Blog

Powrót na stronę główną
Przegląd poleca

Przegląd Turystyczny

Wielbłąd, plaża i my Tunezja nigdy nie znudzi się polskim turystom Przede wszystkim dlatego, że prawie wszyscy lubimy wypoczynek na morskiej plaży, a Tunezja kojarzy się właśnie ze spędzaniem słonecznych wakacji. Liczące 1,2 tys. kilometrów wybrzeże ma jedne z najpiękniejszych, piaszczystych plaż w basenie Morza Śródziemnego. Dlaczego Tunezja? W Tunezji kilkanaście lat temu postawiono na turystykę i widać to na każdym kroku – hotele dorównują poziomem obiektom francuskim czy hiszpańskim (a przewyższają luksusem) obsługa stoi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Zatrudnić zwolnionego

Daewoo-FSO pomaga odchodzącym w znalezieniu nowego zatrudnienia Restrukturyzacja w Daewoo-FSO wymusiła konieczność zwolnienia grupowego 1294 pracowników. Nie pozostają oni jednak bez opieki firmy. Dotychczas prawie 500 osób otrzymało konkretne propozycje nowego zatrudnienia (każdy dostał średnio od dwóch do sześciu ofert). Ponad sto osób zdążyło zaś już podpisać umowy o pracę. Ten dobry wynik udało się osiągnąć dzięki międzynarodowej firmie doradczej TMP Worldwide, zaangażowanej przez Daewoo-FSO, by ułatwić odchodzącym znalezienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Rolnictwo

Jak pomóc ludziom z pegeerów?

Społeczny wymiar transformacjirolnictwa uspołecznionego w Polsce W roku 1989 Polska wkroczyła na długą i trudną drogę transformacji systemowej, której podstawowym celem było odejście od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki rynkowej, opartej na własności prywatnej. W związku z tym za podstawowy element dokonującej się transformacji uznano prywatyzację rozumianą jako „przekształcenie sektora publicznego w sektor prywatny” i polegającą na „przekazaniu przez państwo prawa własności części majątku publicznego określonemu podmiotowi fizycznemu albo prawnemu podmiotowi prywatnemu”. Własność państwowa, traktowana z reguły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Ekologia i Przegląd

Dunajec już czysty O oczyszczalnię dla Krościenka walczyło trzech poprzednich wójtów Rozmowa z Bogusławem Waksmundzkim, wójtem gminy Krościenko nad Dunajcem – To miasteczko ma ponad 650 lat tradycji miejskich. Dziesięć lat temu „rozwiodło się” ze Szczawnicą i jest siedzibą samodzielnej gminy. Odwiedza je kilkaset tysięcy turystów rocznie. Od końca kwietnia 2001 r. Krościenko i okoliczne wsie mają oczyszczalnię ścieków. – Jedną z największych bolączek mieszkańców i gości przez ponad 150 dni każdego sezonu turystycznego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Dowód na życie po śmierci

Brytyjscy lekarze udowadniają, że świadomość nie umiera wraz z mózgiem Pacjenci po zawale serca byli w stanie śmierci klinicznej. Ustał oddech, a rozszerzone źrenice nie reagowały na światło. Także mózgi zostały całkowicie „wyłączone”. A jednak po reanimacji kilku chorych zachowało wspomnienia z tego czasu, który powinien być dla nich tylko „czarną dziurą”. Brytyjscy lekarze twierdzą, że to najpoważniejszy dotychczas dowód na rzecz tezy, że świadomość nie jest tylko wytworem mózgu, że istnieje „życie po śmierci”. Badania, uznane przez bardziej metafizycznie nastawionych naukowców

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jak sprzedaliśmy banki…

Okazuje się, że realny „zysk” budżetu z prywatyzacji banków to 100 milionów dolarów W podejściu do polskiego sektora finansowego, od początku procesu transformacji gospodarczej, ścierały się dwa przeciwstawne, fundamentalne stanowiska. Pierwsze z nich – nazwijmy je naiwno-doktrynalnym – związane z opcją liberalną – za najważniejszą kwestię uznało stworzenie sprawnych, zdrowych i odpolitycznionych instytucji finansowych, będących w stanie zaspokoić potrzeby gospodarki narodowej. Drogą wiodącą do tego celu miała być jak najszybsza prywatyzacja istniejących instytucji, poprzez

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Czarna dziura

LEWY DO PRAWEGO Opublikowana przez GUS informacja o wykonaniu budżetu po pierwszych pięciu miesiącach, w której podano blisko stuprocentowe zrealizowanie deficytu budżetowego, otrzeźwiła wszystkich tych, którzy zdecydowaną krytykę ustawy budżetowej przez SLD uważali za opozycyjną grę. Trzeba przypomnieć, że przygotowując budżet, nowy minister finansów rządu AWS postawiony został przed bardzo trudnym zadaniem. Z jednej strony, musiał ograniczyć w nim deficyt budżetowy nie mniej niż jego poprzednik, bo od tego Unia Wolności uzależniała poparcie budżetu, z drugiej zaś,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Gorzka prawda o Grochowiaku

Wódka była ucieczką od świata Pierwszy raz zobaczyłem go, kiedy przyszedł do redakcji „Współczesności”. Miał na sobie wielki, jasny, upiornie długi szynel, który ciągnął się po ziemi. – Dostałem go od Putramenta – wyjaśniał speszony. Miał ładny, rozjaśniający twarz uśmiech. Ubierał się strasznie. Nagrodę ministra kultury i sztuki odbierał w moim garniturze i cały czas bałem się, że trzasną szelki i z Grochowiaka spadną za długie spodnie. Ubierała go żona Magda i kąpielówki, w których wyszedł na plażę w Sandomierzu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Akcja pociągowa

Nieznane relacje z wyrzucania Żydów z pociągów i grabieży ich mienia w latach 1945-1946 Jednym z najbardziej hańbiących epizodów w powojennych stosunkach polsko-żydowskich była akcja pociągowa. Uzbrojone oddziały, a niekiedy zwyczajne bandy, napadały na pociągi wiozące repatriantów, później na zwykłe pociągi i samochody, wyszukując i mordując Żydów. Głównym motywem napaści był cel rabunkowy. Jak mówi Alina Cała: „W polskim społeczeństwie pokutował mit Żyda ze schowanymi kosztownościami, nawet jeżeli był on w połatanym płaszczu i przymierał głodem”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

A jednak „większa połowa”…

Popularna tu i ówdzie „większa połowa”, wykpiwana jako bezsensowny twór językowy, tak do końca jednak nie jest tego sensu pozbawiona. Autor niefortunnego zwrotu starał się poprzez tę niezdarną formę określić sytuację, w której niby wszystko się zgadza i jest jak trzeba, ale powszechne odczucie jest zupełnie inne. Połowa to połowa. Cóż tu dziwaczyć? A jednak… Weźmy chociażby problem równouprawnienia. Wedle konstytucji, wszystkim nam, bez względu na płeć, przysługują takie same prawa. To zaś mogłoby oznaczać, że mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.