Wpisy od Attaché

Powrót na stronę główną
Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Walczyli. Polegli…

Kadry decydują o polityce. Najpierw z funkcji wiceministra spraw zagranicznych został odwołany Jan Dziedziczak, potem jego podwładna, szefowa Departamentu Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej Małgorzata Wierzejska. A teraz nowy wiceminister Andrzej Papierz zakomunikował, że Instytuty Polskie mają się zająć promowaniem polskiej kultury, a nie polityką historyczną. Dyrektorzy instytutów odetchnęli z ulgą. Nie tylko oni. Bo w ten sposób w MSZ kończy się (taką mamy nadzieję) pewna epoka. Epoka walki z „pedagogiką wstydu”. Oraz walki o dobre imię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Takiego człowieka straciła PRL…

Andrzej Papierz został podsekretarzem stanu w MSZ. Nas ta nominacja nie dziwi, ale lekko śmieszy. Droga zawodowa Papierza jest bowiem podręcznikowym przykładem kariery zasłużonego działacza, któremu zawsze pomogą koledzy, a on pomoże kolegom. Jeżeli więc ktoś ma kłopoty ze zrozumieniem tego, jak w czasach PRL mogli funkcjonować tzw. zasłużeni działacze, czy to z przedwojennej KPP, czy z Armii Ludowej, dlaczego awansowali albo dlaczego wybaczano im różne szaleństwa, ma oto rekonstruktora. Papierz, student historii na UW, załapał się na ostatnie lata PRL

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

MSZ: czas tropicieli

List 59 amerykańskich senatorów w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej stał się w MSZ kolejnym narzędziem intryg personalnych. Kolejnym strzałem. Trzeba bowiem zinterpretować to wydarzenie – otóż przez wiele lat polska dyplomacja potrafiła blokować zbieranie podpisów pod takim listem, pękło to wszystko teraz, za czasów Trumpa i ustawy o IPN. W obozie władzy trwa poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czyja to wina. Ministra Jakiego, który bezrozumnie wypuścił ustawę o IPN w świat, w ogóle nie rozumiejąc, co do niego mówiła np. ambasador Izraela,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Filary Czaputowicza

Szef MSZ Jacek Czaputowicz ogłosił w Sejmie cztery tezy dotyczące polityki zagranicznej Polski. Po pierwsze, Polska jest silna na arenie międzynarodowej. Po drugie, Unia Europejska jest w kryzysie. Po trzecie, kluczowa dla Polski jest obecność w naszym kraju wojsk amerykańskich. Po czwarte, Polsce zagraża Rosja. Jak to potraktować? Na pewno nie jako opis rzeczywistości, raczej odzwierciedlenie tego, co siedzi w głowie ministra Czaputowicza i jego doradców. A jeżeli tak, to mamy kłopot. Bo czy Polska jest silna na arenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Morawiecki kontra Orbán

Zdaje się, że w dzisiejszej Polsce politykę zagraniczną prowadzi premier, a minister spraw zagranicznych to niepozorny urzędnik, który za chwilę będzie wymieniony. Skąd taka teza? Zacznijmy od ujawnionych przez media dokumentów MSZ, z których jednoznacznie wynika, że prezydent i premier są w Białym Domu persona non grata. Aż do czasu poprawienia ustawy o IPN. PiS i jego media krzyczały, że to nieprawda, że do niczego takiego nie doszło. Że Donald Trump kocha Andrzeja Dudę i najchętniej spotykałby się z nim co parę tygodni (jak z premierem Netanjahu).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Prawdziwi przyjaciele

Psy szczekają, karawana idzie dalej. Ameryka nie chce Polski? Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki nie będą zapraszani do USA? Ich problem, nasza pisowska władza nie daje się złamać. Rex Tillerson może sobie dzwonić do Dudy, ile chce, ambasador USA w Warszawie może nagrywać filmiki z apelami o poprawienie ustawy o IPN, a Donald Trump może deklarować, że najważniejszym sojusznikiem USA jest Izrael. Polska nie zrezygnuje z ustawy, z ukarania Jana Tomasza Grossa i różnych banderowców. O!

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Skuteczność MSZ jest ograniczona…

Krąży po internecie wewnętrzny dokument MSZ zatytułowany „Obecność i postrzeganie Polski w mediach zagranicznych w roku 2017 (na podstawie doniesień z placówek)”. O jego zawartości niech świadczy pierwsze zdanie: „Ogólny obraz Polski w mediach światowych w roku 2017 nie może być uznany za pozytywny. Polska polityka zagraniczna była niezrozumiana i krytykowana, negatywnie oceniane były również przeprowadzane aktualnie w naszym kraju reformy wewnętrzne”. Dalej w dokumencie czytamy: „Najwięcej niechętnych, a nawet otwarcie negatywnych ocen polskiej polityki zagranicznej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Prezydent myśli długo

O sprawie nieobsadzonej miesiącami ambasady RP w Chinach pisaliśmy parokrotnie, więc zamknijmy ten temat. Od połowy stycznia w Pekinie urzęduje ambasador Wojciech Zajączkowski. Tym samym zakończył się dwuletni okres zawieszenia. Wszystko zaczęło się od tego, że kiedy nowa, pisowska władza przejmowała MSZ, miała swoją czarną listę, a na niej w gronie innych „zasłużonych” znajdowało się nazwisko Mirosława Gajewskiego, ówczesnego ambasadora w ChRL. Gajewski podpadł przynajmniej podwójnie – po pierwsze, jako absolwent MGIMO, po drugie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Ciepła kanciapka

Krótka informacja o tym, że Jacek Czaputowicz rozwiązał gabinet polityczny ministra spraw zagranicznych, ten który utworzył Witold Waszczykowski, była o tyle cenna, że mogliśmy się dowiedzieć, kto w nim pracował. Otóż kierował nim Jan Parys, a w jego skład wchodzili: Piotr Łysakowski, Sylwia Ługowska-Bulak, Przemysław Żurawski vel Grajewski, Elżbieta Królikowska-Avis oraz Joanna Gepfert. Hmm… Grono mędrców to nie jest. Najbardziej znany w tej ekipie jest Jan Parys. To minister obrony w rządzie Jana Olszewskiego. Nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kronika Dobrej Zmiany

Eksperyment eksperymentuje

Minister Jacek Czaputowicz oficjalnie nazwany został przez Jarosława Kaczyńskiego Eksperymentem. I ministrem z łapanki, bo kierować MSZ miał ktoś inny. Pracy mu to nie ułatwia. Zwłaszcza że on sam MSZ zna tak sobie, długo tu nie popracował. I zdaje się, że jakoś szczególnie dyplomatycznej mitręgi nie ceni. Głośno jest w ostatnich dniach o stosunkach Polska-Izrael, warto więc przypomnieć niedawne, grudniowe przesłuchanie w Sejmie Barbary Stanisławczyk-Żyły, kandydatki na stanowisko ambasadora RP w Tel Awiwie. Od miesięcy mamy tam wakat, co na pewno miało wpływ na to, że Polska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.