2016
O chamie i laniu po pysku
Prawica chlubi się pewnym gościem, który sam siebie – i to trafnie – określił mianem ciemnogrodu. Wojciech Cejrowski – modelowy przypadek paranoi. Bohater okładki prawicowego „Do Rzeczy”. Słuchanie Cejrowskiego cofa nas do czasów wsi pańszczyźnianej. W każdej był jakiś głupek, który myślał, że jest najmądrzejszy we wsi. Opiszmy więc Cejrowskiego językiem, jakim on opisuje innych. Zaczniemy od kredo, którym się popisuje: „Jestem rzymskim katolikiem i moja motywacja jest religijna”. Tak oto ten katolik mówi
Przerębel
W moim małym Międzylesiu trochę jest Warszawy, a trochę małego miasteczka. To miasteczko zmienia się na lepsze. Warszawa też. Jadę do pobliskiego warsztatu na wymianę żarówki, obok zmiana opon na zimowe. Jadę do apteki, do kilku sklepów – wszyscy kompetentni i mili. Jaki kontrast z naszym życiem politycznym! Szukam okazji, by na powitanie „Co słychać?” odpowiadać „Paranoja polityczna”. Zmieniam opony. Właściciel ma sympatyczną, myślącą twarz i jest pogodny, więc już wiem, jakie ma poglądy. Podczas całej operacji,
Monika, czyli singielka
Ze spokojem układam się do zimowego snu, świadoma jego nieuchronności. To ostatni etap świadomej zmiany Imię dla starej panny Gdy byłam mała, myślałam, że moje imię to jedynie skrót od nazwy Ministerstwa Obrony Narodowej. Z nieistotnym sufiksem „ika”, który w chwilach drobnych czułości zamieniał się w „iczka”. Rodzinna etymologia mojego imienia pozostaje wciąż niewyjaśniona. Ojciec podobno chciał, żebym była Joanną lub Anną. Bo nawet nie śmiał żonie zaproponować imienia Wanda po swojej matce. Moja mama
Rosja to męski świat
Nowe kino rosyjskie ciężko doświadcza swoich bohaterów, a zwłaszcza bohaterki Pokazywane na 10. edycji festiwalu Sputnik nad Polską nowe kino rosyjskie zrywa z tradycją wielkich opowieści wyniesionych z literatury, za którą przez dekady, szczególnie w czasach ZSRR, tak chętnie podążało. Zamiast rozbuchania woli minimalizm. Zamiast pokazywać wielkie emocje, jest oszczędne, wręcz sterylne. Zamiast zajmować się tematami większymi niż życie, skupia się na małych sprawach. Sporo się zmieniło. Nie ma już wystawnych fresków
Bramy do lepszego życia
Wojna w Syrii i klęski głodu w Afryce nie zmieniły trendów. Najwięcej osób wciąż migruje do USA, a teraz także do emiratów Wydawać by się mogło, że statystyka mija się z prawdą – Stany Zjednoczone leżą przecież na drugim końcu świata w stosunku do krajów, z których pochodzi najwięcej migrantów. Dostanie się na terytorium USA oznacza niełatwą przeprawę biurokratyczną, wysokie koszty wizowe i koszty podróży nierzadko równe rocznym dochodom rodziny w krajach światowego Południa. Jednak w liczbach bezwzględnych to właśnie
W najnowszym (48/2016) numerze Przeglądu polecamy
Najnowszy numer PRZEGLĄDU w sprzedaży od poniedziałku, a w nim: TEMAT Z OKŁADKI Dziedzictwo świętego Tym, co Jan Paweł II pozostawił przeciętnemu polskiemu wiernemu, nie są encykliki, których się nie czyta, etyka seksualna, której się nie przestrzega, ani dialog międzyreligijny, który w kraju jednolicie katolickim nie jest interesujący, ale przede wszystkim pielgrzymki do ojczyzny i słowa wtedy wypowiadane, a także ogólne wskazówki płynące do Polski z Watykanu. A tutaj sygnały, które powinny niepokoić, pojawiały się od początku pontyfikatu. Tyle że byliśmy na nie głusi. Po 1989 r. wolność dla
Stany własnej demokracji
Przy okazji wyborów prezydenckich Amerykanie decydowali też o używaniu prezerwatyw przez aktorów porno System wyborczy w Stanach Zjednoczonych ma wiele przedziwnych – z punktu widzenia europejskich uczestników demokracji – cech, zasad i mechanizmów. Nauczyliśmy się, że wybory amerykańskiego prezydenta są tak naprawdę dwustopniowe, że można (o czym boleśnie przekonuje się Hillary Clinton) zdobyć dużo więcej głosów od rywala i wybory przegrać. Oswoiliśmy się też z niuansami proceduralnymi, takimi jak potrzeba rejestracji na wybory czy problem automatyzacji
Wielcy Polacy w Polsce Ludowej
Zestawmy i porównajmy dorobek Gieysztora, Kaleckiego lub Szczepańskiego z „Łupaszką” lub jakimś innym „Ogniem” Wielcy Polacy w Polsce Ludowej – taki podtytuł ma niedawno wydana przez Andrzeja Karpińskiego książka „Oni odbudowali i rozwijali Polskę”. Zawiera ona 22 biogramy zmarłych kilka lub kilkadziesiąt lat temu wybitnych uczonych i działaczy społecznych, którzy znani byli już przed wojną, lecz szczyty ich osiągnięć i zasług dla Polski przypadły na czasy PRL. Różnili się między sobą profesją,
Gdzie jest sprawiedliwość?
O sędziach coraz częściej mówi się, że widzą paragrafy, a nie człowieka i jego sprawę To jeden z wyroków, które w ostatnich miesiącach zbulwersowały wielu Polaków: Artur W. z Gogolina, oskarżony o zabójstwo 15-letniej Wiktorii C. (napadł na nią, pozbawił przytomności, ukradł telefon, po czym nieprzytomną dziewczynę utopił w kolektorze ściekowym), został we wrześniu skazany na 14 lat więzienia i zapłatę 200 tys. zł zadośćuczynienia rodzicom ofiary. Jeżeli w więzieniu będzie się zachowywał nienagannie, wyjdzie po siedmiu latach.






