Sport

Powrót na stronę główną
Sport

Potrzebna była odrobina szaleństwa

Dla ekipy Nawałki żaden wysiłek, żadne zadanie nie jest za duże WOJCIECH ŁAZAREK – (ur. 4 października 1937 r. w Łodzi) były napastnik Metalowca Łódź, Startu Łódź, ŁKS Łódź oraz Lechii Gdańsk. Trener reprezentacji juniorów Łodzi i Wybrzeża oraz czołowych polskich klubów, m.in. Wisły Kraków, Śląska Wrocław, Jagiellonii Białystok, Zawiszy Bydgoszcz, Lecha Poznań (mistrzostwo Polski w 1983 i 1984 r., Puchar Polski w 1982 i 1984 r.). Trener klubów zagranicznych, m.in.: szwedzkiego Trelleborgs FF

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Trener Niemczyk i rozstanie ze Złotkami

O co właściwie poszło? Nawet w najczarniejszych snach nie byłem w stanie przewidzieć, w jakiej atmosferze i w jaki sposób pożegnam się z zespołem, któremu poświęciłem najwięcej w całej karierze i z którym chciałem wywalczyć medal podczas mistrzostw świata w 2006 r. w Japonii i podczas igrzysk olimpijskich w 2008 r. w Pekinie. (…) Przenieśmy się do końcówki sierpnia 2006 r. Do mistrzostw świata mieliśmy dwa miesiące, wchodziliśmy więc w najważniejszy okres przygotowawczy. Byliśmy na tournée World Grand Prix. W Korei Południowej przegraliśmy trzy mecze: z Japonią, Rosją (po walce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Historia bez happy endu

Diabli biorą „reformę” Ekstraklasy Od pewnego czasu w futbolowym światku mówi się coraz częściej i głośniej, że tzw. reforma Ekstraklasy okazała się niewypałem i jesienią 2016 r. nastąpi powrót do poprzedniego systemu rozgrywek. Wątpliwa to satysfakcja stwierdzić: a nie mówiłem (pisałem), bo rzecz dotyczy trzech straconych sezonów. Dla wielu bezsens tej zmiany był oczywisty. Nie mogli tego pojąć tylko ci, którzy za ten galimatias odpowiadali. Teraz Zbigniew Boniek i jego zausznicy wycofują się rakiem. A przecież już 15

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Piłka (także) na dopingu?

Jest takie powiedzenie, że w sporcie biorą prawie wszyscy, ale tylko nieliczni zostają przyłapani Nie ma spokoju w sportowym świecie, co chwila targany jest wstrząsami. Dwa najgroźniejsze zjawiska to korupcja (patrz: FIFA) i doping (patrz: rosyjscy lekkoatleci). Rzecz jasna, nie są to odkrycia ostatnich dni, ale niedawno podczas dyskusji usłyszałem: – Panowie, przyjrzyjcie się chociażby zawodnikom ligi angielskiej czy innych najważniejszych lig zawodowych. Jak dynamicznie grają, jaką dysponują siłą. Zastanawiam się, nawet uwzględniając poziom współczesnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Do trzech razy sztuka

Sukces? Jaki sukces? To dopiero początek drogi! – tonował entuzjazm trener Nawałka po awansie biało-czerwonych do finału Euro 2016 Piłkarska reprezentacja Polski, pokonując Irlandię 2:1, „postawiła kropkę nad i”. Mamy awans do finałów przyszłorocznych mistrzostw Europy we Francji. Jest z czego się cieszyć, bo Polacy zagrają w nich dopiero po raz trzeci. Naprawdę jest za co dziękować. Chociażby za historyczną pierwszą wygraną z Niemcami – aktualnymi mistrzami świata. Na taki sukces piłkarska Polska czekała od zawsze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Pan Aleksander od Złotej Piłki

Zakładał kluby i sekcje sportowe, organizował rozgrywki. Stworzony przez niego turniej drużyn podwórkowych miał już 55 edycji Pan Aleksander Urodzony 25 listopada 1908 r. w Warszawie, zmarł 2 czerwca 1996 r. (pochowany na cmentarzu na Woli). W młodości uprawiał różne dyscypliny sportu: piłkę nożną, lekką atletykę, boks i hokej. Był członkiem warszawskich klubów sportowych, takich jak Lauda, Ruch, YMCA, Orzeł, Skoda, Okęcie. W okresie II wojny światowej był żołnierzem Armii Krajowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Duda nadzieją szachów

Szybszy refleks od szachisty mają tylko kierowcy Formuły 1 Rok 1997 był przełomowy dla tej dyscypliny. Szachowy mistrz świata Garri Kasparow przegrał z komputerem. Rozzłoszczony arcymistrz oskarżył firmę IBM o manipulację przy programie i włączanie do pojedynku żywych szachistów. Mecz z komputerem wygrał natomiast obecny mistrz świata, urodzony w 1990 r. Norweg Magnus Carlsen. Nie pali się jednak do kolejnych rozgrywek z maszyną. Może z obawy przed kompromitacją? Za to w komputerowych warcabach nawet najlepszy gracz nie ma z maszyną szans.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Główna kwatera „Fryzjera”

To nie piłkarze na murawie ani nie PZPN decydowali o spadkach. Takie postanowienia zapadały w restauracji Borowianka we Wronkach Twitt Macieja Zielińskiego z 20 czerwca: „Borowianka ponoć padła. Jak Bastylia. Symbol”. Pogłoska wywołała na TT spore ożywienie, więc zasięgnąłem języka w Urzędzie Miasta i Gminy Wronki. Niezwykle uprzejmy rozmówca (zastrzegając, że robi to nieoficjalnie) poinformował, że zmienił się właściciel kultowej – jak podkreślił z wyczuwalną dumą – Borowianki, trwa jej remont, ale kiedy się skończy, trudno powiedzieć.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Był kiedyś Widzew wielki

Najlepszy klub w historii naszego futbolu zaczyna od IV ligi Komunikat PZPN z 1 lipca zaczyna się od zdania: „Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN, po rozpatrzeniu odwołania Klubu RTS Widzew Łódź SA od decyzji Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN, postanowiła utrzymać w mocy decyzję o nieprzyznaniu Klubowi licencji na rozgrywki II ligi w sezonie 2015/2016”. Prawdę powiedziawszy, taka decyzja nie była dla nikogo zaskoczeniem, a groźba, że łódzki klub „wyleci w powietrze”, wisiała nad nim już od dawna.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Legia to (jest) była potęga!

10,3 mln zł to suma kar i strat Legii z sezonów 2013/2014 i 2014/2015 „No to proszę posłuchać, żeby potem znowu ktoś nie powiedział, że nie ostrzegałem – Legia w takim składzie, z takim trenerem i pomysłem na grę nie obroni mistrzostwa Polski”. To najmocniejsze słowa z wywiadu Jacka Kazimierskiego dla „Przeglądu Sportowego”, który ukazał się… 2 marca tego roku. Co takiego się stało, że były bramkarz warszawskiego klubu miał rację? Nadmuchiwanie balonu W niedzielny wieczór 7 czerwca legioniści odebrali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.