Tag "Bronisław Łagowski"

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Stalin bruździ zza grobu

Tytuł artykułu Mirosława Czecha („Gazeta Wyborcza”, 17.03) głosi, że „Dzieci Stalina grzebią pojednanie” polsko-ukraińskie. Z treści artykułu dowiadujemy się, że to pojednanie grzebią ze strony polskiej środowiska kresowe, a ze strony ukraińskiej historycy ze Lwowa. Są w to zamieszane również inne czynniki: „Problemem stawała się gloryfikacja Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i nadanie przez Juszczenkę Stepanowi Banderze (…) tytułu Bohatera Ukrainy”. Nie wiadomo, kto zawinił: strona, która gloryfikowała, czy ta druga, której się to nie podobało. Dociekanie, kto winien, moim zdaniem nie ma tu sensu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Reformy czy rozrywki

Ustabilizowana demokracja jest dość nudna – nikt się nikogo nie boi, a jeszcze mniej się wstydzi. Wygląda na to, że realnie wszystko trzyma się na stosunkach kupna-sprzedaży i kapitalistycznym przedsiębiorstwie. Dochodzenie do ustroju demokratycznego w swoich wczesnych stadiach było patetyczne i pełne entuzjazmu. Każde uszczuplenie władzy monarszej, każde odarcie arystokracji z jakiegoś przywileju było witane przez narody jako zwycięstwo sprawiedliwości i rozumu. I było tym w istocie. Proces pokojowego rozszerzania praw obywatelskich zachował coś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polskość?

Janusz Palikot miał powiedzieć, że należałoby się wreszcie wyrzec polskości. Lubi on wyrażać się figuralnie i nie zawsze wiadomo, co ma na myśli. Gdyby rzeczownik „polskość” wziąć dosłownie, też nie byłoby wiadomo dokładnie, o co chodzi. Tkwi w nim sugestia, że istnieje trwała, odwieczna, niezmienna esencja polskości, a to jest nieprawdopodobne. Przełożyłbym więc „polskość” na dziedziczne obciążenia, kładąc akcent na to, jak Polacy myślą i jak się zachowują nie w ogóle, ale w sprawach publicznych. Oczywiście od razu wyłania się trudność, jak oddzielić publiczne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wybory w Rosji

Według wiarygodnych sondaży Władimir Putin wygra wybory prezydenckie w pierwszej turze. Gdy to czytacie, już wygrał. Ku zgorszeniu polskich gazet i telewizorów. Moskiewska opozycja pozasystemowa głosi, że jeśli Putin ośmieli się wygrać w pierwszej turze, będzie to znaczyło, że wybory zostały sfałszowane. I już przygotowuje się do masowych demonstracji przeciw Putinowi. Żeby w jakimś kraju mogła zapanować demokracja, potrzebna jest władza, która nie fałszuje wyborów, i społeczeństwo, które wynik wyborów uznaje za wiążący dla wszystkich stron

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wieszcz Trzeciej RP

Właśnie minęła dwusetna rocznica urodzin trzeciego wieszcza i czytelnicy popularnych tygodników mogli się czegoś o nim dowiedzieć. Istnieją ważniejsze powody zainteresowania się tą postacią niż okrągła rocznica. Zygmunt Krasiński może być uznany za duchowego patrona III i IV Rzeczypospolitej. Jego obsesje polityczne przetrwały mimo historycznych cichych przemian i gwałtownych przewrotów i dziś stanowią prawie, a może i w pełni oficjalną ideologię, którą państwo polskie wpaja ludności za pomocą wszystkich dostępnych sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Literacka polityka

Wiersze Władysława Broniewskiego nie były w III RP zakazane, ale brak zakazu czasem trudniej obejść niż zakaz na piśmie. Jeżeli wolno wydawać, a się nie wydaje, to na co można się powołać? Czy na kolosalny zysk, jaki poezja przynosi? Ktoś wpadł na dobry pomysł: żeby drukowanie poety komunistycznego było dopuszczalne, trzeba go przeszeregować do obozu antykomunistycznego. Nie było trudno udowodnić, że Broniewski należał do poszkodowanych przez komunizm, i od czasu, gdy dowód został przeprowadzony, „Drzewo rozpaczające” stało się znowu piękną poezją. Z licznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Półprywatny list do Józefa Hena

Dużo myśli zmieścił Pan w krótkim tekście „Prawo do bólu”, kończącym trzeci tom świadectw „Żydzi w walce. 1939-1945” (wydawcy: Stowarzyszenie Żydów Kombatantów oraz Żydowski Instytut Historyczny). Mówi Pan, dlaczego nie mógłby napisać utworu beletrystycznego o tym, co się działo w Getcie, na Umschlagplatzu i w podobnych infernalnych miejscach i sytuacjach. Słyszy się nierzadko retoryczne powiedzenia, że „po Holokauście poezja jest niemożliwa” albo „sztuka jest niemożliwa”. Wydaje mi się to prawdą w tym znaczeniu, że prawda o Zagładzie nie może być,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Amerykańskie ukąszenie heglowskie

Bezczeszczenie przez żołnierzy amerykańskich zwłok zabitych Afgańczyków wywołało w świecie islamskim bolesne oburzenie i bezsilną wściekłość. Forma tej profanacji, podobnie jak rodzaj tortur stosowany przez Amerykanów w Iraku noszą na sobie wyraźne piętno amerykańskiej masowej kontrkultury, epatującej obscenicznością i seksualizmem. Żołnierze amerykańscy z drugiej wojny światowej i obecni zdają się pochodzić z dwu odmiennych krajów, dwu różnych narodów. Gdy byłem w Ameryce trzydzieści lat temu, od WASP-ów, białych protestantów, można było usłyszeć narzekania na zepsucie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Konkrety i ogólniki

Jacek Hugo-Bader jest podróżnikiem w dawnym stylu i świetnym reporterem. Rezygnuje z nowoczesnych wygód i pośpiesznych środków lokomocji, żeby lepiej przyjrzeć się ludziom i krainom. Stara się wniknąć w konkret, przebić przez stereotypy; zwłaszcza to drugie nie jest łatwe. Nie czuję się powołany do oceniania jego reportaży, ale już sama niesamowita ciekawość, która ciągnie go i pcha na przestrzenie Czwartego Świata, jakim jest syberyjska, azjatycka Rosja, wydaje się czymś cennym i poniekąd zadziwiającym. Pod pewnymi względami Jacek Hugo-Bader

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Kto jest bezideowy

Nieprzyjazna rywalizacja postmodernistycznej lewicy Palikota z tradycyjną lewicą SLD osłabia obie pod pewnym względem, a pod innym obie wzmacnia. Osłabia, bo wskutek skłócenia obie mają mniejszą skuteczność w Sejmie, a wzmacnia, ponieważ skłócone przyciągają więcej uwagi mediów niż każda z osobna. Nie mogę powiedzieć, że jestem znawcą konfliktów partyjnych, widzę tylko to, co żyjąc w kraju, widzieć się musi. Aleksander Kwaśniewski jest człowiekiem zgody, mediacji, łączenia przeciwieństw i oczywiście pragnąłby zjednoczenia lewicy, jeśli nie formalnego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.