Tag "Piotr Żuk"
Sezon ogórkowy przez cały rok
Poziom mediów, podobnie jak tzw. debaty publicznej, coraz bardziej dostosowany jest do przekazu „Faktu” i innych tabloidów. Wystarczy znajomość tysiąca słów po polsku, aby opisywać świat. Inwazja tabloidyzacji w społeczeństwie polskim trwa w najlepsze przez cały rok. Błahostki są traktowane z całym zadęciem, jak wydarzenia miesiąca. Natomiast w całym tym medialnym zsypie giną z pola widzenia zupełnie realne mechanizmy i poważne sprawy.Przez ostatnie dni media, z tzw. telewizją publiczną na czele, wmawiały, że w pogrążonej kryzysem
Zmierzch systemu
Ideologia, która po 1989 r. miała w tej części Europy scalać „nowy ład” i zarysowywać przestrzeń działania społeczeństwa, składała się z dwóch prostych elementów: wolny rynek organizujący życie gospodarcze miał prowadzić do ekonomicznego dobrobytu, a demokracja miała gwarantować przestrzeń polityczną wolną od represyjnych i autorytarnych praktyk państwa.Na naszych oczach obydwa te mity ulegają coraz bardziej erozji. Najpierw upadł mit kapitalizmu z pełnymi półkami hipermarketów, ale bez bezrobocia, podziałów klasowych, wykluczenia społecznego. Okazało się, że nie ma takiego systemu, a po wolnorynkowej
Nowy wspaniały świat
Kapitalizm w epoce konsumpcjonizmu otwartą przemoc stosuje wobec wybranych grup i środowisk. Zdecydowanej większości nie trzeba przymuszać do właściwych postaw i odpowiednich sposobów myślenia. Wystarczy uwodzenie różnymi obietnicami, aby machina systemu nie zatarła się na skutek masowej odmowy udziału w nim. Świecidełek i obietnic, którymi można kusić obywateli konsumentów, jest wiele – wciąż nowe gadżety na półkach marketów, zaspokojenie nieograniczonych potrzeb konsumpcyjnych, uczestnictwo w igrzyskach kultury masowej.Maks Weber wierzył, że racjonalny i nowoczesny
Równość bez państwa
Ludzie przestraszeni rosnącym bezrobociem, coraz większymi kosztami życia, rozlewającym się ubóstwem ratunku przed niepewnością i brakiem bezpieczeństwa socjalnego szukają pod skrzydłami państwa. Nie tylko nacjonaliści traktują państwo narodowe jako schron w czasach globalizacji – również lewica głównego nurtu często wzdycha do opiekuńczej funkcji państwa. Nie zawsze i nie wszędzie jednak państwo było sprzymierzeńcem lewicy. Przez większość historii było wręcz odwrotnie. Niekoniecznie bowiem alternatywą dla anonimowych i dzikich sił rynku musi być aparat
Wschód jest pełen słońca
W trakcie tureckiej rewolty władza, która początkowo zlekceważyła grupkę protestujących w obronie parku, przechodzi do ofensywy i zaczyna pokazywać prawdziwe oblicze. Demokratyczny puder spływa po typowej gębie autorytaryzmu. Rośnie liczba aresztowanych, zatrzymywani są głównie aktywiści lewicowi. Krążą plotki o tym, że część zatrzymywanych „znika”. Nikt w polskich mediach nie mówi jednak o tureckim totalitaryzmie. Ba, jeden z komentatorów „Gazety Wyborczej” przyznał, że obecnej sytuacji w Turcji nawet nie ma co porównywać z sytuacją w Polsce pod koniec lat 80., bo przecież nad Bosforem
Wolność na całego!
„Jesteśmy wolni, bogaci, demokracja kwitnie i kryzys nas omija”. Takie informacje wciąż serwuje nam elita władzy w Warszawie. Rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. była dobrą okazją, żeby uzmysłowić Polakom, jaki dar wolności i szczęścia spotkał ich ponad 20 lat temu i spotyka każdego dnia. Kiedy w minionym tygodniu rząd Szwecji wycofał gwarancje finansowe na organizowanie zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 r., szwedzka kandydatura padła. Wcześniej bogata Szwajcaria podjęła decyzję
Wolny wybór czy pudrowanie nędzy?
Istniejące różnice społeczne, które mają zazwyczaj podłoże finansowe i związane są z odmienną pozycją jednostki w społeczeństwie, dziś dość często próbuje się na różne sposoby przypudrować. Jedną z metod jest mówienie zamiast o nierównościach społecznych np. o odmiennych stylach życia. O ile różnice klasowe mają przyczyny systemowe, o tyle w przypadku odmiennych stylów życia zawsze można wskazywać na indywidualne upodobania i swobodne wybory jednostki. Dyskusja, na ile nasz sposób życia jest w dzisiejszych czasach wolnym wyborem,
Piwo zamiast święconej wody
Polskie absurdy szczególnie mocno rzucają się w oczy, kiedy patrzy się na nie z boku. Z trochę innej perspektywy kulturowej. I wcale nie musi to być spojrzenie z Europy Zachodniej. Wystarczy pojechać do sąsiadów z południa. Czesi są żywym przykładem, że 40 lat „realnego socjalizmu” wcale nie jest powodem zacofania mentalnego. Tłumaczenie wszelkich polskich porażek latami PRL jest uproszczeniem dokonywanym przez polską prawicę. Czesi też przechodzili przez zimnowojenne eksperymenty i są teraz w zupełnie innym miejscu. Ich przykład pokazuje,
Konserwa u władzy i zagubiona lewica
Polskie społeczeństwo pod wieloma względami jest bardziej postępowe i lewicowe niż głosy płynące z oficjalnej sceny politycznej Artykuł Roberta Krasowskiego „Lewica w konserwie” („Polityka” nr 19) potwierdza socjologiczne prawdy, że te same zjawiska można różnie nazywać i w innej perspektywie tłumaczyć w zupełnie odmienny sposób. To, co dla jednych jest wszystko wyjaśniającą przyczyną, dla drugich jest tylko częścią większej, złożonej całości. To prawda, że obecna polska lewica pod wieloma względami jest bardziej zachowawcza niż
Autorytarne pokusy
Władza, nie będąc w stanie zapewnić obywatelom bezpieczeństwa socjalnego, obiecuje rozprawić się z „bandziorami, dilerami, aferzystami”. Państwo, nie radząc sobie z prądami ekonomicznymi, które występują na poziomie ponadnarodowym, pręży muskuły na krajowym podwórku. Scenografia tworzona przez czarne mundury służb specjalnych, kominiarki, broń maszynową, zaciśnięte pięści i wchodzenie do domu nad ranem razem z wyważonymi drzwiami – choć kojarzy się z reżimami faszystowskimi – ma symbolizować państwo w roli silnego i zdecydowanego kowboja. Telewizyjne programy informacyjne, które







