Tag "historia"

Powrót na stronę główną
Opinie

Annus mirabilis (rok cudów) 1968

To był żywiołowy protest młodego pokolenia przeciw dominującej formie kapitalizmu i wojnie w Indochinach Annus mirabilis – łacińskie określenie odnoszące się do roku, w którym nastąpiło wiele ważnych, a nawet wyjątkowych – godnych szczególnego upamiętnienia – wydarzeń zyskało na popularności dopiero w XVII stuleciu. Upowszechnili je angielski dramaturg Thomas Dekker i nadworny poeta dynastii Stuartów John Dryden. Ten ostatni podawał jako przykład rok 1666, gdy doszło do wielkiego pożaru Londynu, który miała zażegnać cudowna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Najstarszy czeski patent: defenestracja

Były takie czasy, że wieczorem na ulicy trzeba było co chwilę wołać: „Idzie się”, żeby nie zostać oblanym pomyjami, które wychlustywano z okien. Po wynalezieniu zlewu i ciepłej wody w kranie zarzucono ten obyczaj, chociaż same okna jako najbardziej poręczne dziury w ścianach pomieszczeń mieszkalnych nic na tym nie straciły. Pozostały bardzo pożytecznym wynalazkiem. Co tylko się da, ludność nadal najchętniej wyrzuca przez okno. Czasem się słyszy, że to DEFENESTRACJA. To pięknie brzmiące słowo słabo jednak pasuje do pomyj,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Lewica musi myśleć

Trzeba trafiać nie tylko do środowiska akademickiego, ale także do młodych, którzy mają aspiracje intelektualne, interesują się historią Dr Paweł Sękowski – nowy prezes Stowarzyszenia „Kuźnica”, doktor historii Uniwersytetu Jagiellońskiego i paryskiej Sorbony, adiunkt w Instytucie Historii oraz wiceprzewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego na UJ. Duże buty pan założył. Do tego w trudnych czasach dla lewicy. Jak pan się w nich czuje? – Mam świadomość, że 30 lat temu szanowne grono kuźniczan być może w ogóle nie dopuściłoby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Od czytelników

Patriota – gen. Wojciech Jaruzelski

Panie Generale, na Boga, wiem, że jest Pan człowiekiem uzależnionym od Moskwy, ale przecież jest Pan także patriotą. Powyższą ocenę cytowałem w kilku tekstach, ostatnio przed miesiącem w „Dobro uratowane… dobro poświęcone” (DT 26-28 stycznia 2018), pytając

Od czytelników

O „żołnierzach wyklętych” inaczej

Barbarzyńca to człowiek wierzący w barbarzyństwo. Claude Lévi-Strauss Debaty o tzw. żołnierzach wyklętych stały się w naszym kraju tematem politycznym. Jest to chore i świadczy o głębokiej schizofrenii trawiącej polskie elity: polityczne, medialne, kulturowe itd. Historia, ponad

Od czytelników

Jak Prawo i Sprawiedliwość zapewnia wolność badań historycznych

Jeszcze raz rządząca siła wymanewrowała opinię publiczną w kraju. Chodzi o nowelizację ustawy o IPN. Jej zamordystyczne intencje wzbudziły nie tylko zainteresowanie za granicą, lecz także oburzenie. Na szczęście dla naszego „suwerena” przede wszystkim w Izraelu, dzięki czemu nastąpiło

Felietony Jan Widacki

Absurdów ciąg dalszy

Politycy PiS i usłużni nadworni publicyści powtarzają, że nowelizacja ustawy o IPN broni dobrego imienia Polski, na które wszyscy się uwzięli (jak tu nie wierzyć w spiski żydowsko-masońskie?). Z wypowiedzi tych wynika, że na świecie wciąż mówi się złośliwie o „polskich obozach koncentracyjnych” – trzeba było położyć temu kres i wreszcie to zrobiono. Ogłupiany tą propagandą naród jest przekonany, że tak właśnie się dzieje, że zbrodniami niemieckimi z czasów II wojny światowej obciąża się Polskę i Polaków, twierdzi się, że to Polacy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

To gorsze niż błąd

W latach 60. minionego wieku opowiadano dowcip o tym, jak na granicy PRL i Czechosłowacji spotykają się pies polski z czeskim. – A czego ty w Polsce szukasz? – dziwi się nasz. – U was są kiełbasy, rąbanka, po mięsie zostaje kości w bród, a u nas? – Ja do was nie po jedzenie – odpowiada czeski. – Ale od czasu do czasu trzeba trochę poszczekać. Do tego samego rodzaju wiców należało wyznanie: – To prawda, że Europa Wschodnia stanowi jeden obóz koncentracyjny, ale nikt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Historia

Stale popełniane przez całe narody te same błędy każą zakwestionować prawdziwość rzymskiej maksymy, że „historia jest nauczycielką życia”. Choć pewnie mogłaby nią być, może nawet jest, tylko uczniowie jacyś tępi, a może leniwi, uczyć się nie chcą i nauczycielka przez to jest bezradna, a lekcje nieudane. Wnikliwy obserwator historii, a przy okazji jej czynny uczestnik Winston Churchill pisał o nas, Polakach, że „powtarzamy zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swych rządów”. Powtarzamy te same błędy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Mao bronił Gomułki

Nieznane kulisy Października ‘56 Prof. Krzysztof Gawlikowski – badacz klasycznej i nowożytnej myśli chińskiej, dyrektor Centrum Cywilizacji Azji Wschodniej Uniwersytetu SWPS W Październiku ‘56 i jeszcze parę lat później polska inteligencja ogromnie fascynowała się Chinami. Hasło Mao: „Niech rozkwita sto kwiatów i rozwija się sto szkół myślenia”, potraktowano jako program nowego, demokratycznego socjalizmu, obok jugosłowiańskich inspiracji „rad robotniczych”. Chyba nigdy przedtem ani potem nie mieliśmy tak bliskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.