Tag "Bronisław Łagowski"

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Nie trzeba głośno mówić?

BEZ UPRZEDZEŃ  W sporze na temat WiN najosobliwszy wydał mi się głos młodego publicysty, domagającego się od Mieczysława Rakowskiego, aby okazał wdzięczność tej organizacji, która walczyła o wolność również dla niego. Nie mogę się przyzwyczaić do tego, że nawet skądinąd inteligentni ludzie dopatrują się związku przyczynowego między powstaniem warszawskim, działalnością rządu londyńskiego a teraz organizacją WiN, a obecną demokracją i wolnością. Czy powstańcy albo Winowcy stawiali sobie cele, które miały być osiągnięte za lat 40? Mogli sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polityka i kara

BEZ UPRZEDZEŃ  Leszek Miller, pytany w telewizji, czy podtrzymuje swoje dawne poglądy na temat kary śmierci odpowiedział, że przekonań nie zmienił, ale obecnie jest to kwestia politycznie bezprzedmiotowa, ponieważ Polska, starając się o przyjęcie do Unii Europejskiej, musi przystosować się do zasad, jakie tam panują i uchodzą za słuszne. Nie może więc przywrócić u siebie kary śmierci. Z radia doleciała mnie wypowiedź dziennikarki, która stanowisko Leszka Millera uznała za wykrętne, a nawet “obrzydliwe”. W mediach nie ma czasu na argumentowanie, sporne kwestie kwituje się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wojna i pokój

BEZ UPRZEDZEŃ  Przeciwnicy kary śmierci podzielili się na dwie frakcje. Jedni, relatywiści, są przeciw karze śmierci podczas pokoju, drudzy, absolutyści, domagają się zniesienia jej również w czasie wojny. Wpływy drugiej frakcji wzrastają. Trybunał haski, ten ustanowiony na Serbów, orzekł, że gwałt podczas wojny jest zbrodnią przeciw ludzkości, a więc surowiej zabroniony niż podczas pokoju. Dzięki doskonaleniu się pojęć prawnych i wydelikacaniu sumień podczas przyszłej wojny będzie się żyło bezpieczniej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Priorytety tego rządu

BEZ UPRZEDZEŃ  Wypuszczani kiedyś z aresztów działacze “Solidarności” skarżyli się w prasie “drugiego obiegu” na szykany, jakie ich spotykały w miejscach odosobnienia. Mnie dziwiło, że do szczególnie złośliwych szykan zaliczali trzymanie ich w celach razem z “prywaciarzami”. Inaczej niż to sobie zapamiętał generał Kiszczak, chodziło wówczas nie o zniesienie kategorii więźnia politycznego, lecz o formalne, prawne wprowadzenie takiej kategorii; za tym musiałoby iść prawo więźniów politycznych do tego, aby ich nie trzymano razem z kryminalistami. Jeśli chodzi o prawa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rosja prozachodnia

BEZ UPRZEDZEŃ  Byłem w Moskwie w roku 1975 i doznałem wrażenia, że miasto zasiedlone jest głównie przez mniejszości narodowe i dysydentów. Za bramą uniwersytetu zapytałem o coś przechodzącego studenta. Udzielił mi wyjaśnień więcej, niż mogłem zapamiętać i poinformował przy okazji, że pochodzi z Uzbekistanu, ale prosi, abym go nie brał za Uzbeka, bo w rzeczywistości jest Karakałpakiem. Powiedział też, na czym polega wyższość narodu karakałpackiego nad uzbeckim i innymi. Pomyślałem, że to jakiś wyjątkowy oryginał, ale wkrótce przekonałem się, że problem “tożsamości narodowej” należy do często

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

O wolności pracy

BEZ UPRZEDZEŃ  Pop swoje, czart swoje – mówi polsko-ruskie porzekadło. Przypomina się ono, gdy słyszymy odpowiedzi rządu na powszechną krytykę zbytecznych, niedorzecznych lub w wykonaniu spartaczonych reform. Człowiek rządowy, poseł z konserwatywnego stronnictwa, Wojciech Arkuszewski, odpowiada na tę powszechną krytykę: “Rząd Buzka realizował przecież niezwykle ambitny program reform. Program przerastający nawet początkowe plany… Popełniono sporo błędów, ale fakt pozostaje faktem – ekipa Buzka wyśle do końca kadencji Sejmu więcej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Życiński i Michnik

BEZ UPRZEDZEŃ  “Moim zadaniem, jako duszpasterza, jest nie potępiać, lecz prowadzić do zbawienia” – wyznał arcybiskup Życiński w polemice z Adamem Michnikiem. I rzeczywiście – kto słyszał, żeby abp Życiński kogoś potępiał? Zupełnie przypadkowo jego ulubionymi słowami są “groteska” i “groteskowy”. Skąd mu się to wzięło? W całym Piśmie Świętym, w Starym i Nowym Testamencie nie znajdziecie słowa “groteskowy”. Nie ma go również w papieskich homiliach i encyklikach. Nikt tych słów nie słyszał od Jana Pawła II, ani od Prymasa Tysiąclecia. Ale Życiński nie może się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polityka poetów

BEZ UPRZEDZEŃ Wolno się dziwić, że w tym zmaterializowanym moralnie społeczeństwie poezja nadal cieszy się dużym zainteresowaniem. Tych, którzy gdzieś w ustronnych kącikach piszą wiersze, nie widać i tylko od czasu do czasu dzięki jakiemuś wydarzeniu dowiadujemy się, że jest ich wielu. Na spotkania ze znanymi poetami w Krakowie bywa, że przychodzi tysiąc osób, a może i więcej. Rzadko pojawiają się poeci tak wspaniale śpiewający swoje wiersze, jak robił to Josif Brodski, najczęściej dukają z kartki, ale i z tej nieszczególnej formy przekazu publiczność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rasizm gazowy

BEZ UPRZEDZEŃ  W Polsce ukazuje się spora ilość gazet i czasopism, które główną swoją misję widzą w demaskowaniu i piętnowaniu zdrajców narodu działających na korzyść ciemnych, zachodnich sił. Niektóre z tych czasopism przyjmują ton proroczy, przepowiadając klęski, jakie na nas spadną głównie za sprawą Sorosa i jego Fundacji Batorego, powołanej do znieprawienia kultury i gaszenia polskiego ducha. Niektóre z tych gazet mają zasięg krajowy i wiernych czytelników. Ten obóz, umysłowo dziecinny, emocjonalnie agresywny, moralnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Nowe nastroje

Andrzej Olechowski prawdopodobnie za bardzo się pospieszył. Po wyborach rozsądnie dał sobie czas do namysłu, ale niektórzy zaczęli go namawiać, aby kuł żelazo póki gorące. Metafory mylą. Olechowski potrzebował dłużej obserwować przemianę nastrojów i głębiej wnikać w problemy kraju (co także wymaga czasu), aby przekonać się, skąd wypływa jego względna popularność i jak ją spożytkować dla społeczeństwa. Rzeczywistość nie ujawnia się na żądanie i nie na użytek terminów wyborczych; wychodzi na jaw przy odpowiednich okazjach. Olechowski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.