarzeń poza obchodami „dnia papieskiego” oraz kolejnej, tym razem półrocznej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Rząd bez dopalaczy

Coś doradcy premiera Donalda Tuska coraz gorzej wyczuwają nastroje społeczne. Spadek w sondażach PO i głośne odejście Janusza Palikota, który porzucił partię Tuska, nazywając ją „starą, zgryźliwą i zgnuśniałą ciotką”, miał przykryć medialny szoł z dopalaczami. Telewizyjny spektakl jakoś nie porwał tłumów, a tylko stworzył pytania w głowach wielkomiejskich inteligenciaków i niektórych dziennikarzy: czy medialna zagrywka z policjantami, którzy nie wiadomo czego szukają w legalnych sklepach, nie jest łamaniem praw obywatelskich? Pomijając aspekt prawny, pojawia się polityczne skojarzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Prawicowa sekta i co z tego wynika dla Polski

Po ostatnich wypowiedziach Jarosława Kaczyńskiego wielu komentatorów życia publicznego próbowało na różne sposoby wyjaśniać przyczyny jego dość egzotycznych zachowań. Zazwyczaj te diagnozy szły w kierunku wyjaśnień psychologicznych czy parapsychiatrycznych. Skupiały się też tylko na Kaczyńskim i jego wąskim otoczeniu. To błąd. Choć czynnik psychologiczny odgrywa dość istotną rolę w opisywaniu zachowań Kaczyńskiego, to problem jest bardziej społeczny i polityczny. I nie dotyczy tylko prezesa PiS, ale również jego zwolenników i tych, którzy szukają w PiS ucieczki przed wszystkimi problemami. Do

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Globalna walka w lokalnych warunkach

W świecie, gdzie większość decyzji zapada na poziomie ponadnarodowym, procesy ekonomiczne poddane są presji anonimowych sił, zwanych rynkiem światowym, a rząd bardziej liczy się z opinią ponadnarodowych agencji ratingowych niż własnych obywateli, mówienie o niezależnej i skutecznej polityce lokalnej może wydawać się mrzonką. Bo czy możliwa jest lewicowa alternatywa na poziomie lokalnym w czasach globalnego kapitalizmu? Na czym miałaby ona polegać? Zdaniem hiszpańskiego socjologa Manuela Castellsa to właśnie ruchy miejskie mogą się stawać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Mit jedności narodowej i ukryte konflikty społeczne

W wywiadzie dla „Polityki” prezydent Bronisław Komorowski pytany o swoje polityczne marzenia na koniec kadencji odpowiada: „Marzę o tym, aby Polska była mniej podzielona i mniej skonfliktowana wewnętrznie”. Politycy, media i publicyści wokół wciąż mamroczą o jakiejś zgodzie i porozumieniu „polsko-polskim”. Zazwyczaj chodzi im o „historyczne porozumienia” i wiarę, że może istnieć polityka demokratyczna bez konfliktów, sprzecznych interesów i odmiennych wartości. Oczywiście jest to niemożliwe w społeczeństwie demokratycznym, a pełna uniformizacja poglądów i postaw występuje tylko w państwie totalitarnym. Najbardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Żyj dla firmy, pracuj dla firmy…

Właśnie kończy się czas urlopów i wakacji. Większość Polaków, jak na mieszkańców „zielonej wyspy” i pilnych budowniczych kapitalizmu przystało, nie wyjeżdżała nigdzie poza miejsce swojego zamieszkania. Tradycyjnie już ok. 60% osób żyjących w kraju „sukcesu transformacji i wzrostu gospodarczego” nie było nigdzie na urlopie. Zazwyczaj z braku odpowiednich środków finansowych. Ale też z powodu pilnowania swoich miejsc pracy. Obecnie nikt nie musi zmuszać pracowników do ciągłego wykazywania własnej przydatności – dziś uczestnicy wyścigu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Dyktatura szarości

W latach 90. Adam Michnik zatytułował jeden ze swoich esejów stwierdzeniem „Szare jest piękne”. I choć rozumiem ówczesne intencje autora, który chciał unikać skrajności i wyrazistych barw politycznych, opowiadając się za politycznym środkiem, to dziś, 20 lat po zmianie systemowej mamy problem właśnie z szarością. Patrząc na pstrokate reklamy, kiczowate biurowce i hipermarkety oraz na wielobarwne wystawy sklepowe, można mieć wrażenie, że szarość zanika. Otóż nie. W polskim życiu społecznym szarość dominuje i nie dopuszcza do głosu jakichkolwiek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Między VAT-em a krzyżem – Polska w oparach fundamentalizmów

Ostatnio w czasie dyskusji we Wrocławiu na temat lewicowej wizji miasta realizowaną obecnie politykę lokalną określono jako pozostawienie obywatela w cieniu kościelnej kruchty albo wielkich banków i komercyjnych biurowców. Dla innych form działania i myślenia brakuje przestrzeni miejskiej. Albo zamykasz się w kościelnej twierdzy i kulturowym zaścianku, albo giniesz w samotnym tłumie w hipermarkecie. To samo można jednak powiedzieć o przestrzeni kulturowo-politycznej Polski: albo pozostajesz w kręgu kościelno-PiS-owskim, albo unosisz się wraz z komercyjną papką i kończysz jako wyborca PO.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Podziały klasowe i bariery kulturowe – czyli papka dla mas i kino dla nielicznych

Opinia francuskiego socjologa Pierre’a Bourdieu, iż podziały klasowe i nierówności społeczne w społeczeństwie kapitalistycznym przejawiają się nie tylko w wymiarze ekonomicznym, ale także w sferze kultury, potwierdza się również w Polsce. Tak jak twierdził Bourdieu, kapitał ekonomiczny wpływa też na kapitał kulturowy i społeczny. Osoby stojące wyżej w strukturze społecznej nie tylko mają więcej pieniędzy, lecz także wysyłają dzieci do lepszych szkół, wakacje spędzają w bardziej wyszukany sposób, korzystają też z oferty kulturalnej, której odbiór wymaga lepszego przygotowania. Z drugiej strony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Obywatele terroryści

Co jakiś czas możemy usłyszeć biadolenie różnych organizacji biznesowych o utrudnieniach ze strony biurokracji państwowej w prowadzeniu działalności gospodarczej. Również politycy od prawej do lewej strony polskiego parlamentu uznają za właściwe wspominać regularnie o konieczności likwidacji przeszkód i procedur dla naszych biednych przedsiębiorców. Wtedy zazwyczaj słyszymy slogany o potrzebie uelastycznienia polskiej gospodarki. Szkoda, że te postulaty dotyczą tylko małej części społeczeństwa, a większość komentatorów życia publicznego nie dostrzega absurdów państwa wobec aktywności tzw. zwykłych ludzi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.