21/2015

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Książki

Cicha noc, święta noc

Autor bestsellerowych kryminałów i słynny patolog tropią polskich mordercówKrystyna Wielgus przestała o siebie dbać. Do południa snuła się po całym budynku w przydeptanych kapciach, bez śladu makijażu, owinięta w szlafrok w niebieską kratkę (…). Nie myślała o tym, że inni oficerowie, stali i tymczasowi rezydenci w ośrodku szkoleniowym kontrwywiadu, złośliwie komentują jej wygląd. Nie myślała o niczym, wszystkiego miała dosyć. Pragnęła podświadomie tylko jednego – aby mąż zareagował na jej abnegację i zwrócił uwagę, choćby ostro, brutalnie. Aby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Gospodarka

Przekręt na elektroodpadach

Firmy zbierające elektrośmieci wypompowują miliony złotych Formalnie jest tak: rynek elektroodpadów w 2013 r. zagospodarował zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny za ok. 66 mln zł, jednocześnie firmy, które te odpady przejęły, wypłaciły sobie w formie dywidendy ponad 70 mln zł. Stare pralki, lodówki, świetlówki, telewizory czy telefony komórkowe nie dość, że poddały się recyklingowi „za darmo”, to jeszcze przyniosły krociowe zyski firmom odzyskującym surowce wtórne dla przemysłu elektronicznego. Skąd się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Gospodarka

Polska królową tirów

W Polsce jest 3 mln ciężarówek. Przewożą najwięcej towarów w Unii Europejskiej Statystyki mówią, że w Polsce mamy najwięcej zarejestrowanych tirów, czyli ciężarówek powyżej 3,5 tony, w całej Unii Europejskiej. Jesteśmy pod tym względem potęgą z powodu położenia geograficznego, właśnie u nas przecinają się szlaki wschód-zachód i północ-południe. Inny czynnik to szybko rozwijający się w Polsce biznes transportowo-drogowy, co spowodowane jest uwiądem połączeń kolejowych. I wreszcie trzecia przyczyna – nasza pracowitość i kreatywność w biznesie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Pogoń za wydmuszką

Cannes 2015. Parę filmów jest w grze i parę wzbudzi zainteresowanie. To dwie różne sprawy W zeszłym roku ze Złotą Palmą wyjechał subtelny turecki dramat psychologiczny „Zimowy sen” o długości trzech godzin i kwadransa. Dwa lata temu „Życie Adeli. Rozdział 1 i 2”, bite trzy godziny o 15-letniej lesbijce. Produkcja firmowana przez Belgię, Francję, Hiszpanię i Tunezję. No, to w tym roku najwyższa pora na Tajwan. Cannes nie wyznacza już światowych trendów jak pół wieku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zniewolona historia

Apel 19 francuskich historyków o zaniechanie polityki historycznej przeszedł w Polsce bez echa Wśród wielu cennych wolności, które zawdzięczamy III Rzeczypospolitej, zabrakło jednej – wolności dla historii. Niejednego Czytelnika ta konstatacja może zdziwić. By ją wyjaśnić, warto uzupełnić wywód Krzysztofa Pilawskiego z artykułu „Święto ocalenia” (PRZEGLĄD nr 19). Autor przypomniał, że „parlament podjął co najmniej pół tysiąca ustaw i uchwał związanych z nią (z historią – J.B.), państwo zaś wydaje co roku setki milionów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Powyborcze harakiri liderów

Brytyjska lewica przez pięć lat oszukiwała samą siebie. Ze snu wyrwali ją wyborcy Gdy wieczorem z 7 na 8 maja mapa Anglii centymetr po centymetrze, okręg po okręgu barwiła się na niebiesko – kolorem konserwatystów – wielu politykom lewicy musiała brzmieć w uszach ponura przepowiednia wygłoszona na początku roku. – To jest kampania, podczas której tradycyjnie lewicowa partia współzawodniczy z tradycyjnie prawicową partią. Rezultat też będzie tradycyjny. Tak mówił były premier Tony Blair –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

Krauze w Smoleńsku

Reżyser Antoni Krauze kręci film o tragedii smoleńskiej. W jego wersji jest to rosyjski zamach stanu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, tuszowany później i zakłamywany na równi przez Kreml, jak i „platformerskie” władze polskie. Nic oryginalnego. W porównaniu z Antonim Macierewiczem, który informował o przetrzymywanych na Syberii ocalałych z katastrofy, to jeszcze dotąd małe piwo. Nie warto byłoby o tym pisać, gdyby nie wywiad, którego Antoni Krauze udzielił „Kurierowi Wnet” (numer z kwietnia 2015 r.), będący tak podręcznikowym przykładem swoistej interpretacji faktów, że musiał mnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kiedy Stettin został Szczecinem

Po wojnie miasto było trzykrotnie w niemieckich rękach, dopiero w lipcu 1945 r. Stalin zadecydował: „Szczecin jest polski” „Wstrząsające wrażenie sprawiała absolutna pustka tego miasta, było ono bowiem całkowicie pozbawione swych mieszkańców; opuszczone domy z wejściami zabitymi deskami, trzaskające na wietrze okna, fasady bez dachów – absolutny brak w śródmieściu jakiegokolwiek życia”, wspominał Piotr Zaremba, przyszły prezydent Szczecina. W kwietniu 1945 r. jako niespełna 35-latek stanął na czele grupy operacyjnej skierowanej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Druga odsłona afery podsłuchowej

Amerykański wywiad za cichym przyzwoleniem BND inwigilował Komisję Europejską, prezydenta Francji i dyrekcje europejskich spółek Kiedy w lipcu 2013 r., po ujawnieniu informacji Edwarda Snowdena, przez Niemcy przetaczała się fala oburzenia, Angela Merkel była uosobieniem spokoju. Zapytana przez znanego dziennikarza ARD Ulricha Deppendorfa, czy amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Agency – NSA) mogła bezprawnie wejść w posiadanie danych niemieckich przedsiębiorstw, odpowiedziała zdecydowanie: „Nic mi o tym nie wiadomo”. Dziś na światło dzienne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Krążył, krążył wielki pieniądz

Wyznania futbolowego grzesznika (1) Krąży, krąży złoty pieniądz, Ludzi gubiąc, ludzi mieniąc. Złoto, błoto, chciwe ręce, Więcej, więcej, więcej, więcej… Jonasz Kofta Minęło już 10 lat! 21 maja 2005 r. znany piłkarski sędzia Antoni Fijarczyk w efekcie policyjnej prowokacji przyjął w jednej z podkieleckich miejscowości 100 tys. zł łapówki od Piotra Dziurowicza (wówczas prezesa GKS Katowice, który zgodził się współpracować z organami ścigania); pieniądze schował w kole zapasowym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.