35/2009

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Przebłyski

Przekwalifikować Wildsteina

W zatwierdzonej już przez „stary” Zarząd TVP jesiennej ramówce widać szereg niekorzystnych zmian, które telewizja uparcie nazywa spełnianiem misji. Otóż zmniejszono ilość emisji Teatru Telewizji, który był kiedyś wizytówką kulturalnej misji TVP, a dodatkowo większość tych spektakli, które pozostały, należy do Sceny Faktu przedstawiającej jednostronną, prawicową wizję najnowszej historii. Z drugiej strony, pozostawiono dotychczasową liczbę godzin na programy publicystyczne, w tym słabo oceniane przez publiczność audycje z cyklu „Bronisław Wildstein

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Cezary Michalski, czyli ten typ tak ma

A to ci dopiero! Wybryk natury czy ten typ tak po prostu ma? Kiedy nadworny moralista Springerowskiego „Dziennika” Cezary Michalski zapisywał swoją kartę w czarnej księdze dziennikarskiej hucpy, prowadząc obrzydliwą akcję wymierzoną w znaną blogerkę Katarynę, nie sądził, że może za to ponieść konsekwencje. A jednak. Kataryna postanowiła pozwać do sądu troje dziennikarzy z tej gazety. Pełnomocnik blogerki poprosił więc firmę Axel Springer Polska, która jest wydawcą „Dziennika”, o adresy tej trójki. Wydawca odmówił. Jeden z trójki dziennikarzy zadeklarował, że sam poda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Waszczykowskiego płacz i ból

Coraz płaczliwsza sierota po tarczy antyrakietowej przygarnięta za zasługi wobec Prawa i Sprawiedliwości do prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego okupuje tam sowicie opłacany fotel zastępcy szefa BBN (?). Sierota, która jednak potrafi zadbać o własne interesy, to Witold Waszczykowski, były negocjator w sprawie instalacji tarczy w Polsce. Pogoniony z tej funkcji, bo podobno tak często mylił miejsca przy stole negocjacji, że niektórzy Amerykanie myśleli, że on jest od nich. Dalszą fraternizację przerwał Waszczykowskiemu minister obrony z PO. Czego i jemu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy TVP publiczna powinna transmitować obrady Sejmu?

Pro Jerzy Wenderlich, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu (Lewica) Uważam, że wszystko to, co ważne w Sejmie, powinno być przekazywane opinii publicznej, bo społeczeństwo powinno być zapoznawane z tym, co robi nasz parlament. Wiem też, że jest pewna grupa odbiorców, którzy nie mogą oczu i uszu oderwać od tego, co się dzieje na sali sejmowej. Spotykałem jednak posłów, którzy pomawiali swoich kolegów, że wykorzystują transmisje telewizyjne do autopromocji. A więc znaj proporcją, mociumpanie. Kontra Krystyna Bochenek, wicemarszałek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Ha! To jeszcze dwa zdania o naradzie ambasadorów. Jak nam wypomniał jeden z jej uczestników, zapomnieliśmy o wspaniałej innowacji, którą wprowadził min. Sikorski. Otóż podczas narady urządzono ambasadorom… sprawdzian. Kodowany. Z wiadomości o Polsce i świecie współczesnym. Karteczka, pytania, i nie wolno ściągać! Po co to? Ambasador nie lubi, kiedy traktuje się go jak praktykanta. Oburzenie więc było wielkie, odwrotnie proporcjonalne do frekwencji, bo pokaźna grupa osób na sprawdzian nie przyszła. O! Ambasadorów egzaminowano, ale i szkolono. Przeprowadzono im szkolenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

20 lat bez Deyny

Z charyzmatycznym kolegą o pseudonimie „Kaka” liczono się nie mniej niż z trenerem Górskim 1 września mija 20 lat od tragicznej śmierci Kazimierza Deyny. To najlepszy polski piłkarz. Ważny współtwórca najlepszego okresu w dziejach Legii Warszawa, mistrz 1972 i wicemistrz olimpijski 1976, kapitan trzeciej drużyny mistrzostw świata 1974. W owym roku zaliczany do trójki najlepszych futbolistów globu. Dziś o Deynie tak nieco inaczej, mniej pomnikowo. W trolejbusie i w Monterrey – Kaziu nie był aniołkiem, lubił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kiedy zaczęła się II wojna światowa?

Spory o datę rozpoczęcia wojny mają znaczenie nie tylko dla historyków Spór o datę rozpoczęcia II wojny światowej nie jest tylko sporem historyków. Ma wielkie znaczenie w międzynarodowej polityce i prawie międzynarodowym. Uznanie jakiegoś państwa za agresora lub ofiarę rodzi chociażby problem odszkodowań. Dlatego historia jest w grze polityków. Nawet po 70 latach od wybuchu II wojny światowej. Od daty 1 września 1939 r? Polska – 1 IX 1939 roku „Atak rozpoczął się 1 września 1939 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Pamiętajmy o świadkach historii

Zmarnowaliśmy wielką szansę. I nie nadrobimy tego nawet najbardziej okazałymi uroczystościami 1 września. Spodziewałem się, że 70. rocznica wybuchu II wojny światowej, co wcale, jak piszemy w tym numerze, nie jest oczywiste dla większości świata, będzie w Polsce obchodzona w sposób szczególny. Bo to przecież ostatnia okrągła rocznica, gdy możemy coś ważnego powiedzieć świadkom historii. Naszym babciom i dziadkom, rodzicom czy sąsiadom. I usłyszeć ich prawdę o tych strasznych czasach. Generacja wojny nieuchronnie odchodzi i to, co możemy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto hamuje rozliczanie PiS?

W komisjach śledczych i prokuraturach rozliczanie Kaczyńskiego i Ziobry utknęło. Ale to nie znaczy, że na zawsze Wywinie się Ziobro czy się nie wywinie? Niedługo będą mijać dwa lata, odkąd Platforma przejęła władzę. Wybory 2007 odbywały się w rozdygotanym kraju, wstrząsanym skandalami godnymi Trzeciego Świata. Premier oskarżał wicepremiera o łapownictwo, aresztowano ministra spraw wewnętrznych, rzucano najcięższe oskarżenia. Platforma obiecywała, że te wszystkie sprawy wyjaśni. Że dowiemy się, czy akcja CBA w Ministerstwie Rolnictwa była prowokacją, czy też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wojny mogło nie być?

Rozmowa z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim Polskie NIE Hitlerowi legło u podstaw koalicji antyhitlerowskiej – Panie profesorze, zacznijmy od ogólniejszego pytania: czy do września 1939 r. musiało dojść? – Pytanie krótkie, acz zasadnicze. Mówiąc inaczej, czy była realna alternatywa – bo tylko o realiach mówimy, a nie hipotezach – dla tego, co się szykowało do września i we wrześniu 1939 r. I co rosnące grono obserwatorów życia politycznego, nie tylko w Europie, ale i w świecie, przewidywało. Posiłkowali się różnymi ujęciami, ale ich wspólnym mianownikiem było gruntujące się przekonanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.