Tag "TVP"
Przy metafizycznym zlewie
Dzień i noc w Bydgoszczy. Jak to miasto wypiękniało. Wieczór autorski w klubie… nie podaję nazwy, by mu nie zaszkodzić. Obliczono, że przyszło 140 osób. Nigdy nie zanudzam poezją, było więc wiele prozy i wspomnień. Jak to możliwe, że tomiki wierszy nie sprzedają się w księgarniach, skoro ludzie tak mocno reagują na wiersze? Tu jest jakiś błąd, ale nie wiem jaki. Mój przyjaciel wydawca też wymiguje się od druku moich wierszy. Mówię mu: „Sam sprzedam ci połowę nakładu”. On na to: „Ale co z drugą połową?”. I ja go nawet rozumiem, równie
Dyletantura
Równo z najważniejszym o tej porze roku doniesieniem, że bociany w drodze do Polski są już nad Bosforem, odbyła się konferencja ramówkowa prezesa TVP. Wiosna w tej telewizji będzie historyczna i patriotyczna tak jak zima, tyle że bardziej. Jubilerską ozdobą wydarzenia był pierścionek zaręczynowy na palcu byłej dyrektorki programowej tej firmy, a teraz narzeczonej prezesa. Nie dotykałem, widziałem tylko na zdjęciach i przeczytałem, że z białego złota i z dużym diamentem. Ślub będzie w marcu. Narzeczona prezesa powiedziała dziennikarzom, że Jacek Kurski łączy w sobie siłę i dobro.
Ho, ho, ile jest roboty w sporcie!
Kiepsko coś idzie naszemu Pochmurnemu Słoneczku na niwie sportu. Nieoranej, zachwaszczonej i zabagnionej przez skorumpowane ekipy poprzedników. Nie wygaszono do tej pory nawet połowy orlików. Nie zdekomunizowano ulicy Deyny Kazimierza. Nie naprawiono reguł gry w piłkę nożną, tak by można było strzelać tylko do jednej bramki. Nie nakazano Anicie Włodarczyk, żeby przed wypuszczeniem młota przestała się wreszcie kręcić w tę samą stronę co za Tuska. Sport wyraźnie nie nadąża za dynamiką zmian w realu, dlatego wykonuje właśnie historyczny krok w przestrzeni medialnej. Otóż 26
Jak prezes Kurski zadbał o kasę
Gdy Ewa udowodniła przed sądem, że jej praca to etat, TVP zażądała zwrotu 80 tys. zł składek ZUS Pracowała w TVP na umowie śmieciowej, a teraz została potraktowana przez sąd jak śmieć. Ewa ma zwrócić telewizji 68 tys. zł, które ta firma odprowadziła do ZUS. Na taką kwotę kobieta musi pracować prawie trzy lata. Większe pieniądze, bez VAT, TVP zarobi za 60-sekundową reklamę po transmisji skoków narciarskich na mistrzostwach świata w Lahti. Starcie Dawida z Goliatem. W listopadzie ub.r.
V4 – nowy pocisk programowy TVP
Kryptonim V z cyferką to dla telewidzów jasny sygnał, że Bogusław Wołoszański znowu nie da nam zapomnieć o II wojnie światowej. Tymczasem wszystkich czeka niespodzianka. Kto oglądał telewizję w minioną środę, ale nie mecz Bayernu z Arsenalem ani ten drugi, Realu z Napoli, z pewnością zauważył na którymś z ekranów ze znaczkiem TVP dodatkowe logo z napisem DZIEŃ WYSZEHRADZKI. W ten sposób narodowy nadawca czcił 26. rocznicę podpisania przez prezydentów Polski, Czechosłowacji i Węgier porozumienia o utworzeniu Grupy Wyszehradzkiej. Obchody dnia
Ściema z domieszką lengwidżu
Jackowi Kurskiemu brakuje pieniędzy. To nie jest sytuacja komfortowa dla mężczyzny, a mimo to wielu mężów stanu zazdrości mu wszystkich wyrzeczeń, dzięki którym zdobywa tak pożądaną w partii pozycję prostego człowieka z ludu, któremu permanentnie brakuje. Prezes TVP poskarżył się na los kilka dni po tym, jak jeden z jego poprzedników, dr Juliusz Braun, ujawnił publicznie, że jego następca dostaje 250% Braunowej pensji. Oczywiście żal mi prezesa Brauna, ale bardziej przejmująca jest bieżąca sytuacja spółki. Jej dzisiejszy
Wszyscy wrogowie Owsiaka
Charytatywnej zbiórce, w której wzięły udział miliony Polaków, „Wiadomości” TVP poświęciły 14 sekund Jego wrogów można podzielić na kilka kategorii. Są przeciwnicy we władzach państwowych, wśród ministrów i posłów, oraz w instytucjach takich jak TVP czy Poczta Polska – działający z pobudek politycznych i ideowych. Są wrogowie w prawicowych mediach służących władzy i tym Owsiak nie odpowiada jako zjawisko społeczne, nie mogą się pogodzić z powodzeniem, jakim już od 25 lat cieszy się Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Chętnie
Penisy dobrej zmiany
Oglądanie TVP Kurskiego zostawiliśmy masochistom i tym, których za rządów „dobrej zmiany” nie stać nawet na kablówkę. Ale zawsze jakiś odprysk z tej żenady do nas trafi. Ostatnio było to coś z szopki noworocznej zuchów lizusów. Aż się wierzyć nie chce, bo podobno żartowali z siebie. Marcin Wolski latał z penisem zamiast głowy. Dziwne, bo przecież z tej roli jest znany Michał Rachoń. A gołej Beacie Kempie towarzyszyła przebrana za broszkę Beata Szydło, która zawodziła, że „jest takie wielkie nic”. Małgorzata Sadurska na szczęście
Reduta przy placu Powstańców Warszawy 7
Pod adresem wymienionym w tytule mieści się w Warszawie redakcja „Wiadomości”, głównego serwisu informacyjnego telewizji publicznej w Polsce. Jedynym zadaniem zespołu jest przygotowanie pod wieczór rzetelnego podsumowania wydarzeń dnia w kraju i na świecie. Z publicznej natury stacji telewizyjnej dla wydawcy programu informacyjnego wynika przede wszystkim obowiązek zachowania równego dystansu wobec wszystkich aktorów sceny publicznej. Ów równy dystans jest bowiem fundamentem dziennikarskiej bezstronności. I żeby już w pierwszym akapicie nie parsknąć śmiechem, urwijmy
Cała WSTECZ
Spośród obrazków ikon najnowszej historii Polski najgłębiej w moją pamięć wrył się uścisk dwóch szefów rządów: premiera Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza Helmuta Kohla. Jest zimno, co widać po zimowym płaszczu niemieckiego gościa. Gospodarz zmarznięty, bo występuje w leciutkim paletku. Obaj reprezentują tak różne kategorie wagowe, że nawet gdyby się zamienili płaszczami, publiczność miałaby powody, żeby współczuć Mazowieckiemu, temu drobniejszemu i wychudzonemu. Jest listopad 1989 r. Czytelnikowi 40– należy się info, że Tadeusz Mazowiecki








