Tag "Bronisław Łagowski"

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Rzeczy niewyraźne

Premier Donald Tusk zaniepokoił się spadkiem swojej popularności w środowisku ludzi tak zwanej kultury i dla odrobienia strat postanowił odbyć telewizyjną debatę z przedstawicielami tego środowiska, dobranymi według kryteriów znanych jego doradcom od piaru. Z radia doleciał mnie fragment czyjejś wypowiedzi tej mniej więcej treści, że premier źle się bawi, zniżając majestat Rzeczpospolitej do poziomu szołbiznesu, bo ci reprezentanci Twórców kultury mieli pochodzić z tego poziomu. I pochodzili. Przynajmniej co do jednego z nich bałem się,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Eutanazja, czyli dobra śmierć

Słyszałem, że istnieje Federacja Ruchów Obrony Życia, ale dopiero teraz doszła do mnie wiadomość, że Sejm uchwalił Narodowy Dzień Życia, a jakiś inny autorytet ustanowił Dzień Świętości Życia. Co się kryje pod tymi odświętnymi nazwami? Wszystko, co kto chce w nie włożyć, nawet wojna, bo właśnie nastała moda na wojny humanitarne, w obronie życia ludności cywilnej. Obrońcom świętości życia chyba nie na rękę taka dowolność w pojmowaniu ich sloganów, bo naprawdę chodzi im o aborcję i eutanazję. Aborcją nie będę się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Inspirujący Talleyrand

Ludzie władzy dla korzyści własnej i państwa powinni wnikliwie przestudiować biografię polityczną Talleyranda, a później od czasu do czasu przypominać sobie to, czego się dowiedzieli. Jeszcze w księgarniach można trafić dostępną po polsku biografię tego arcydyplomaty autorstwa Robina Harrisa. Żadne jednak monografie nie zastąpią lektury „Pamiętników”, które z księgarni zniknęły w swoim czasie jak kamfora. Istnieje, zdaje mi się, mafia znawców wykupująca szybciutko prawdziwie dobre książki, dla powolniejszych nabywców pozostawiając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Zmiany, zmiany, ale po co?

Prezydując Unii Europejskiej, Polska będzie musiała zajmować się islamską Afryką Północną. Prasa już wie, w czym Polacy będą mogli pomóc: „dzielić się doświadczeniami przejścia od totalitaryzmu do demokracji”. Moim zdaniem najpierw ktoś powinien ich, to znaczy „nas”, poinformować, że w tym rejonie świata totalitaryzmu nie było. Autorytaryzm może być bardziej opresyjny niż totalitaryzm (wystarczy porównać „realny socjalizm” z rządami Pinocheta lub Saddama Husajna), zaś demokracja narzucona z zewnątrz może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Dlaczego byli wyklęci?

Zadziwiające, jak ten czas szybko biegnie i jak wraca. W ustanowionym przez państwo Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych przypominam sobie, że ja na własne ośmioletnie, dziewięcioletnie oczy niektórych z nich widziałem. Przewinęło się kilku przez nasz mały dom i jedno mieli wspólne: tchnęli nieszczęściem. Z podziwem i strachem spoglądałem na dużego A. Jak na wyklętego przystało, obrabował później chłopa wracającego z jarmarku w Józefowie i zastrzelił go klęczącego i błagającego o darowanie życia. Niedługo potem sam został zabity, prawdopodobnie przez kompanów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Gafy i rzeczy gorsze

Dziennikarze i dziennikarki nie przepuszczają prezydentowi najmniejszej gafy, ale on przez te gafy wcale nie staje się mniej sympatyczny. Niestety, mając dobre intencje, jest przekonany, że nic z tego, co powie, nikogo nie dotknie. Jako polski patriota, czytelnik „Pana Tadeusza”, kocha Litwę i dobre uczucia dla tego kraju płyną mu wprost z serca. Niejeden już Polak dziwił się, że dając wyraz takim uczuciom, nie spotkał się z wdzięcznością braci Litwinów. Według tego, co ja wiem o wrażliwości Litwinów, to słowa Bronisława

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Noty w złym humorze

W księgarni zauważyłem nowe polskie wydanie dzieła „O papieżu” autorstwa Josepha de Maistre’a, filozofa żyjącego na przełomie XVIII i XIX wieku. Pierwsze polskie tłumaczenie ukazało się półtora wieku temu. De Maistre był skrajnym kontrrewolucjonistą, katolickim integrystą, głosił wyższość papiestwa nas władzą świecką i już w czasach, gdy swoje poglądy ogłaszał, uchodził za myśliciela bardziej anachronicznego niż niebezpiecznego. Polemistą był efektownym, pisał świetnie (przekład polski tego nie oddaje) i to mu zapewniło prawie niewygasającą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Jednostka zagubiona w państwie

Jak kapitalizm kapitalizmem każdy przedsiębiorca wie, że lepsze są kontrakty zawarte z państwem niż z drugim prywatnym przedsiębiorstwem. Lepsze w kilku znaczeniach: państwo nie bankrutuje i nie znika tak często, jak to się zdarza firmom prywatnym. Państwo nie jest nastawione na zysk, nie ma więc z tym wiążącej się skłonności do oszukiwania. Nie ucieka też do raju podatkowego, a jeśli chce takiego raju, to go u siebie tworzy. W ciągu dwudziestu lat gospodarki rynkowej Polacy dowiedzieli się już wystarczająco dużo o prywatnym biznesie, żeby nie polegać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Dwie miary

Polski rząd pyszni się tym, że walczy o demokrację na Białorusi i chce obalić dyktatora Łukaszenkę. Gdy jednak dyktator Łukaszenka twierdzi, że polski rząd chce go obalić, wtedy w Warszawie protestują przeciw takim insynuacjom. W propagandzie nie obowiązuje logika. Przyjmuje się, że gdy dwóch twierdzi to samo, to nie zawsze jest to samo. Wprawdzie chcemy obalić Łukaszenkę, ale on nie ma prawa tak tego nazywać. W swojej polityce wschodniej polskie rządy przysięgają na wierność poglądom Jerzego Giedroycia. Redaktor „Kultury” wyraźnie ostrzegał przed uruchamianiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wizerunki na sprzedaż

Pewność Polaków, że są znawcami Rosji i mogą uczyć innych, nie wytrzymuje najprostszych sprawdzianów. Powtarzam to pedagogicznie od kilku lat. Gdy chcą umocnić swoje przekonania na ten temat lub być bardziej przekonującymi w propagandzie, Polacy sięgają do ustaleń przyjętych na Zachodzie. Ja też tak postępuję. Wspomnę nawiasem, że najciekawszą dla mnie publikacją o Rosji w ostatnim czasie była książka wybitnego niemieckiego historyka i publicysty Michaela Stürmera, byłego doradcy kanclerza Kohla, zatytułowana w wydaniu polskim „Putin i odrodzenie Rosji”. Dokładniejsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.