Tag "filozofia"
Łagowskiego aforyzmy filozoficzno-polityczne
Wznowienie dawno wyczerpanego dwutomowego zbioru esejów Tuż przed wakacjami na rynku księgarskim pojawiła się wyjątkowa gratka dla miłośników niebanalnych lektur, a mianowicie wznowienie dawno wyczerpanego dwutomowego zbioru esejów prof. Bronisława Łagowskiego. Tom „Duch i bezduszność III Rzeczypospolitej” po raz pierwszy ukazał się w 2007 r., a „Symbole pożarły rzeczywistość” – w 2011. Pierwszy tom obejmuje teksty z lat 1997-2005, drukowane w „Przeglądzie Tygodniowym”, a następnie na łamach jego sukcesora – tygodnika „Przegląd”. W tomie drugim
Studentom z wdzięcznością
Nie mam wyników odpowiednich badań, nie wiem, czy są robione, opieram się na swoich doświadczeniach w pracy ze studentami/tkami. Opowiadam o nich rzadko, ale i tak zbyt często. Chociaż może bardziej są to jednak opowieści o mnie niż o nich. O tym, czego w nich nie rozumiem, co pozostaje niewyjaśnione, w czym są enigmą lub zaskoczeniem. Mówię tu grzecznie i elegancko, ale w życiu często tak nie jest. Zaskakują mnie rzeczy, które może nie powinny. Są dziećmi swoich czasów, swojej szkoły, swojego otoczenia i środowiska. Łatwo wpaść w ton lamentacji i gorzkich
Ryzyko i wypoczynek
Wiadomo, słowniki, którymi się posługujemy, to przysłowiowe lustra naszych czasów. Wydawałoby się, że globalizacja i płynna nowoczesność zuniwersalizują je gruntownie, ale to tylko iluzja, którą zresztą pod koniec zeszłego wieku z wdziękiem rozbroił Richard Rorty, przypominając, że nasze słowniki mają charakter przypadkowy i historyczny. Żaden słownik nie jest uniwersalny, a jedynie „grecki”, „zachodni” czy „burżuazyjny”. W grudniu przez Polskę przetoczyła się dyskusja wokół plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku 2020. Kapituła zdecydowała się nie przyznawać tytułu żadnemu słowu, ponieważ
Jabłko Benjamina
O wpół do siódmej do pokoju wchodzi opiekunka, żeby zapalić ogień – zaczyna się święto pieczonego jabłka. Ognie z kominka rozrzucają po parkiecie ruchome odblaski. Przedmioty wokół łóżka wyglądają inaczej niż zwykle. Chłopiec ostrożnie staje na podłodze – ona odbija coś jak rozgrzane druty, które przepychają się, nabiegają blaskiem. Na palcach podchodzi do ognia, otwiera drzwi szabaśnika. Sprawdza, czy jabłko zmieniło już zapach, czy puszcza pienisty sok. Młody Walter Benjamin w berlińskim
Spacer z filozofem
Jest coś dziecinnego w umawianiu się na dworze. W piciu nad rzeką, jedzeniu na ławce. Dyskusjach w drodze na most i z powrotem. We wspólnych zakupach i czekaniu pod sklepem. Ale robimy tak! Chociaż mamy 40, 50, 60 lat. Lepiej się spotykać w maskach i na wietrze, niż nie spotykać się wcale. Już świętowaliśmy kilka urodzin nad rzeką. Obrus na bruku trzymały dwie cegły, grzecznie się nie unosił ciężki sernik. Kieliszki wyjęliśmy prosto z pudełka. Takie urodziny są krótkie, grożą przeziębieniem, nam,
Walicki – Rosja, Rosja – Walicki
Polska ma większe szanse jako zachód Wschodu niż jako peryferie Zachodu Kwestia „Walicki a Rosja” to sprawa w wymiarze naukowym skomplikowana, wielowątkowa i wielopiętrowa, ale w planie osobistym właściwie prosta i jednorodna, aczkolwiek u swych źródeł dość zaskakująca. Pewne istotne bowiem wydarzenia z okresu młodości Andrzeja Walickiego, takie jak powojenne prześladowania jego ojca z powodu działalności w kierowniczych gremiach AK czy przymusowe „wcielenie” na początku lat 50. XX w. w szeregi uniwersyteckich rusycystów, mogłyby być
POLEMIKA. Mit Tischnera
Fałszywa jest teza, że polski Kościół znalazł się na skraju przepaści, bo nie posłuchał przestróg krakowskiego filozofa Kościół w Polsce jest dziś bardziej reakcyjny, niż był w latach II Rzeczpospolitej, kiedy mimo sojuszy z szowinizmem i antysemityzmem można było w nim odnaleźć także nurty progresywne społecznie i gospodarczo. Czy istnieje jakaś opcja w dzisiejszym Kościele dla lewicowych chrześcijan? Stawiam to pytanie dlatego, że w 26. numerze PRZEGLĄDU w tekście „Tischner wygrał, przegrał Kościół” Jarosław Makowski wyraził opinię,
Tischner wygrał, przegrał Kościół
Polski Kościół nie posłuchał swojego proroka, który przestrzegał rodzimy katolicyzm przed tymi wszystkimi pokusami, które doprowadziły go dziś na skraj przepaści 1. Miałem w życiu dużo szczęścia. Los sprawił, że poznałem osobiście ks. Józefa Tischnera. To jego osoba była jednym z powodów, dla których – jako młody chłopak z małej wioski – przyjechałem do Krakowa, by studiować filozofię. Profesor sprawiał, że poznawanie dziejów myśli europejskiej przeradzało się w pasję. Stało się stylem życia. Najlepiej sens tej decyzji
Minimalizm – filozofia na XXI wiek
Rezygnując z czegoś, co nie ma wartości, zyskujemy to, co jest ważne „W każdym kolejnym roku jest więcej bodźców, większy nacisk, więcej opcji, więcej mediów, więcej nieustającego hałasu. Uproszczenie życia i poinformowanie ludzi, że jest inna możliwość, to jak zagranie dla nich pobudki. To niezwykle cenne”, mówi reżyser i fotograf Yarrow Kraner w dokumencie „Minimalizm. Film dokumentalny o ważnych rzeczach”. Wskazuje w ten sposób największą siłę tej praktycznej filozofii, którą jest bardzo prosta i doskonale
Najważniejsza jest tożsamość
Pamiętam ćwiczenia z filozofii, semestr letni 1973 r. Mieliśmy przygotować swój pogląd na jakiś zadany temat. Na ćwiczeniach zabieraliśmy głos. Wypowiedział się Andrzej, ja też się wypowiedziałem. Nasze wypowiedzi były do siebie podobne. Wypowiedział się też








