Od czytelników
Listy od czytelników nr 37/2019
Wojenne decyzje Każda rocznica klęski wrześniowej zapisuje się sporami dotyczącymi odpowiedzialności ludzi mających większy lub mniejszy w niej udział. Artykuł Pawła Dybicza (PRZEGLĄD nr 35) jest solidnie udokumentowany. Ale od pewnego czasu pojawiają się autorzy, którzy „w obronie prawdy”, bez dokumentacji historycznej, snują własne wersje zdarzeń i oceniają bohaterów września. W „imię prawdy” został m.in. spostponowany przez Mariusza Borowiaka mjr Henryk Sucharski, komendant składnicy tranzytowej na Westerplatte, za próbę poddania placówki już
Ile suwerena?
Bardzo popularne ostatnio w naszym kraju określenie „suweren” oznacza – według Słownika Języka Polskiego PWN – niezależnego władcę, niepodlegającego niczyjej zwierzchności (w średniowieczu). W państwie opartym na systemie demokratycznym prawa suwerena przynależą narodowi (funkcjonuje
Chemia
Chemia nigdy nie miała dobrej opinii (Monteskiusz w XVIII w. pisał o spowodowanych przez nią spustoszeniach i nazwał ją czwartą plagą, „która w odróżnieniu od trzech plag niszczących masowo, ale z przerwami: wojny, zarazy i głodu, niszczy powoli, ale ciągle”), ale ostatnio ma chyba
Listy od czytelników nr 34/2019
Polska Rzeczywiście Ludowa Kiedy studiowałem prawo, prowadzący zajęcia z przedmiotu teoria państwa i prawa młody asystent dwa razy powiedział nam, studentom z jego grupy, że on i jego dwaj bracia ukończyli studia (w latach 50. i 60.) dzięki pomocy państwa – tak krytykowanego, ośmieszanego, znienawidzonego przez wielu. Rodzice byli niewykształceni i biedni, mówił, ale on i bracia otrzymali wszystko, co było potrzebne, aby ukończyć studia – miejsce w akademiku i stypendium wystarczające na pokrycie wszystkich kosztów. Wystarczyło tylko chcieć
Listy od czytelników nr 33/2019
Inny obraz Czechosłowacji W szkicu o historii PRL (PRZEGLĄD nr 30) Ludwik Stomma nakreślił obraz podporządkowanego totalizmowi życia obywateli NRD i Czechosłowacji. „Jeden obywatel bał się drugiego, przerywano rozmowy przy wejściu nieznanej osoby”. Moje wspomnienia są całkowicie odmienne. W lipcu 1974 r. pojechałem z rodzicami do Czechosłowacji na wczasy organizowane przez Politechnikę Warszawską. Przez prawie dwa tygodnie mieszkaliśmy w dworku w Kocovcach. Trzeciego dnia w czasie spaceru starszy pan zagadał do nas, zapytał, skąd przyjechaliśmy. A potem
Panowie, rozwagi!!!
Deklarację o powołaniu koalicji ugrupowań lewicowych przyjmuję z mieszanymi uczuciami, mimo że od wielu tygodni do takiej decyzji nawoływałem. Szkoda tylko, że lewica w tym dziwnym rozkroku tak długo tkwiła. Głównym moim zastrzeżeniem jest fakt, że na spotkanie dotyczące powołania
Listy od czytelników nr 30/2019
Lekcja Witosa Decyzja PSL o odcięciu się od lewicy i tworzeniu własnego bloku wywołuje skojarzenia historyczne. Twórcy ruchu ludowego, ks. Stanisław Stojałowski i Wincenty Witos, byli zwalczani przez kler katolicki. Wincenty Witos nie mógł przystąpić do wielkanocnej spowiedzi u swojego proboszcza, a biskup tarnowski potępiał go i zwalczał. Spowiadał Witosa ksiądz, który uznawał oświatę chłopów za rzecz szlachetną i dawał mu kartkę o odbyciu spowiedzi. Największe zasługi położył Witos, współpracując z socjalistą Ignacym Daszyńskim. Raz – tworząc 7
Listy od czytelników nr 29/2019
Trzeba się różnić Często się słyszy wezwania (życzenia), aby partie, które utworzyły Koalicję Europejską, wypracowały wspólny projekt strategii rozwojowej dla Polski. To nie jest ani dobra, ani możliwa droga i nic dziwnego, że takie głosy odbijają się od ściany. Zamiast o wspólnych wartościach chciałoby się raczej słyszeć o różnicach w ich pojmowaniu, tak aby każda partia mówiła swobodnie i otwarcie we własnym imieniu. Kosiniaka-Kamysza z Biedroniem się nie sklei. Wspólne jest natomiast dążenie
Listy od czytelników nr 27/2019
Zachcianka za prawie miliard Tak, jasne, odbudować pałac Saski. Po co unowocześniać czy budować szpitale? Lepiej trzasnąć nikomu niepotrzebną skamielinę przeszłości. Ula Górska • No to rozwalmy Zamek Królewski w Warszawie. To też „skamielina”. Sprawie odbudowy pałacu Saskiego miesięcznik „Skarpa Warszawska” poświęcił numer kwietniowy z 2018 r. I są tam logiczne argumenty za odbudową, sięgające jeszcze lat 50. Nie mają nic wspólnego z PiS. Im bardziej w ten pomysł będziemy walić jak w bęben, tym bardziej „dobra
Listy od czytelników nr 26/2019
Czy Polsce potrzebne są bazy armii USA? Amerykanom zależy przede wszystkim na naszych poligonach, największych w Europie. Pamiętam zachwyty nimi, gdy wstępowaliśmy do NATO. Zaraz potem pod wpływem Amerykanów zmieniono zasady ich użytkowania, co dawało wówczas (o ile dobrze pamiętam) obniżkę kosztów o 1,5 mln dol. Jednostki USA są rozlokowane właśnie obok poligonów, a nasze jednostki przeniesiono w inne, mniej atrakcyjne miejsca. Dlatego przyjęto zasadę rotacyjnej obecności – ćwiczą jedni, a potem drudzy. Tysiąc






