Od czytelników
Listy od czytelników nr 6/2017
Trzeba mieć odwagę, żeby napisać prawdę Serdecznie dziękuję pani Elżbiecie Więckiewicz-Kwiatkowskiej za list do PRZEGLĄDU (nr 3/2017) o gen. Koniewie. Dzisiaj trzeba mieć odwagę, żeby napisać prawdę, bo stworzono inną historię. Pisząc dobrze o Rosjanach, można się doczekać zniewag, czego sama doświadczyłam. Kraków i Częstochowę, miejsca tak ważne dla nas, Polaków, dowodzona przez niego armia zdobyła bez żadnych szkód w zabytkowej tkance. Bardzo ubolewałam, kiedy barbarzyńsko rozmontowano pomnik generała. Ubolewałam też, kiedy na krakowskim
Listy od czytelników nr 5/2017
Stanowisko „Kuźnicy” (…) Państwo nasze od dłuższego czasu zmierza w złym kierunku. Odchodzimy od zasad współżycia w przyzwoitości, kulturze i światłości, od porządku konstytucyjnego i poszanowania prawa, od zbawiennych dla Polski związków z Unią Europejską, od przyjaznej współpracy z wszystkimi sąsiadami. A były to i są nadal sprawy najważniejsze, decydujące o naszym bezpieczeństwie i dobrostanie, o naszej przyszłości i samym wręcz istnieniu jako państwa pomyślnie się rozwijającego, przyczyniającego się do pokojowego współżycia w Europie i świecie. (…) Rządzące ugrupowania od roku prowadzą politykę
Obywatelski Ruch Godnej Pamięci o Gen. Wojciechu Jaruzelskim przeciw nieuctwu i chamstwu
Nawiązując do tradycji byłego Ogólnopolskiego Obywatelskiego Ruchu Obrony Gen. Wojciecha Jaruzelskiego przeciw Bezprawiu zwracamy się do Rodaków z prośbą o poparcie następującego APELU: 13 grudnia 2016 r. minister obrony narodowej mgr Antoni Macierewicz obwieścił publicznie zamiar
Listy od czytelników nr 4/2017
Nowy Jedwabny Szlak Choć nie jest to wyraźnie napisane, wydaje się, że Jacek Pałkiewicz, autor projektu „Nowego Jedwabnego Szlaku” opisanego w artykule w nr. 51. PRZEGLĄDU, planuje oprzeć nowy Jedwabny Szlak na trasie opisanej przez Ferdinanda Richthofena. Szlak ten jednak nigdy nie przechodził przez terytorium Polski. (…) Od szlaku, który nazwijmy weneckim, były odgałęzienia północne, południowe, a nawet morskie. O północnym świadczy wybór drogi przez Jana di Piano Carpiniego, wysłanego przez papieża Innocentego IV z posłaniem do Tatarów
Listy od czytelników nr 3/2017
Nie tkwijcie w szczegółach Bardzo aktualny jest sąd J.S. Milla (1806-1873): „Całkowita swoboda przeczenia i oponowania naszej opinii jest jedynym warunkiem usprawiedliwiającym przyjmowanie jej prawdziwości w celu działania i tylko na tych warunkach istota obdarzona ludzkimi zdolnościami może być rozumowo pewna, że ma słuszność”. W naukach przyrodniczych kryterium prawdy jest mierzalność i weryfikowalność. W naukach humanistycznych mówienie prawdy jest trudniejsze, bo zaprzeczyć i zaoponować jest łatwiej. Szczególnie łatwo jest zaprzeczyć i zaoponować w polityce. Dlatego apelujemy
Listy od czytelników nr 1/2017
Jestem wdzięczny za stan wojenny Dopiero teraz widzę, jakimi nieudacznikami byli niektórzy czołowi działacze Solidarności, którzy przy Okrągłym Stole otrzymali od „komuchów” władzę wraz z całym majątkiem państwowym. Jeszcze dziś wydaje im się, że to wszystko sobie wywalczyli, a przecież prawda jest taka, że dostali to wszystko na tacy, bo zaistniały po temu warunki. Skończyła się epoka doktryny Breżniewa, przyszła epoka Gorbaczowa i rozpadu ZSRR, a tym samym nieaktualny stał się podział Europy na strefy wpływów
Listy od czytelników nr 52/2016
Pozbawianie stopni generalskich nie ma sensu Mam 61 lat. Osiągnęłam już wiek emerytalny, ale jeszcze pracuję jako wykładowca na jednej z wrocławskich uczelni. W chwili wprowadzenia stanu wojennego miałam 26 lat, byłam początkującym nauczycielem akademickim. Bardzo dobrze pamiętam tamte czasy, ze zdumieniem więc czytam i słucham wypowiedzi młodych, np. 30-letnich dziennikarzy, „polityków” i „historyków”, którzy ówczesne wydarzenia znają tylko z opowieści i lektury i nie mogli sobie o nich wyrobić własnego zdania, ale komentują je tak, jakby widzieli wszystko na własne
Listy od czytelników nr 51/2016
Czołgi grzały już silniki Służyłem w Wojskach Ochrony Pogranicza. W pierwszych latach stanu wojennego (1982-1983) byłem na jednej ze strażnic na granicy południowej. Jej dowódcą był oficer w stopniu majora. Nasze spotkanie miało charakter służbowy, ale w WOP był odmienny klimat niż w innych formacjach mundurowych, rozmawiało się szczerze. Major opowiadał, że przez dłuższy czas przed ogłoszeniem stanu wojennego jego żołnierze wracający z nocnej służby meldowali o dziwnych zdarzeniach po czeskiej stronie. Z porośniętych lasami miejsc
Listy od czytelników nr 50/2016
Świeckość to normalność Tak, świeckość to normalność, ale nie w Polsce. Po 1989 r. wszystkie ekipy rządowe flirtowały z Kościołem. Rezultaty są widoczne. Pokazaliśmy się chyba jako najbardziej zacofany naród Europy. Czy i jak można to odkręcić? Jacek Nadzin Po arabskiej – ukraińska wiosna? Wyrazy szacunku dla PRZEGLĄDU za artykuł „Musimy z nim się układać” (nr 47), który był przekładem bloga Pata Buchanana. Zapewne Buchanan zapoznał się z książką prof. Rolfa-Dietera Müllera „Wróg jest na Wschodzie”. Autor dowodzi w niej, że idea
Trzy filmy – jeden wątek
„Katyń”, „Smoleńsk” i „Wołyń” – trzy obrazy, rejestrujące trzy różne wydarzenia, mające miejsce w różnych okolicznościach i historycznych czasach, w antynomicznych (zdawać się może) sytuacjach i politycznych konotacjach, mają jedno wspólne tło, zapomniane i ukryte pod cieniem







