Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Potrzebne mocne dowody

Uwagi do dwóch krytycznych wypowiedzi o ociepleniu klimatu W wypowiedzi dr. Janusza Jarosławskiego „Klimat będzie się zmieniać” („P” nr 10/2010) widać zdumiewającą pewność siebie, kiedy autor wypowiada się o hipotezie antropogenicznego ocieplenia klimatu krytycznie, opierając się na „własnej intuicji”, niepodpartej badaniami. Zarazem ani słowem nie zdradza tego, iżby wiedział, co naprawdę jest napisane w IV Raporcie IPCC (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu – red.). Bo tam nie ma przecież analizowania wpływu „tylko jednego czynnika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wicerząd wicepremiera

Mało kto – policzalne jednostki – potrafi odejść z polityki z klasą, we właściwy sposób, we właściwym czasie, we właściwe miejsce Właśnie zostałem przez internautę zapytany na moim blogu (www.wedrujacyswiat.pl), czy nie wstyd mi za niektórych ludzi z mojej ekipy gospodarczej, która w swoim czasie dwakroć – w latach 1994-1997 i 2002-2003 – sterowała polską polityką społeczno-gospodarczą. Bynajmniej. Wstyd to może być rodzicom za źle wychowane dzieci. Albo politykom za ich własne błędy. To prawda, że zaliczyć do nich można także przyciągnięcie do polityki ludzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Sześciolatka Gorbaczowa

Żaden z głównych celów, które przyświecały Michaiłowi Gorbaczowowi na początku jego rządów, nie został osiągnięty Ćwierć wieku temu, 11 marca 1985 r., Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego wybrało na sekretarza generalnego Michaiła Gorbaczowa. Nowy przywódca był przygotowany do kierowania państwem w jego dotychczasowym modelu polityczno-gospodarczym i nieprzygotowany do przeprowadzenia zmian, których chciał dokonać. Stopniowo tracił kontrolę nad sytuacją. Nie miał jej od wielu miesięcy, gdy 25 grudnia 1991 r. – ponaglany przez Borysa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jak wrócić na ścieżkę wzrostu

Dalsza ekspansja eksportu wymaga osłabienia, a nie wzmocnienia złotego, ku czemu znowu idzie, a czemu ani rząd, ani bank centralny nie przeciwdziałają Im bardziej przemijają echa żałosnej propagandowej akcji rządu o Polsce jako zielonej wyspie na czerwonym oceanie kryzysu, tym częściej pojawiają się pytania o perspektywy na przyszłość, a zwłaszcza o szanse powrotu naszej gospodarki na drogę szybkiego wzrostu gospodarczego i możliwości odrabiania dystansu dzielącego nas od krajów bardziej gospodarczo zaawansowanych. Pytań takich otrzymuję także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Słowa nieopatrzne i słowa straszne

Wkroczenie Armii Czerwonej przyjęliśmy – odwołuję się tutaj do własnych wspomnień – z ulgą, ale i z niepokojem, bo nie wiedzieliśmy, czego się po niej spodziewać Książka prof. Krzysztofa Jasiewicza „Rzeczywistość sowiecka 1939-1941 w świadectwach polskich Żydów” i dwa jego wywiady udzielone „Rzeczpospolitej” („Recepta na prawdziwy antysemityzm”, 30-31.01.br. i „Czy tylko Żydzi mają wrażliwość?”, 12.02.br.) wywołały – jak dotąd – niezbyt szeroki rezonans prasowy. „Rzeczpospolita” z godną szacunku troską o obiektywizm postarała się o wywiady z żydowskimi historykami, Anthonym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jak naprawić komisje śledcze?

Brak transmisji z przesłuchań komisji śledczych, zakaz współdziałania komisji i prokuratury, profesjonalna obsługa – to kilka pomysłów na poprawę pracy krajowych komisji śledczych, jakie można byłoby ściągnąć z zagranicznych wzorców. Ich prezentacja była tematem konferencji zwołanej w Sejmie z inicjatywy prof. Longina Pastusiaka, a pod patronatem wicemarszałka Sejmu i kandydata SLD na prezydenta RP Jerzego Szmajdzińskiego, na której omawiano modele funkcjonowania komisji śledczych za granicą. Prof. Zdzisław Jarosz z francuskich komisji śledczych (zwanych tam ankietowymi) zaimportowałby zakaz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pyrrusowe zwycięstwo Bartoszewskiego

Zamiast całą dekadę polować na Steinbach, może należało uważniej rozpatrzyć niemiecką ofertę polskiego udziału w kształtowaniu wizerunku Muzeum Wypędzeń Dopóki Polska nie zainteresowała się Eriką Steinbach (autor diabolicznego scenariusza prof. Władysław Bartoszewski), rzadko komu w Niemczech nazwisko to kojarzyło się z czymś lub kimś. Niewiele więcej wiedziano o Związku Wypędzonych, któremu ona przewodniczy. Marginalnie odnotowywano jego istnienie podczas dorocznych zjazdów. W Polsce na pewno z powodu tej nikłej wiedzy nie ubolewano. Wręcz przeciwnie. Po blisko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lokatorzy drugiej kategorii

W tle politycznych rozgrywek weszło w życie nowe prawo, które niszczy system obrony praw najemców oraz stanowi wstęp do powrotu eksmisji na bruk W grudniu zeszłego roku parlament ostatecznie przegłosował nowelizację ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego, wprowadzając do niej pojęcie tzw. najmu okazjonalnego. Lokator, podpisując z wynajmującym mieszkanie umowę, ma w myśl nowego prawa obowiązek notarialnie złożyć oświadczenie o dobrowolnym opróżnieniu lokalu w żądanym przez właściciela terminie. Musi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rzeczpospolita N.N.

Na gruzach filozofii historii rozplenia się jakiś chwast zwany „polityką historyczną” Nie mogę się jednak przyzwyczaić do praktykowanego obecnie systemu numerowania polskich republik według kolejności ich istnienia. Politycy, publicyści i (niestety) niektórzy profesorowie obwieszczają oto, że Pierwszą Rzecząpospolitą była ta Obojga Narodów, drugą była międzywojenna, a teraz, po 1989 r., mamy Trzecią Rzeczpospolitą. Ciągle mam wrażenie, że to raczej kalambur z teatrzyku groteski niż opis naszej sceny politycznej. Zobaczyłem ten absurd numeracyjny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pułapka OFE

Otwarte fundusze emerytalne są najpoważniejszym źródłem narastania długu publicznego i stanowią zagrożenie dla finansów państwa Otwarte fundusze emerytalne (OFE) istnieją od 1999 r. i stanowią drugi, obok ZUS, obowiązkowy filar systemu emerytalnego. Ponad 14,5 mln pracujących Polaków przekazuje do OFE co miesiąc część składki emerytalnej naliczanej w stosunku do wynagrodzenia (składka 19,52% dzielona jest pomiędzy OFE – 7,3% i ZUS – 12,22%). Przez ponad 11 lat do OFE trafiło ponad 140 mld

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.