2007

Powrót na stronę główną
Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

20.02 Wyskoczyłem na kilka dni na moje ukochane Mazury, żeby pooddychać świeżym powietrzem. Napaliłem w kominku, włączyłem telewizor, w którym są tylko dwa programy – 1 i 2 – nalałem sobie przyzwoitego winka, usiadłem na fotelu, nogi położyłem na pufie i nagle okazało się, że jestem w raju, to znaczy, byłbym, gdyby nie WSI, w których największymi zbrodniarzami okazali się były minister obrony Szmajdziński oraz prezydenci Kwaśniewski i Wałęsa, którego za wszelką cenę chcą utrącić bracia w niczym nieumoczeni, bo w życiu ukradli tylko księżyc, i myślę, że za kilka lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy krytycy raportu o WSI to – jak mówi premier Kaczyński – wrogowie demokracji?

Prof. Stanisław Sulowski, dyrektor Instytutu Nauk Politycznych UW To bardzo mętne i błędne pojęcie demokracji. Demokracja zakłada wolność wypowiadania się, ale demokracja to również polityka, którą uprawia się z poczuciem odpowiedzialności i etyczności. Jeżeli funkcjonariusze państwa próbują obchodzić prawo albo narażać bezpieczeństwo osób w służbie państwa, a takie fakty są ewidentne po opublikowaniu raportu, to trudno mówić, że krytykując, ktoś narusza demokrację. To raczej polityka nieoparta na formach prawnych i prowadzona nie w granicach prawa, a tylko na podstawie własnych przekonań,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

(Nie)czytelnictwo

Książkę o przygodach Harry’ego Pottera kupiło w 2006 roku pół miliona Polaków. A potem… długo, długo nic Po raz pierwszy rynek zignorował Nagrodę Nike – cieszyła się na początku lutego „Rzeczpospolita”, która zleciła Andrzejowi Rostockiemu z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego przygotowanie listy książek najlepiej sprzedających się w minionym roku. Być może jest to powód do radości dla redaktorów rządowego organu, który usiłuje ścierać się na rynku z „Gazetą Wyborczą”, patronką Nike, że „Pawia królowej”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy wicepremier Ludwik Dorn będzie miał realną władzę?

pro prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog, UKSW Wiele wskazuje na to, że obaj panowie, wicepremier Dorn i premier Kaczyński, chcieliby, aby to była realna i prawdziwa władza. Ludwik Dorn ma być realnym zastępcą szefa rządu, choć będzie pozbawiony ważnego instrumentu, własnego ministerstwa. Teraz przekonamy się, na ile jego osobowość jest silna i czy potrafi, mimo braku administracji, wywalczyć sobie wysoką pozycję w sferze władzy. Nie wykluczam, że intencje obu polityków mogą się rozminąć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

100 najbardziej wpływowych Polaków

Kto jest najbardziej wpływowym człowiekiem w Polsce? Po raz siódmy „Przegląd” przygotował listę stu najbardziej wpływowych Polaków. I po raz siódmy wyjaśniamy, jak lista powstawała, według jakich zasad próbowaliśmy ją tworzyć. Bo wpływ to pojęcie znacznie szersze niż władza, niż stanowisko. Po prostu – w państwach demokratycznych władza jest rozproszona, jakąś jej część mają rządzący, ale przecież nie działają oni w próżni. Ograniczają ich przepisy prawa, tzw. warunki obiektywne, np. jakość administracji i przywileje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Batman na komendanta

Co policjanci piszą na internetowych forach o nowym szefie Na internetowych forach policyjnych rozgoryczenie i dezorientacja. Funkcjonariusze przy komputerach gawędzili sobie smętnie o warunkach swojej pracy, a rzeczywistość napisała własny scenariusz. Choć zapowiadane podwyżki wydawały się ważniejsze, temat zmian na najwyższych stanowiskach przeciął tę dyskusję. Jak protestować? Policjanci nie są zadowoleni, że cała zapowiadana podwyżka zostanie skierowana w uznaniowy dodatek. Chcą, aby wzrosła ich pensja zasadnicza. To zagwarantowałoby większą stabilizację. Jednak zaplanowano podniesienie zarobków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Britney łysa śpiewaczka

Czy to koniec kariery sławnej muzycznej gwiazdy? Była bożyszczem milionów nastolatków, jej dynamiczne przeboje podbiły świat. Śliczna, jasnowłosa, pozornie dziewicza budziła zachwyt także konserwatywnych komentatorów. Teraz Britney Spears straszy ogoloną na zero głową jak stwór z innej planety. Z pięknej dziewczyny z sąsiedztwa stała się budzącym negatywne emocje dziwadłem. 25-letnia księżniczka muzyki pop trafiła do kliniki rehabilitacyjnej, podobno dobrowolnie. Wtajemniczeni mówią, że wpadła w alkoholizm, że narkotykowe sny stały się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Obudziłem się z ręką w nocniku

Proletaryat nie poszedł w biznes, nie mamy własnych knajp, nie wygłupiamy się w telewizji Tomasz „Oley” Olejnik, lider zespołu Proletaryat – Proletaryat, jeden z najważniejszych zespołów polskiego rocka, często komentujący polską rzeczywistość społeczno-polityczną, skończył w tym roku 20 lat. Jak patrzysz na te dwie dekady swojego artystycznego życia, to co czujesz? – Czuję się zawiedziony. Przede wszystkim tym, że na dobrą sprawę niewiele się w Polsce przez ten czas zmieniło. Oczywiście dla wybranej grupy, dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rozmowy kontrolowane

Posłowie PiS chcą zagwarantować prokuratorom i służbom specjalnym pięcioletni dostęp do billingów obywateli IV PR chce coraz skuteczniej śledzić swoich obywateli. Posłowie PiS z uporem wartym lepszej sprawy wracają do pomysłu ustawowego wydłużenia czasu, w którym służby specjalne i prokuratorzy będą mogli grzebać w naszych billingach telefonicznych. To już trzecia taka próba w tej kadencji Sejmu. Niestety, tym razem im się uda. Pierwszy raz prokuratorzy postanowili ułatwić sobie dostęp do naszych billingów na początku kadencji.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Zjeżdżają ambasadorowie do kraju i zjeżdżać będą. Wiadomo dlaczego. Na przykład Grzegorz Michalski z Ankary. W MSZ pukają się więc w głowę – Michalski naprawdę świetnie znał się na sprawach tureckich. Był zastępcą Andrzeja Ananicza, gdy ten był ambasadorem w Ankarze, więc później Ananicz (turkolog z wykształcenia) bardzo zabiegał, by właśnie Michalski go zastąpił. Bo to ważna placówka – i flanka NATO, i sąsiad Iraku, więc musi być tam ktoś z wyższej półki. Teraz sprawa jest rozstrzygnięta – nie będzie nikogo.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.