Tag "partie polityczne"
Buntowniczka z Flensburga
Simone Lange rzuciła rękawicę Andrei Nahles i chce odnowić SPD Korespondencja z Berlina Nieznana dotąd Simone Lange niespodziewanie zgłosiła swoją kandydaturę w wyścigu o przywództwo SPD. Wszystkie media zastanawiają się teraz, kim jest odważna kobieta ze Szlezwika-Holsztynu. „Przede wszystkim rzuca się w oczy uśmiech. Zawsze uśmiech, wszędzie uśmiech. Jakby ta twarz nigdy nie była smutna, zmartwiona, wściekła. Jeśli bez uśmiechu, to raczej zamyślona, skupiona. Zakłopotana”, pisał Artur Domosławski o Ryszardzie Kapuścińskim.
Polska brunatnieje
Wskutek przesunięcia PiS do centrum, dokonywanego z myślą o wyborach, tworzy się przestrzeń dla faszystów Mamy już coraz bardziej Budapeszt w Warszawie. Mamy też lokalnego Orbána w osobie Kaczyńskiego. Do pełnego modelu nieliberalnej demokracji brakuje nam jeszcze jednego – nacjonalistycznej partii na prawo od rządzących ultrakonserwatystów. Nią władze mogą straszyć wyborców. Jej mogą używać do załatwiania spraw, których same wolą nie tykać. Widmo krąży nad rodzimą polityką. Widmo polskiego Jobbiku. Fala nieliberalnych
Czy opozycję wobec PiS trzeba dopiero zbudować?
Czy opozycję wobec PiS trzeba dopiero zbudować? dr hab. Wawrzyniec Konarski, Akademia Finansów i Biznesu Vistula Opozycja nie ma własnego, merytorycznie wyprzedzającego programu, jest wewnętrznie podzielona i ogranicza się do krytykowania rządu. Nie ma też po jej stronie osoby na tyle wyrazistej i przekonującej dla opinii publicznej, by odgrywała rolę analogiczną do tej, w jakiej Jarosław Kaczyński występował wobec Donalda Tuska. Jej słabością jest sfera programowa: kwestie gospodarcze i socjalne zostały zawłaszczone przez obóz prawicy, natomiast światopoglądowe
Partyjne wojska
W większości partii członków traktuje się instrumentalnie Dr hab. Anna Pacześniak – politolog, adiunkt w Katedrze Studiów Europejskich Uniwersytetu Wrocławskiego, wykładowca Université libre de Bruxelles. 300 tys. Polek i Polaków należy do partii politycznych. To dużo czy mało? – W sondażach zaufania społecznego partie tracą poparcie. Wyróżniamy się pod tym względem już nawet nie na tle Europy Zachodniej, ale i w Europie Środkowo-Wschodniej. U nas to zaufanie jest o wiele słabsze niż w innych państwach regionu. W latach 90. próbowano
Desanty Misiewiczów
Jeżeli ktoś jeszcze potrzebuje dowodu na to, że najsłabszym ogniwem demokracji są partie, PiS podaje mu go na tacy. Jeśli tak słaba kadrowo jest partia, którą półtora roku temu poparło tylu Polaków, że wystarczyło do zagarnięcia całej puli władzy, to jak oceniać pozostałe? Potwierdza się, że dużo łatwiej można w Polsce wygrać wybory, niż później skutecznie rządzić. Podobnie było wcześniej. AWS, SLD i PO wygrywały, by polec, bo nie radziły sobie przede wszystkim z własnymi kadrami. A ludzie, którymi
Jaka opcja polityczna ma najsilniejsze zaplecze intelektualne?
Jaka opcja polityczna ma najsilniejsze zaplecze intelektualne? Prof. Henryk Domański, socjolog, PAN PO i Nowoczesna zwracały się do mnie o ekspertyzy, PiS – nie. Te moje doświadczenia rozpatruję pod kątem pewnych prawidłowości. Według mnie na zamawianie opracowań w większym stopniu nastawione są partie szukające u ekspertów odpowiedzi na pytania. Natomiast ugrupowaniom, które mają wyraźnie określony program czy ideologię, sprawiają one pewien kłopot. Eksperci są na ogół krytyczni i albo trzeba będzie ustosunkować się do ich opinii, albo z punktu widzenia partii
Czy jest miejsce na nową partię, zdolną pokonać PiS?
Czy jest miejsce na nową partię, zdolną pokonać PiS? Dr hab. Michał Bilewicz, psycholog społeczny, UW Politycy opozycji stoją dziś przed dylematem: trwać w rozproszonych partiach, realizujących interesy konkretnych grup społecznych, czy budować wspólną formację? Przestrzegałbym przed wyborem drugiej możliwości. Co miałoby być wspólnym mianownikiem takiej formacji? Obrona państwa prawa? To nie mobilizuje elektoratu w Polsce. Liberalizm obyczajowy? Tym bardziej nie. Jedyną poważną płaszczyzną współpracy może być obrona miejsca Polski w UE,
Partie bratnie i skłócone
Mógłbym to powiedzieć od siebie, ale wolę się powołać na filozofa, którego lubię – wszechstronnie sceptycznego Szkota Dawida Hume’a. Miał on bardzo pogardliwy stosunek do podziałów partyjnych, pisał, że zasługują na potępienie i nienawiść, ponieważ ich oddziaływanie jest dokładnie przeciwne oddziaływaniu prawa. Plenią się szczególnie w ustroju demokratycznym i roztaczają iluzję, że to dzięki nim istnieje demokracja. W rzeczywistości rozbudzają – mówi Hume – „najdziksze animozje wśród ludzi tego samego narodu, którzy przecież powinni udzielać sobie
Pycha kroczy przed upadkiem
Arogant sprawujący władzę uważa wszystkich inaczej myślących za bezrozumnych lub wrogów Dr JAROSŁAW FLIS – socjolog, adiunkt w Instytucie Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego Prof. Henryk Domański twierdzi, że czeka nas 30 lat rządów prawicy, profesorowie Janusz Czapiński i Radosław Markowski uważają, że PiS władzy szybko nie odda. Co pan na to? – Moim zdaniem, tak samo jak Prawo i Sprawiedliwość po zdobyciu władzy postanowiło przebić Platformę Obywatelską na polu arogancji, tak obóz obecnej
Dzień po…
Zwycięzcy otwierają szampana, a przegrani szukają winnychWieczory wyborcze zawsze są podobne. Tańce i śpiewy w obozie zwycięzców, wielkie nadzieje i niepewność tam, gdzie jeszcze wyniki są nieznane, a smutek tam, gdzie nastąpiła porażka. W III RP mieliśmy siedem wyborczych maratonów do parlamentu. I zawsze, z wyjątkiem jednego razu, w roku 2011, zmieniała się władza, zmieniał się układ na górze. Tylko dwukrotnie premier wybrany na początku kadencji dotrwał do jej końca. I niemal zawsze powtarzał się scenariusz, że na początku








