Dlaczego Kaczyński nas ogrywa?

Dlaczego Kaczyński nas ogrywa?

Jeszcze nie widzę kresu obecnej filozofii rządzenia


Prof. Lech Szczegóła – socjolog i politolog


Jak wytłumaczyć, że PiS wciąż utrzymuje tak wysokie notowania? Że ma tak wierny elektorat?
– PiS nie tylko zaoferowało Polakom politykę socjalną, rzeczywiście aktywną, zauważoną przez elektorat, ale również dało im ideologię, namiastkę wiedzy o tym, czym ma być Polska i na czym może polegać jej bardziej sprawiedliwy rozwój. To właśnie ideologia, która łączy interesy i wartości, jest głównym lepiszczem tego twardego, żelaznego elektoratu.

Jakie interesy i jakie wartości?
– Wśród polskich socjologów polityki od początku transformacji obecne było pytanie, czy Polacy głosują portfelem, czy różańcem. Oczywiście to jest przeciwstawienie modelowe, ale trafnie opisywało ono, co może determinować preferencje – kwestia dochodów, to, co możemy nazwać interesami ekonomicznymi, czy kwestia postaw wobec tradycji, nowoczesności, tzw. czynniki kulturowe. Ten dylemat – ekonomia czy kultura – Jarosław Kaczyński umiał połączyć w pewien atrakcyjny pakiet dla największej w Polsce mniejszości, która daje mu cykl sukcesów wyborczych.

Ekonomia i różaniec w jednym.
– Namacalne korzyści dla słabszych ekonomicznie grup, które czuły się zapomniane przez politykę gospodarczą i socjalną rządów liberałów oraz lewicy. Równocześnie zaoferował przekaz, który dowartościował ten elektorat symbolicznie, przekonując, że bycie zwykłym mieszkańcem prowincji, małych miast, jest esencją polskiej tradycji, patriotyzmu, po prostu polskości.

Że tu jest Polska!
– To był element populistyczny, który świetnie zagrał w obu kampaniach roku 2015. Beata Szydło i Andrzej Duda to twarze takiego populistycznego zwrotu ku zwykłym Polakom, których trzeba wspomóc ekonomicznie, przywracając na polskiej prowincji usługi, infrastrukturę, ale też dowartościować aksjologicznie i symbolicznie.

Na porządku dziennym język militarny

Na czym polegało to dowartościowanie? Przecież wszyscy próbują Polaków dowartościować! Bronisław Komorowski próbował czekoladowym orłem. Dlaczego akurat PiS trafiło w punkt?
– Narzędziem, które odegrało rolę integrującą i mobilizującą elektorat, stał się język. Zwróćmy uwagę na to, że język PiS łączy politykę ochrony polskości, polskiej gospodarki, polskiej suwerenności, sprawne, interwencjonistyczne państwo z frustracjami zwykłego, pracującego na prowincji Polaka. Ten element bym podkreślił – Jarosław Kaczyński umiejętnie odczytał konflikt, który narasta w większości współczesnych społeczeństw, między aglomeracjami miejskimi i tzw. prowincją. To jest, jak pokazują statystyki analizujące elektorat, główna oś, która dzieli i Amerykanów, i Francuzów, odegrała też istotną rolę przy brexicie. Ta oś jest w Polsce wykorzystywana do maksimum. Nowy podział jest także ekonomiczny, bo klasa średnia na prowincji nie ma takich perspektyw awansu jak wielkomiejska klasa średnia. Jest tam inny rynek pracy i pewien szklany sufit dla lokalnych przedsiębiorców. Element bycia mieszkańcem tej części Polski, która znalazła się na marginesie korzyści płynących z transformacji, modernizacji, integracji z Europą, został wykorzystany i połączony w pakiet o znamionach ideologii.

W której wszystko zostałowytłumaczone.
– Tak! Bo to nie jest zwykła narracja polityczna. Istnieje duża różnica między narracją, która pochodzi z praktyk marketingu politycznego i jej celem jest zwycięstwo wyborcze, a ideologią – jej funkcją zasadniczą jest formowanie świadomości, sposobu myślenia i interpretowania rzeczywistości.

Cały tekst można przeczytać w „Przeglądzie” nr 51/2021, dostępnym również w wydaniu elektronicznym.


Lech Szczegóła – profesor w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Zajmuje się badaniem form świadomości politycznej i społeczno-kulturowych uwarunkowań aktywności obywatelskiej. Autor m.in. książek „Bierność obywateli. Apatia polityczna w teorii demokratycznej partycypacji” (2013) i „Droga do wojny kulturowej. Ideologia Dobrej Zmiany” (2020).


r.walenciak@tygodnikprzeglad.pl

Fot. Agencja Wyborcza

Wydanie: 51/2021

Kategorie: Kraj, Wywiady

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy