Pełzająca III wojna światowa

Pełzająca III wojna światowa

W 2021 r. różnego rodzaju konflikty zbrojne trwały w ok. 20 państwach

II wojna światowa, która doprowadziła do śmierci ok. 70 mln ludzi i niewyobrażalnych zniszczeń, słusznie jest uważana za najstraszliwszy konflikt zbrojny w historii. Jednakże rok 1945 nie przyniósł   pokoju. Jeszcze nie skończyła się II wojna światowa, a już w zaciszach gabinetów politycznych zaczęto mówić o III wojnie. Świat został podzielony na dwa antagonistyczne bloki skupione wokół USA i ZSRR, które rywalizowały o wpływy m.in. w państwach powstających w wyniku wyzwalania się narodów Afryki i Azji z kolonializmu. Bloki te nie mogły sobie jednak pozwolić na bezpośrednią konfrontację ze względu na posiadanie przez USA i ZSRR (oficjalnie także przez ChRL, Francję i Wielką Brytanię) broni masowej zagłady, której arsenały stale rozbudowywano.

Strach przed zagładą nuklearną powodował, że w okresie tzw. zimnej wojny (1946-1989) toczono zastępczą, albo pełzającą, III wojnę światową, głównie w krajach Trzeciego Świata. Niezależnie od tego wybuchały konflikty zbrojne niemające bezpośredniego związku z rywalizacją antagonistycznych bloków polityczno-militarnych. Były one głównie następstwem problemów pozostawionych w nowo powstających państwach przez kolonializm europejski. Wojny toczone na świecie po 1945 r. pociągnęły za sobą wiele ofiar, niejednokrotnie dorównując zniszczeniami II wojnie światowej.

Zaczęło się w Korei

Za pierwszy gorący konflikt zimnej wojny uważa się wojnę koreańską (1950-1953), która wybuchła w wyniku ataku przeprowadzonego 25 czerwca 1950 r. przez siły KRLD na Republikę Korei. Decydując się na taki krok, Kim Ir Sen sądził, że Waszyngton zaakceptuje jego politykę faktów dokonanych. Jednakże USA z koalicją sojuszników (m.in. Wielką Brytanią, Kanadą, Australią i Turcją) interweniowały pod szyldem sił międzynarodowych ONZ. Stronę północnokoreańską wsparła natomiast „ochotnicza” armia chińska. Podczas tej wojny po raz pierwszy po Hiroszimie i Nagasaki strona amerykańska rozważała użycie broni jądrowej. Zwolennikiem jej wykorzystania był głównodowodzący wojsk amerykańskich, gen. Douglas MacArthur, który ponadto proponował przenieść wojnę na teren Chin. Propozycję tę odrzucił prezydent Harry Truman. W wojnie koreańskiej zginęło ok. 2,5 mln ludzi, z czego straty wojsk południowokoreańskich wyniosły 415 tys. zabitych, północnokoreańskich 600 tys., chińskich – 400 tys., amerykańskich – 33,6 tys. Zginęło też ok. 1 mln cywilów koreańskich, z których co najmniej 100 tys. zostało zamordowanych przez południowokoreańską armię i policję w związku z podejrzeniami o wspieranie komunizmu.

Zanim jednak wybuchła wojna koreańska, doszło do wojny domowej w Grecji (1946-1949), która pochłonęła ok. 70 tys. ofiar. Wojnę tę spowodował prawicowy rząd grecki, wspierany przez USA i Wielką Brytanię, który po zakończeniu okupacji niemieckiej rozpętał terror wobec zasłużonej w walce z okupantem lewicowej partyzantki ELAS. Siły rządowe nie zawahały się sięgnąć po wsparcie byłych kolaborantów hitlerowskich i rodzimych faszystów. Dla cywilów podejrzanych o pozostawanie pod wpływem komunizmu tworzono obozy koncentracyjne. Wojna, zakończona klęską obozu lewicy i masową emigracją rodzin lewicowych partyzantów, była pierwszą konfrontacją zastępczą antagonistycznych bloków skupionych wokół USA i ZSRR.

Taki sam charakter miała wojna domowa w Chinach (1945-1949), będąca faktycznie ostatnią fazą trwającej od 1927 r. wojny pomiędzy Komunistyczną Partią Chin a nacjonalistycznym Kuomintangiem. Ich konfrontacja została przerwana w 1937 r. japońską agresją na Chiny. Wojnę ponownie rozpoczął w listopadzie 1945 r. Kuomintang, wsparty przez lotnictwo amerykańskie. Konflikt, zakończony zwycięstwem strony komunistycznej, pochłonął po obu stronach ok. 2,5 mln ofiar.

Wojny indochińskie

Kolejną odsłoną zastępczej wojny pomiędzy blokiem wschodnim i zachodnim były dwie wojny indochińskie. Trwająca w latach 1946-1954 I wojna była konfrontacją między rządzoną przez komunistów Demokratyczną Republiką Wietnamu a Francją, próbującą przywrócić zwierzchność kolonialną nad byłymi Indochinami Francuskimi. Udało się to Francji tylko w południowej części Wietnamu, gdzie w 1949 r. władze kolonialne utworzyły Republikę Wietnamu, nazywaną przez Francuzów Republiką Kochinchiny. Po stronie francuskiej zginęło w tej wojnie 75,6 tys. żołnierzy, po stronie Wietnamu Południowego – 58,9 tys. żołnierzy, a po stronie DRW co najmniej 191 tys. (maksymalnie 300 tys.). Straty ludności cywilnej wyniosły od 125 tys. do 400 tys. ofiar.

Wojna zakończyła się klęską Francji, ale na mocy konferencji genewskiej (26 kwietnia-20 lipca 1954 r.), z udziałem USA, ZSRR, Wielkiej Brytanii, Francji i ChRL, Wietnam został podzielony wzdłuż 17 równoleżnika na część północną (DRW) i południową. Postanowienia konferencji o przeprowadzeniu wolnych wyborów nie zostały jednak wykonane przez Wietnam Południowy, mający poparcie USA. Doprowadziło to do II wojny indochińskiej (1955-1975), w której miejsce Francji jako protektora Wietnamu Południowego zajęły USA. Strona amerykańska do walki z siłami północnowietnamskimi i komunistyczną partyzantką w Wietnamie Południowym używała na szeroką skalę lotnictwa. Amerykanie bezwzględnie bombardowali nie tylko Wietnam, ale także Kambodżę i Laos, przez które przebiegały szlaki zaopatrzeniowe partyzantki wietnamskiej. Straty USA wyniosły 58,3 tys. poległych żołnierzy, straty sojuszników Ameryki (Australii, Filipin, Korei Południowej, Nowej Zelandii i Tajlandii) – 5,2 tys. poległych, straty wojsk południowowietnamskich – ok. 254 tys. zabitych, a wojsk północnowietnamskich i wspieranej przez nie partyzantki – ok. 900 tys. Zginęło też ok. 2 mln cywilów wietnamskich – głównie na skutek nalotów amerykańskich i bezwzględności walczących stron.

Pokłosiem tej wojny, zakończonej klęską USA i likwidacją Wietnamu Południowego, była tragedia Laosu i Kambodży. Wojna domowa w Laosie (1953-1975), w której zwyciężyła strona komunistyczna wsparta przez DRW, pochłonęła ok. 40 tys. ofiar. Z kolei amerykańskie bombardowania Kambodży w latach 1969-1973 kosztowały życie ok. 600 tys. ludzi. Wojna domowa w tym kraju z lat 1970-1975, której stronami były wspierany przez USA reżim Lon Nola, tzw. Czerwoni Khmerzy i DRW, pochłonęła natomiast 300 tys. ofiar. Rezultatem wojny było zdobycie władzy przez Czerwonych Khmerów. Było to ekstremistyczne ugrupowanie łączące skrajny maoizm z khmerskim nacjonalizmem, wrogie zarówno wobec ZSRR, jak i USA. Eksperyment społeczny realizowany w ciągu 44 miesięcy ich rządów, sprowadzający się do wcielenia w życie ultrakomunistycznej utopii, doprowadził do ludobójstwa – wymordowania od 1,7 mln do 2,2 mln spośród 7,5 mln mieszkańców Kambodży.

Izrael i Afryka

Obalenie reżimu Czerwonych Khmerów w styczniu 1979 r. przez zbrojną interwencję Wietnamu komunistycznego doprowadziło do III wojny indochińskiej, czyli odwetowego ataku ChRL (sympatyzującej z Czerwonymi Khmerami) na Wietnam. Trwające miesiąc walki (17 lutego-16 marca 1979 r.) pociągnęły za sobą 26 tys. ofiar po stronie chińskiej i ok. 30 tys. po stronie wietnamskiej.

Odpryskiem II wojny indochińskiej było także ludobójstwo dokonane w latach 1965-1966 w Indonezji przez juntę gen. Suharta na członkach partii komunistycznej i osobach podejrzewanych o takie sympatie. Minimalna liczba ofiar tej zbrodni szacowana jest na 250-500 tys., a maksymalna nawet na 2 mln. Do ludobójczej czystki, tym razem na tle etnicznym, doszło ponadto w 1971 r. w Bangladeszu podczas wojny o wyzwolenie tego kraju spod panowania Pakistanu (od 300 tys. do 3 mln ofiar).

Spośród wojen towarzyszących procesowi dekolonizacji należy wymienić wojnę algierską (1954-1962) pomiędzy Francją a algierskim Frontem Wyzwolenia Narodowego (ok. 400 tys. ofiar, w tym 26 tys. po stronie francuskiej) oraz tzw. kryzys kongijski (1960-1965, ok. 100 tys. ofiar), podczas którego zginęli pierwszy premier Konga Patrice Lumumba i sekretarz generalny ONZ Dag Hammarskjöld.

Polem zastępczej konfrontacji USA i ZSRR były też wojny towarzyszące konfliktowi izraelsko-arabskiemu (w 1948, 1956, 1967, 1973 i 1982 r.). Pokłosiem tego konfliktu stała się długoletnia wojna domowa w Libanie (1975-1990), która kosztowała życie od 120 tys. do 150 tys. ofiar. Brutalny przebieg miała konfrontacja na linii USA-ZSRR w Ameryce Łacińskiej. Należy tu wymienić chociażby tzw. brudną wojnę w Argentynie, czyli okres terroru junty wojskowej (1976-1982), skierowanego przeciw lewicy, który pochłonął od 13 tys. do 30 tys. ofiar, wojny domowe w Gwatemali (1960-1966, 140-200 tys. ofiar), Salwadorze (1979-1982, 80 tys. ofiar) czy Nikaragui (1981-1990, 30 tys. ofiar) oraz tzw. operację Kondor. W jej wyniku służby specjalne Argentyny, Boliwii, Brazylii, Chile, Paragwaju, Peru i Urugwaju zamordowały w latach 70. i 80. XX w. od 50 tys. do 80 tys. osób podejrzewanych o sympatie lewicowe.

Na marginesie zimnej wojny toczyła się w latach 1980-1988 wojna iracko-irańska. Rozpoczął ją Irak, mający poparcie USA, Wielkiej Brytanii, Francji, ale także ZSRR – niechętnych rewolucji islamskiej w Iranie z 1979 r. Iran z kolei uzyskał wsparcie polityczne m.in. Chin i Libii. Trwający osiem lat konflikt nie doprowadził do żadnego rozstrzygnięcia. W sierpniu 1988 r. obie strony zgodziły się na zawieszenie broni na zasadzie status quo ante bellum. Zginęło ponad 1 mln osób (co najmniej 375 tys. po stronie irackiej i 750 tys. po stronie irańskiej). Obie strony używały na dużą skalę broni chemicznej, którą odtąd zaczęto nazywać „bronią jądrową Trzeciego Świata”.

Lekcja Afganistanu

Ostatnim znaczącym konfliktem zimnej wojny była tzw. radziecka interwencja w Afganistanie (od grudnia 1979 r. do lutego 1989 r.), czyli dziewięcioletnia wojna toczona przez ZSRR i rząd afgański przeciw partyzantce mudżahedinów wspieranej przez USA i państwa zachodnie. Celem interwencji wojskowej ZSRR było odsunięcie od władzy w Afganistanie jednej z frakcji tamtejszej partii marksistowskiej, na czele której stał Hafizullah Amin, próbujący zmniejszyć zależność od Kremla. Zabicie go przez komandosów radzieckich w wyniku szturmu na pałac prezydencki w Kabulu (operacja Sztorm-333) i zastąpienie przez posłusznego Moskwie Babraka Karmala doprowadziło do wojny totalnej. Siły zbrojne ZSRR musiały się zmierzyć nie tylko z miejscową partyzantką i ochotnikami ze świata islamu, ale i z najnowocześniejszą bronią amerykańską. Konfrontację tę przegrały, co stało się jedną z głównych przyczyn rozpadu ZSRR. Wojna doprowadziła do całkowitej ruiny Afganistanu. Zginęło w niej 14,4 tys. żołnierzy radzieckich, 18 tys. żołnierzy afgańskich sił rządowych, co najmniej 56 tys. mudżahedinów afgańskiego ruchu oporu oraz od 562 tys. do 2 mln cywilów afgańskich. 5 mln uchodźców opuściło Afganistan, dalsze 2 mln mieszkańców tego kraju stało się uchodźcami wewnętrznymi, a 3 mln odniosło rany lub zostało kalekami. Siły powietrzne ZSRR, podobnie jak Amerykanie w Wietnamie i Kambodży, dokonywały masowych nalotów na Afganistan. Stąd tak ogromna liczba zabitych i rannych cywilów.

Zakończenie zimnej wojny w latach 1989-1991 nie przyniosło trwałego pokoju. Już w sierpniu 1990 r. rozpoczęła się I wojna w Zatoce Perskiej, wywołana najazdem Iraku na Kuwejt, co stało się pretekstem do interwencji zbrojnej koalicji zachodniej pod wodzą USA. Był to pierwszy postzimnowojenny konflikt zbrojny. Ataki terrorystyczne w Nowym Jorku z 11 września 2001 r. spowodowały ogłoszenie przez USA „wojny z terroryzmem”. Jej pierwszym etapem były interwencja amerykańska w Afganistanie (2001-2021) oraz II wojna w Zatoce Perskiej w 2003 r., zakończona wieloletnią okupacją Iraku. USA i Wielka Brytania dokonały inwazji na Irak pod pretekstem likwidacji broni masowego rażenia oraz zakończenia związków tego kraju z Al-Kaidą. Okazało się jednak, że ani taka broń, ani takie związki nie istniały.

Równie szybko pierwszego postzimnowojennego konfliktu zbrojnego doczekała się Europa. Pod koniec czerwca 1991 r. Jugosłowiańska Armia Ludowa interweniowała w Chorwacji i Słowenii. Tak rozpoczął się zbrojny etap rozpadu Jugosławii, trwający w latach 1991-1995 i 1998-1999, który pociągnął za sobą największe ofiary w Europie od zakończenia II wojny światowej (ok. 140 tys., z czego najwięcej w Bośni i Hercegowinie). Podobnie krwawe były dwie wojny czeczeńskie w latach 1994-1996 i 1999-2009, czyli bezwzględne pacyfikacje przez Rosję dążącej do oderwania się od niej Czeczenii, które przyniosły stronie czeczeńskiej straty sięgające od 100 tys. do 140 tys. ofiar.

Koniec zimnej wojny nie zlikwidował problemów będących spadkiem po kolonializmie w Afryce. Z czasem zaś doszły do nich nowe, wynikające z rosnącego w siłę ekstremizmu islamskiego. Wojna domowa w Rwandzie (1990-1993) i będące jej rezultatem ludobójstwo (1994), które pochłonęło milion ofiar, uruchomiły proces destabilizacji Czarnej Afryki. W następstwie wydarzeń w Rwandzie doszło do tzw. kryzysu Wielkich Jezior i I wojny domowej w Kongu w latach 1996-1997 (250 tys. ofiar i 222 tys. uchodźców). Od 1998 do 2003 r. toczyła się II wojna domowa w Kongu, nazwana afrykańską wojną światową lub wielką wojną afrykańską. W zmagania zaangażowało się osiem państw Afryki. Bezpośrednio i pośrednio – z powodu chorób i głodu – zginęło 5,5 mln ludzi, a kolejne miliony uciekły lub zostały wysiedlone. Był to najkrwawszy konflikt zbrojny na świecie od zakończenia II wojny światowej.

Podobnie wielkie cierpienia przyniosły wojna domowa w Sierra Leone z lat 1991-2002 (co najmniej 75 tys. ofiar), trwająca od 1991 r. wojna domowa w Somalii (ok. 500 tys. ofiar) oraz trwający od 2003 r. konflikt w Darfurze (zachodni Sudan). Liczba jego ofiar sięgnęła dotąd 300 tys. Jednakże łączna liczba ofiar konfliktów zbrojnych trawiących od 50 lat Sudan wyniosła 2 mln, natomiast 4,5 mln osób zostało zmuszonych do emigracji z tego kraju.

W 2021 r. różnego rodzaju konflikty zbrojne trwały w ok. 20 państwach świata (m.in. w Afganistanie, Etiopii, Jemenie, Mjanmie, Somalii, Sudanie Południowym i Syrii). Świat jednobiegunowy wcale nie stał się bardziej bezpieczny niż dwubiegunowy. Tym bardziej nie stanie się takim świat wielobiegunowy, którego dzisiaj domagają się Rosja i Chiny.

Fot. East News

Wydanie: 2022, 42/2022

Kategorie: Historia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy