Wpisy od Attaché
Notes
Ludzie w MSZ wciąż się zastanawiają, co to przyszło Włodzimierzowi Cimoszewiczowi do głowy, że namawia Andrzeja Olechowskiego, by został ambasadorem w USA. Czy to taka moda, że lewica wygrała, ale na stanowiska powołuje ludzi prawicy? Czy już zupełna kapitulacja? Parę osób było zdziwionych, ale szybko im wytłumaczono, że dziwi się ten, kto nie wie. Historia obsadzania stanowiska ambasadora w Waszyngtonie trwa już parę lat. Najpierw mówiono, że ambasadorem będzie Marek Siwiec. Przez parę lat był stuprocentowym pewniakiem, w zasadzie trzymano tę posadę
Notes dyplomatyczny
W jednej z ostatnich „Polityk” skarżył się Stanisław Komorowski albo któryś z jego kolegów (to pewniejsze), że po powrocie z placówki w Londynie został dyrektorem Departamentu Azji i Oceanii, a nie Europy. No, straszne upokorzenie go z tego powodu spotkało… Innym upokorzonym był w tej relacji Iwo Byczewski, były wiceminister, którego Włodzimierz Cimoszewicz przesunął ze stanowiska ambasadora przy Unii Europejskiej na stanowisko ambasadora w Belgii. Tak oto otrzymaliśmy rejestr komunistycznych niegodziwości, których w ostatnim czasie dopuszczono się w MSZ. Takie relacje poprawiają ludziom humor,
Notes dyplomatyczny
Jest jedna ciekawa rzecz – mamy dziwne zawirowania wokół kandydatury Ryszarda Stemplowskiego na stanowisko ambasadora w Chinach. Najpierw mówiło się, że ambasadorem w Pekinie powinien zostać ekonomista, z doświadczeniem gospodarczym, mający przełożenie na rząd i prezydenta. Taki, który może zadzwonić do prezydenta lub premiera bezpośrednio, pomijając biurokratyczne kanały. Czyli mający pozycję w kraju. No i jakieś godne stanowisko, minimum wiceministra. W ten sposób zbudowano teoretyczny model idealnego ambasadora w Chinach. Sęk tylko w tym, że jakoś
Notes dyplomatyczny
To ma nastąpić w tym tygodniu – Krzysztof Jakubowski ma zastąpić Zbigniewa Matuszewskiego na stanowisku dyrektora generalnego. Ta zamiana nie wzbudza emocji, wiadomo było o niej od dawna – Matuszewski wyjeżdża do Londynu, gdzie będzie ambasadorem, Jakubowski wrócił z Genewy, stanął do konkursu (był zresztą jego faworytem), nie miał przeciwników, zaliczył wszystkie jego etapy, no i jest, gdzie jest. Ciekawe jest tylko jedno – otóż przekazanie władzy nad MSZ-etowskimi kadrami odbędzie się bez udziału ministra, który w tym czasie będzie
Notes dypolomatyczny
Pisaliśmy tydzień temu o Józefie Osasie, nowym ambasadorze w Libii, i o tym, jak bardzo był chwalony przez posłów podczas przesłuchania w sejmowej komisji. Życzliwi podpowiedzieli nam jeszcze jedno – na tym samym posiedzeniu przesłuchiwany był Bogusław Nowakowski, ambasador w Kinszasie. Nowakowski to były księgowy MSZ, od 2001 r. był charge d’affaires a.i. ambasady RP w Wybrzeżu Kości Słoniowej, a rok temu został przeniesiony do Kinszasy jako kierownik placówki. Bo jego poprzednik, ambasador w Kongu, został przez ministra
Notes dyplomatyczny
No tak, jak można było się spodziewać, Andrzej Ananicz po objęciu stanowiska szefa Agencji Wywiadu będzie chciał ściągnąć do tej instytucji (na kierownicze stanowiska) paru ludzi pracujących dziś w MSZ. Więc w MSZ już się mówi, że do AW ma pójść m.in. Marek Prawda, obecny ambasador w Sztokholmie. Prawda przyszedł do MSZ w roku 1992, jako mężczyzna trzydziestoparoletni, doktor socjologii. Wcześniej był sekretarzem Towarzystwa Polsko-Niemieckiego, i prezes tego towarzystwa rekomendował go do pracy w dyplomacji. Tak w każdym razie wygląda oficjalna
Notes dyplomatyczny
Parę osób w MSZ zastanawiało się, czy podczas narady ambasadorów Andrzej Ananicz był już po słowie z Markiem Belką, czy nie był. No i wyszło im, że był. Inaczej się zachowywał. Ubrany był elegancko, w czarną marynarkę (to znaczy, że ważny urzędnik) i jasnobrązowe buty (bo lato). Już nie siedział w loży szyderców, ale spacerował, patrząc z boku na ambasadorów. Czy sobie myślał, co też ciekawego na temat niektórych z nich dowie się za parę tygodni? No i zabierał również głos – a były to celne pytania na temat
Notes dyplomatyczny
To było pewne zaskoczenie – wszyscy typowali, że dyrektorem Departamentu Europy zostanie Stanisław Komorowski, powracający ambasador z Londynu. Wcześniej m.in. dyrektor sekretariatu ministra Geremka. Komorowski – to miał być pewniak. Tymczasem na najwyższym szczeblu w MSZ zadecydowano, że sprawami europejskimi zajmować się będzie Adam Halamski, do niedawna ambasador w Portugalii. Co zadecydowało o tym wyborze? Jest kilka teorii na ten temat, ale warto zatrzymać się przy jednej z nich. Otóż wskazuje ona na zasadnicze różnice
Notes dyplomatyczny
Jeszcze dwa zdania o naradzie ambasadorów, która miłościwie nam się skończyła. Była długa i taka jak zwykle. Jedni chcieli słuchać o dylematach polityki zagranicznej, drudzy opowiadali, że minister powinien zadbać o kucharzy w ambasadach. I kierowców. Cimoszewicz puszczał takie rzeczy mimo uszu, ale jednej rzeczy nie puścił. Otóż w programie konferencji czwartek był zaplanowany jako dzień poświęcony dyplomacji gospodarczej. Mieli go prowadzić szef MSZ i Jerzy Hausner, wicepremier kierujący ministerstwem gospodarki. Ale Hausner w ostatniej
Notes dyplomatyczny
Ojej, ale ta konferencja ambasadorów się dłużyła. Trwało to i trwało, w poniedziałek do 21.00. Ludzie padali ze znużenia. Ale nie przeszkodziło to im bystrze spoglądać, kto jest, a kogo nie ma. Kto zabiera głos, a kto urywa się na spotkanie z jakimś ważnym patronem. I kto z kim siedzi. Z tym kto jest, a kogo nie ma, to była ciekawa sprawa. Otóż, jak plotkowano, na konferencję zostali zaproszeni również ci, którzy ambasadorami jeszcze nie są, ale niedługo na placówkę wyjadą. To zresztą było logiczne, bo jeżeli ktoś







