Archiwum

Powrót na stronę główną
Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Inni

Są wszędzie: w gazetach, w radiu, w telewizji. Poprzedzają ich reklamy, anonse, elegancki dźwięk fleszy i błyskawiczne światło. Poprzedza ich czerwony dywan. Portale relacjonują ich życie online 24 godziny na dobę. Paparazzi zaglądają do ich talerzy i kubłów na śmieci, w ich karty chorobowe i do koszy z zakupami. Pokazują nam ich zegarki i majtki. I my pokornie odbieramy ten strumień, tę relację przepuszczaną przez media, jeszcze bardziej dzięki temu doniosłą, nierzeczywistą, szaloną. Celebryci to nasi znajomi nieznajomi. Lubimy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Nie tylko anegdota

Uciekam, jak mogę, od naszej sceny politycznej, a wcale nie jest łatwo z niej zeskoczyć, coraz wyżej lewituje w nierzeczywistości. W tej willi byłem ponad 40 lat temu, nie do wiary, jak dawno. Wyprawa ze szkoły do Muzeum Broniewskiego. Poeta mieszkał tu po wojnie. Zmarł w roku 1962 na raka krtani. Piewca komunizmu pił i palił ponad miarę. W jego dawnym domu nie zmieniło się nic. I jest to też niezwykłe świadectwo tamtej epoki. Patrzę na grzbiety książek. Takie same tytuły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Coś optymistycznego na święta?

Żalą mi się moi Czytelnicy, że wpędzam ich w pesymizm, że wciąż na coś narzekam. No to pomyślałem sobie, że przynajmniej na święta muszę napisać coś bardziej optymistycznego. Piszę więc. Oto dobra wiadomość: jeszcze w Polsce nie rządzi PiS i nic nie wskazuje, żeby miało rządzić w ciągu dwóch najbliższych lat. A za dwa lata? Co tam za dwa lata! Przypomina mi się taka opowieść o okrutnym kalifie i jego mądrym wezyrze. Pewnego razu okrutny kalif wezwał wezyra, pokazał mu osła i rozkazał: –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Odpowiedź Tomaszowi

Drogi Tomaszu, w internecie nic nie ginie, tylko czasem za późno się odnajduje. Twój pamflecik na mnie zawiera ziarenka prawdy, ale z malutkich wad zdołałem w międzyczasie się poprawić, pomówmy o poważniejszych zarzutach. Znamy się nie od dziś i chyba więcej niż od 20 lat, a wspólnych bliskich znajomych mamy od ćwierć wieku, nie rozumiem więc, jak mogło Ci przyjść do głowy, że jestem „niepogodzony do dziś z klęską dawnego reżimu” i że przemawia przeze mnie „resentyment przegranych”. Nie jestem i nie czuję się przegrany. Przecież wiesz,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

W dobrym towarzystwie

Jak ocenić mijający rok? Tygodnikowi opinii, który jest w grupie najwyższego ryzyka wydawniczego, za ocenę wystarcza, że ciągle jest na rynku. I to, że ma licznych i wiernych Czytelników. Nie tylko czytających, ale też wspierających nas listami, opiniami i uwagami. Często krytycznymi i wytykającymi zdarzające się wpadki, ale trudno ich za to nie kochać, bo tymi listami dowodzą, jak bardzo im na nas zależy. Rywalizowanie na informacje z mediami elektronicznymi byłoby dziś absurdalne. Szukanie sensacji i epatowanie tym, co i komu jakiś polityk chciał pokazać po większym spożyciu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rok 2013 w krzywym zwierciadle

czyli najbardziej niesamowite, niewiarygodne, makabryczne, zadziwiające, śmieszne i głupie wydarzenia ostatnich 12 miesięcy Zebrane jak co roku przez Marka Karolkiewicza Demonstracja roku Urządziły ją w czerwcu w Rzymie zwolenniczki byłego premiera Silvia Berlusconiego, którego trzy panie sędzie skazały w Mediolanie na siedem lat więzienia, m.in. za to, że płacił nieletnim dziewczynom za seks, wspierając w ten sposób prostytucję. Fanki Berlusconiego demonstrowały w jego obronie pod hasłem: „Wszystkie jesteśmy dziwkami!”. Teolog roku 33-letni Douglas Yim z Oakland w Kalifornii,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Solskim nie jestem i do stówy orał nie będę! – rozmowa z Wojciechem Łazarkiem

Zwyciężać mogą tylko ci, którzy wierzą, że mogą WOJCIECH ŁAZAREK – (ur. 4 października 1937 r. w Łodzi) były napastnik Metalowca Łódź, Startu Łódź, ŁKS Łódź oraz Lechii Gdańsk. Trener reprezentacji juniorów Łodzi i Wybrzeża oraz czołowych polskich klubów, m.in. Trójmiasta, Łodzi, Wisły Kraków, Śląska Wrocław, Jagiellonii Białystok, Zawiszy Bydgoszcz (1978-1979, awans do I ligi), Lecha Poznań (1980-1984, mistrzostwo Polski w 1983 i 1984 r., Puchar Polski w 1982 i 1984 r.). Trener klubów zagranicznych, m.in.: szwedzkiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Iść czy nie iść ku chadecji?

PSL nie powinno być partią chrześcijańsko-demokratyczną Bieg spraw publicznych i państwowych w dużej mierze zależy od oblicza i jakości partii politycznych. Dlatego nie może być nam obojętne, co się w nich dzieje, jak toczą się poszukiwania programowe. Wyjście poza wieś W Polskim Stronnictwie Ludowym nie od dziś trwają rozważania, jak poszerzyć wpływy na nowe środowiska i grupy społeczne, jak sprawić, aby w powszechnym odbiorze formacja nie kojarzyła się tylko czy głównie ze środowiskiem rolniczym i wiejskim, ale z ogólnonarodowym. Poważnie rozważa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Jaki tam ze mnie bohater

Teresa Banach, matka, która oddając do przeszczepu organy syna, uratowała dziewięć osób, spotyka na swojej drodze ludzi z wrażliwym sercem, ale i takich, co bardziej do złego niż do dobrego ciągną Cieciory w późnojesiennej słocie. Ciemno, szaro, mokro. Lodowaty wiatr przenika do szpiku kości. Na podwórku witają mnie Sławkowe pieski Misiek i Szarik. Ostatnio dołączył do nich brązowy kundelek o aksamitnej sierści. Gdy schylam się, aby go pogłaskać, atakuje pompon mojej czapki i wyrywa z niego pęk kolorowej wełny. Biega

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kosowianki wychodzą z cienia

Choć kobieta jest prezydentem, a konstytucja gwarantuje paniom wszelkie prawa, do równouprawnienia jest jeszcze daleko Korespondencja z Kosowa Duda Miftarit jest najbardziej znaną nastolatką z Kosowa. Agresywna uczennica z Mitrovicy bije i lży swoje koleżanki, innym każe nagrywać to telefonem komórkowym. Na filmikach widać, jak 16-latka okłada dziewczęta na podwórzu szkolnym, a w najbardziej znanym, jak idzie za koleżanką ze szkoły pod most nad rzeką Ibar, dzielącą miasto na stronę kosowską i serbską, gdzie mało kto się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.