Kraj
Barwy wyborczej walki
Nie śpijmy, bo nas zamalują, zerwą i przegłosują Do wyborów samorządowych zostało tylko kilka dni, w kampanii wyborczej rośnie więc poziom agresji. Jest ona wymierzona przede wszystkim w kandydatów zjednoczonej lewicy i demokratów (SLD, SdPl, PD,UP, lista nr 6), otoczonych przeważającymi (zwłaszcza finansowo) komitetami prawicy, które walczą w nie zawsze cywilizowany sposób, korzystając ze wsparcia naszego państwa. – Dobrze widać, kto ma pieniądze. PiS przeznacza na kampanię niesamowite środki, może wynająć ludzi – mówi Łukasz
Notes dyplomatyczny
No to minister Fotyga, gdy tylko weszła w życie ustawa o zasobach kadrowych, rozpoczęła czyszczenie MSZ. Z zapałem. Najpierw padło na Tomasza Lisa, dyrektora Departamentu Konsularnego i Polonii. 26 października otrzymał on dwa kwity. Pierwszy, który odwoływał go z funkcji dyrektora departamentu. I drugi, który powoływał go na stanowisko wicedyrektora w Departamencie Ameryki. Wszystkich zatkało, bo Lis na Ameryce zna się niewiele, nigdy tymi sprawami się nie zajmował, to jest człowiek od MSZ-etowskich kadr (pamiętamy!), spraw konsularnych, no i Cypru, gdzie był ambasadorem. Wszyscy więc spodziewali
Na nich warto głosować
JAN KAZIMIERZ CZUBAK (woj. śląskie; Bytom) Kandydat do Rady Miasta Bytomia lista nr 6, okręg nr 4, miejsce nr 1 Jestem sekretarzem Związku Miast Polskich (reprezentuję samorząd miejski w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego), od 1998 r. przewodniczę Radzie Miejskiej w Bytomiu. Uczestniczyłem w pozyskiwaniu funduszy europejskich dla Bytomia. Dzięki nim zbudowano nową oczyszczalnię ścieków, rozpoczęto budowę II etapu obwodnicy północnej miasta, przeprowadzono kompleksowy remont sieci wodociągowo-kanalizacyjnej oraz program modernizacji bytomskich ulic.
Poseł Jan Bury: Po co Polacy jadą do Afganistanu?
Na fali takich tematów medialnych jak likwidacja WSI, ujawnienie agentów, ekstradycja Edwarda Mazura, aborcja itd. niemalże umknęła opinii publicznej debata poselska, którą w formie „informacji w sprawach bieżących” przemyciła do programu obrad grupa posłów. Porządek w dniu 26 października uzupełniono o informację rządu na temat planów wysłania do Afganistanu większej, niż zapowiadano, liczby żołnierzy. Wniosek w tej sprawie złożyło PSL, zaniepokojone doniesieniami o 2 tys. żołnierzy, którzy niebawem wyruszą na wojnę. Problem mający
Posemuckel jak Wąchock
Choć wieś Podmokle jest dla Niemców symbolem prowincji, to cywilizacji może pozazdrościć jej niejedno miasto Któż nie zna Wąchocka, Pcimia Dolnego czy Koziej Wólki – symboli prowincji, zacofania, głupoty, końca świata. Natomiast niewiele osób wie, że w Polsce – 40 km od Zielonej Góry – leży niemiecki Wąchock – Posemuckel, czyli obecnie Podmokle Małe i Podmokle Wielkie. Podmokle Małe liczy 400 mieszkańców, oddalone o kilometr Podmokle Wielkie –
Teraz możemy wszystko
Bracia Kaczyńscy otrzymali nadzwyczaj sprawne narzędzie dokonywania czystek partyjnych Ten akt prawny ma nieco mylący tytuł. W rzeczywistości ustawa, która weszła w życie 26 października, nie mówi o „państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych”, lecz o całkowitym podporządkowaniu wszystkich organów administracyjnych, urzędów i instytucji państwowych premierowi RP. To w istocie powrót do czasów PRL. Tylko bowiem premierzy sprawujący urząd za komuny mieli tak silną władzę jak Jarosław Kaczyński. W istocie zaś mieli słabszą. Pozycję premierów PRL
Notes dyplomatyczny
Żałoba na I piętrze – Jan Truszczyński wygrał konkurs w Unii Europejskiej i od 1 stycznia będzie wicedyrektorem Dyrekcji Generalnej ds. Rozszerzenia UE. W ten sposób zagrał PiS-owcom podwójnie na nosie. Po raz pierwszy, gdy nie przyjął propozycji wyjazdu na stanowisko ambasadora RP w Paryżu. To było jeszcze latem ubiegłego roku, Truszczyński jako wiceminister i osoba biegle władająca francuskim (i paroma innymi językami również) był naturalnym kandydatem na to stanowisko. Ale odmówił, i odszedł z MSZ. Tym sposobem odebrał nowej ekipie szansę
Na nich warto głosować
Dariusz Klimaszewski (woj. mazowieckie; Warszawa) Kandydat do Rady Miasta Warszawy lista nr 6, okręg nr 7, miejsce nr 1 Z zawodu jestem ekonomistą i dziennikarzem. Wiem, jak ważną sprawą dla tak dużej aglomeracji, jaką jest Warszawa, są inwestycje. Stanowią one podstawę rozwoju i dają miejsca pracy. Dzięki swojemu doświadczeniu samorządowemu wiem, jak mądrze prowadzone inwestycje mogą służyć nie tylko miastu, lecz przede wszystkim mieszkańcom. Widzę ogromny potencjał, jaki drzemie w prawobrzeżnej Warszawie. Potrzeba tu jednak
Puk, puk, tu kandydat!
Kampania wyborcza do samorządu upływa w cieniu wielkiej polityki Chodzenie od drzwi do drzwi, czytanie bajek, oddawanie krwi, a nawet rozdawanie płynu do mycia naczyń – takimi metodami chcą WKRAŚĆ SIĘ w serca wyborców tegoroczni kandydaci na radnych. Niestety, ich zabiegi często pozostają niezauważone, kampania samorządowa bowiem toczy się w cieniu „sensacji” wyciąganych na krajowej scenie politycznej. Lokalni politycy zapowiadają szturm dopiero na dwa tygodnie przed głosowaniem. Tegoroczna kampania jest trudna nie tylko z powodu
Milczenie „Psa”
Dlaczego Ryszard Terlecki, kandydat na prezydenta Krakowa, wstydzi się dziś, że był hipisem? Stany Zjednoczone były w szoku po zamordowaniu prezydenta Johna Kennedy’ego. Trwały tam jeszcze zmagania o pełnię praw dla czarnoskórych obywateli USA. Interwencja amerykańska w Wietnamie była przedsięwzięciem nie tylko militarnym, ale i próbą konsolidacji społecznej, bo w dżunglach Indochin ramię w ramię walczyli biali Amerykanie z Południa USA i czarnoskórzy z miast Wschodniego i Zachodniego Wybrzeża. Ale wojna ta bezpośrednio przyczyniła się do rozwoju ruchu kontestacji młodych








