45/2015

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Felietony Piotr Żuk

Cztery wesela i pogrzeb

Po czterech nieudanych i z rzędu przegranych kampaniach wyborczych lewicy musiała przyjść jej klęska. Najpierw była nieudana kampania do europarlamentu przyozdobiona celebrytami w stylu Weroniki Pazury. Później, jesienią 2014 r., kiepska kampania samorządowa. Apogeum fatalnej strategii i braku poszanowania dla inteligencji ludzi lewicy była jednak kampania prezydencka z udziałem Magdaleny Ogórek. Pomińmy ją milczeniem, bo na ten temat wszystko już powiedziano. To był chyba najbardziej krytyczny moment, po którym trudno już było odbić się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Krajobraz po klęsce

Jeszcze trochę fałszywego postękiwania nad brakiem lewicy w Sejmie. Jeszcze kilka rundek polityka w sweterku po stacjach telewizyjnych. I za lewicową kurtynę mało kto będzie zaglądał, bo kogo interesują opinie tych, którzy są na obrzeżach polityki. Czy październikowa klęska Zjednoczonej Lewicy jest sensacją? Jeżeli nawet, to tylko dla tych, którzy myśleli, że parlament i lewica to trwały element naszego krajobrazu. Bo jest przecież żelazny elektorat. Bo lewica była w Sejmie nawet w 1991 r. Bo to lewica wprowadzała Polskę do Unii Europejskiej. A czy jest w Unii kraj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Uciekniemy na Marsa?

Szanse ludzkiego gatunku na przeżycie na Ziemi są małe. Jeżeli mamy przetrwać, musimy znaleźć sobie inne miejsce do życia Jerzy Rafalski – astronom z toruńskiego Planetarium im. Władysława Dziewulskiego Dlaczego niedawne odkrycie przez NASA wody na Marsie tak bardzo nas elektryzuje? Co nam, Ziemianom, po wodzie na Marsie? – Bo szanse ludzkiego gatunku na przeżycie na Ziemi są małe. Jeżeli mamy przetrwać, musimy znaleźć sobie inne miejsce do życia. Najlepiej kilka. Mars jest pierwszym, najrozsądniejszym wyborem w Układzie Słonecznym.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Boisz się? Nie. Zażyj Moniuszki!

„Straszny dwór”, czyli przygoda dwóch singli David Pountney, brytyjski reżyser najnowszej inscenizacji „Strasznego dworu” w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie (premiera 8 listopada), na pytanie, co było dla niego największym wyzwaniem, odpowiedział bez namysłu: „Zrozumieć, o co tu chodzi”. Dla przedstawicieli innych nacji, zwłaszcza tak odległych kulturowo jak mieszkańcy Wysp Brytyjskich, nasze polskie sprawy i problemy ujęte artystycznie np. w „Panu Tadeuszu”, „Dziadach”, „Weselu”, a także w operze Stanisława Moniuszki są w istocie nieczytelne i wydumane. Pountney

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy są najbardziej konserwatywnym narodem Europy?

Prof. Janusz Reykowski, psycholog, PAN Wielu Polaków ma prawicowe poglądy, ale to nie oznacza, że takie przekonania podziela większość. Można powiedzieć, że pewne okoliczności skłoniły elektorat do głosowania na partie prawicy. Warto zwrócić uwagę, że duża część wyborców nie poszła do wyborów. Zrobiło tak wielu ludzi o lewicowych poglądach, którzy nie znaleźli reprezentującej ich partii. Zjednoczona Lewica pojawiła się zbyt późno, by przekonać ich do siebie. Co więcej, z bardzo wielu danych badawczych wynika, że w sytuacji społecznych napięć i niepokojów następuje przesuwanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Elita szatkuje kapustę

Wykładałam na uniwersytecie dla dzieci dygnitarzy w Korei PółnocnejSuki Kim – koreańska pisarka urodzona w Seulu, wyemigrowała do USA w wieku 13 lat. Po studiach uczyła angielskiego dzieci dygnitarzy partyjnych w Korei Północnej, na Pjongjańskim Uniwersytecie Naukowo-Technicznym (Pyongyang University of Science and Technology – PUST). W drugim tygodniu listopada ciężarówka przywiozła w porze obiadu niezliczone worki czosnku i kapusty. Wezwano kilka grup studentów na dwór, żeby ją rozładowali. Wnieśli czosnek do stołówki i przez dwa kolejne dni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Dmuchanie na jogurt

Egipcjanie przez ostatnie lata biegle opanowali sztukę wyłapywania manipulacji medialnych W Egipcie znane jest przysłowie: „Ten, kto sparzył się zupą, dmucha na jogurt”, które z grubsza odpowiada polskiemu dmuchaniu na zimne, a więc zaleceniu wyjątkowej ostrożności i stosowania środków zapobiegawczych, choć nasza mądrość w porównaniu z egipską pomija ważny czynnik empirii. Porzekadłem tym można w skrócie podsumować stosunek wielu Egipcjan do mediów w ogóle, ale przede wszystkim do społecznościowych, których manipulacje objawiły się wyraźnie w ostatnich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak TONĘŁA lewica

Bezmyślne działania liderów lewicy, zajętych walką wewnętrzną, musiały wepchnąć tę formację na skały – Panie redaktorze, co z tą naszą lewicą? Straszna klęska! Co się stało? – zaczepił mnie sąsiad emeryt. Odpowiedziałem pytaniem: – A głosował pan na nich? Nie głosował. Typowy wyborca lewicy. O przyczynach klęski Zjednoczonej Lewicy można opowiadać długo. Było ich wiele i na pewno nie zadecydowała o niej telewizyjna debata ośmiu, podczas której tak efektownie wypadł Adrian Zandberg. Bo cóż to za formacja, której los

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 45/2015

PKO BP też w InPoście Po lekturze notatki „Kapitalizm a la Brzoska” (PRZEGLĄD nr 43) mam refleksję o tym, ile kłopotów mają obywatele po przekazaniu InPostowi doręczania korespondencji sądowej. Winne są jednak również firmy państwowe oraz te, w których skarb państwa ma swoje udziały. Nie tylko Jarosław Gowin jako minister sprawiedliwości narobił głupstw. W mojej miejscowości w jednym budynku mieszczą się urząd pocztowy i oddział PKO BP. Kto obsługuje bank? Myślicie, że Poczta Polska? Ależ skąd! In Post! Czy to nie głupota? Tadeusz Nowosielski Sejm

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dworski jak Malinowski

Jego Ekscelencja Andrzej Malinowski przewodzi organizacji, która nazywa się Pracodawcy RP. Ekscelencja Malinowski nie jest takim sobie zwykłym prezydentem jak np. Aleksander Kwaśniewski czy Andrzej Duda. Ekscelencja Malinowski ma pod sobą 29 (słownie: dwudziestu dziewięciu) wiceprezydentów. No cóż, nie takie dziwy znajdziemy w księdze rekordów Guinnessa. I nie to nas zadziwia, że ekscelencja Malinowski ma 29 wiceekscelencji, ale to, jak dworskimi manierami ekscelencja się wykazuje. I to nie nagrany w knajpie, ale we własnoręcznie napisanym tekście. Cytujemy dosłownie za „Rzeczpospolitą”, by nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.