Od czytelników
Listy od czytelników nr 28/2015
Zapalimy świeczkę i na radzieckim, i na niemieckim cmentarzu Pan Grzegorz Ulman w liście do redakcji (PRZEGLĄD nr 20) pisze o grobie jednego z czerwonoarmistów, Antona Sokolenki, na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Parku Poniatowskiego w Łodzi. Odnaleźliśmy grób Antona Sokolenki, jest na nim data urodzin 1906 r., tak więc w chwili śmierci miał on 31 lat, a nie 18, jak pisze pan Ulman. Nie zmienia to faktu, że na tym samym cmentarzu jest wiele innych grobów młodych chłopców, którzy zginęli w wieku 18 czy 19 lat. Dwa
Listy od czytelników nr 27/2015
Usankcjonowane bezprawie Z uwagą przeczytałem artykuł „Handel roszczeniami trwa” (PRZEGLĄD nr 25). To zjawisko dotyczy także mojej rodziny. Budynek przy ul. Chmielnej 11 w Warszawie został zwrócony spadkobiercom dawnych właścicieli, choć w 1945 r. na tej posesji były tylko gruzy. W latach 1946-1949 został tu wybudowany przez przyszłych mieszkańców, m.in. przez mojego ojca, inż. Jana Lemańskiego, nowy budynek. Po otrzymaniu z urzędu miasta decyzji nr 277/98 w sprawie zwrotu nieruchomości spadkobiercy dawnych właścicieli zaczęli najpierw wyrzucać najemców sklepów, a następnie lokatorów mieszkań komunalnych,
Listy od czytelników nr 26/2015
My, lokatorzy, wkładka mięsna My, mieszkańcy jednego z tysięcy „czyszczonych” domów, wołamy, że naruszono nasze prawa do godności i bezpieczeństwa oraz podważono zaufanie do rządzących naszym krajem. Do tej pory byliśmy wolnymi ludźmi, a właścicielem domu i naszych mieszkań było państwo polskie. W marcu otrzymaliśmy wiadomość, że nasz dom przejął jakiś „właściciel”, którego pełnomocnikiem jest znany adwokat z al. Róż w Warszawie. Kochamy nasz dom i dbamy o niego. Ale teraz tracimy wszystko i przeczuwamy, że czeka nas los bezdomnych. Nie rozumiemy
Katmandu: obraz zatrzymany w czasie
12 maja kolejne trzęsienie ziemi w Nepalu. Znów ofiary w ludziach chociaż dużo mniej niż w strasznym kwietniowym gdy zginęło ponad 9000 ludzi, kilka razy więcej rannych, całe wioski zrównane z ziemią. Nikt nie jest w stanie
Listy od czytelników nr 25/2015
Ludzie lewicy nie mieli wyboru Prof. Janusz Czapiński myli się, twierdząc, że ludzie mający serce po lewej stronie nie wzięli udziału w drugiej turze wyborów prezydenckich, ponieważ „Leszek Miller zachęcił ich do pozostania w domu, nie dając zdecydowanej odpowiedzi, kogo popiera” (PRZEGLĄD nr 23). Ludzie mający serce po lewej stronie nie są bezrozumną, bezmyślną masą, czekającą z zapartym tchem na wytyczne swojego guru. Nie głosowali w drugiej turze wyborów prezydenckich, ponieważ nie pozostawiono im żadnego wyboru, przedstawiając dwóch identycznych
Listy od czytelników nr 24/2015
Czy SLD się wyprostuje? Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałam felieton prof. Bronisława Łagowskiego „Czy SLD się wyprostuje” (PRZEGLĄD nr 22). Należę do młodszego pokolenia wyborców, które w większości głosowało na Pawła Kukiza. Dotychczas oddawałam swój głos na działaczy SLD (nawet jeśli pojawiali się na listach Twojego Ruchu). Próba przerzucenia odpowiedzialności za znaczny spadek SLD w sondażach i utratę wiarygodności partii w oczach dużej części wyborców na „czarny PR” nie do końca jest trafna. Przyczyny porażek należy szukać wewnątrz
Polemika z komentarzem J. Domańskiego
Szanowny Panie Redaktorze Jerzy Domański, przeczytałem Pański patetyczny felieton „ Kłaniam się nisko wyzwolicielom” ( Przegląd, 4-10.05.2015 r.) i nasunęły mi się następujące uwagi. Otóż generalnie ma Pan sporo racji, ale upraszcza Pan Redaktor wiele
Listy od czytelników nr 23/2015
Dlaczego nie poszedłem na wybory? Bronisław Komorowski wszem wobec ogłaszał, że 25 lat wolnej Polski i wspaniałe osiągnięcia tego okresu warte są chwały. Czyżby wcześniej Polacy pracowali dla Chruszczowa albo Breżniewa? A może jednak dla Polski? Sianie wątpliwości w tej kwestii było przyczyną utraty przez urzędującego prezydenta sporej części wyborców, łącznie ze mną. A czy wobec ostatnich wydarzeń na Ukrainie prezydent RP nie powinien był zachować pewnego dystansu? Widok prezydenta Komorowskiego w objęciach prezydenta Poroszenki w sytuacji namaszczania
Głos czytelnika
Dziękując Redakcji za spopularyzowanie wystawy moich zdjęć w M A i P chciałbym skorzystać z okazji i przekazać na łamach Tygodnika wyrazy swojej dezaprobaty na postępowanie byłych, prominentnych działaczy SLD: Al. Kwaśniewskiego i Wł. Cimoszewicza. Obaj wymienieni zostali wyniesieni na wysokie stanowiska państwowe
Listy od czytelników nr 22/2015
Linijka Trumana Bardzo ciekawy artykuł Krzysztofa Wasilewskiego „Kiedy Stettin został Szczecinem” (PRZEGLĄD nr 21) pokazuje przepychanki Wielkiej Trójki w sprawie losów Szczecina po II wojnie światowej. To, co działo się między kwietniem a lipcem 1945 r., odbiło się na powojennym kształcie Polski. Stanowisko Związku Radzieckiego i osobiście Stalina przesądziło sprawę samego miasta. Ale podobne kontrowersje dotyczyły także terenów na zachód od Szczecina i przebiegu północno-zachodniej granicy państwa polskiego. Trzeba jednak przypomnieć i oddać sprawiedliwość







