19/2014

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Czytajcie Go uważniej

Miał niezwykłe poczucie humoru i spory dystans do tego, co robił. W czasie pierwszego spotkania z dziennikarzami „Przeglądu” Tadeusz Różewicz zapytał nas, czy wiemy, że jest autorem jedynego poematu w literaturze europejskiej o wściekłych krowach i o wołowinie? Ten poemat –

Bronisław Łagowski Felietony

Polska misja na Wschodzie

Co widać, a czego nie widać? – zastanawiał się Fryderyk Bastiat, opisując, jak działa gospodarka rynkowa. Widać, że w ciągu dwudziestu paru lat w Polsce wzrosła konsumpcja – prawie cały czas po wojnie wzrastała, ale nie tak skokowo, dostęp do towarów

Felietony Piotr Żuk

Siły życia i różnorodności

Maj to piękna pora, kiedy natura budzi się do życia i rozkwita pełną paletą barw i różnorodności. Im bardziej przyroda jest zróżnicowana, tym lepiej radzi sobie z przeciwnościami losu – zanieczyszczeniami środowiska, klęskami pogodowymi, ingerencją przemysłu

Felietony Jan Widacki

Co dalej z Ukrainą?

W Genewie odbyły się rozmowy na szczeblu ministrów spraw zagranicznych Rosji, USA, Ukrainy i Unii Europejskiej. Teraz obie strony, to jest Rosja i cała reszta, wzajemnie się oskarżają o nieprzestrzeganie zawartego porozumienia. Jednym z istotnych jego punktów

Felietony Tomasz Jastrun

Cudowne zniknięcie premiera Australii

Jako człowiek trzeźwo myślący i dlatego niereligijny nie wierzę w cuda, które proponują wiernym religie. Oprócz jednego – powstania wszechświata i malutkiej planety, a na niej istoty, która jest świadoma swego istnienia. Niezwykłość tego wydarzenia nie wystarcza mi jednak

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Mów mi

Mnóstwo legend i przesądów narosło przez wieki wokół życia pisarzy. Już samo określenie „życie pisarzy” jest intelektualnie podejrzane i zawiera w sobie oszustwo, ponieważ nie ma czegoś takiego jak typowe, przykładowe, uniwersalne „życie pisarza”. Tak jak każdy

Kraj

Galerie dobre i złe

Galerie handlowe mogą szkodzić miastom, mogą też im służyć. Wszystko zależy od tego, gdzie są zlokalizowane i jak są urządzone Czy historyczne centra polskich miast są skazane na wyludnienie? Jeszcze kilka lat temu tak mówiono, wskazując na wielkie galerie handlowe

Książki

Kariera za wszelką cenę

„Na pewno chciałem wygrać za wszelką cenę, ale tego samego chcieli Michael Jordan, Muhammad Ali i Wayne Gretzky”, stwierdził Lance Armstrong, niegdyś legenda kolarstwa. Nie żałuje tego, że kłamał. Ani pierwszego kłamstwa, ani żadnego innego w następującym po nim cyklu oszustw. Podczas Tour de France w 1999 r. pierwszy raz zaprzeczył, jakoby brał doping. Mówi, że potem nie było już odwrotu, musiał to robić. Okazało się, że jego kariera to wielka bujda na kółkach.

Wywiady

Kobiety, które świadczą usługi seksualne – rozmowa z Anną Ratecką

– Kilkadziesiąt lat temu prostytucja pozostawała na uboczu publicznej dyskusji. Istniała, ale wypychano ją na margines społeczny. To podejście zaczęło się zmieniać w latach 80., gdy pojawiły się głosy, że prostytucja niekoniecznie jest eksploatacją, że można ją traktować po prostu jak pracę – wyjaśnia socjolożka Anna Ratecka. – Przede wszystkim powinien być chroniony interes pracowniczek seksualnych. Te kobiety pracują i zarabiają pieniądze, które ktoś im później odbiera. Są kraje w zachodniej Europie, np. Anglia, gdzie małe agencje towarzyskie działają niezależnie. Często prowadzi je razem kilka kobiet. W Polsce taka sytuacja wciąż jest nie do pomyślenia.

Historia

Kościuszko o religii

Ujawniamy nieznany rękopis naczelnika. W 1814 r. Tadeusz Kościuszko w notatce przekazanej Adamowi Jerzemu Czartoryskiemu spisał refleksje o społecznej funkcji religii. Dokument ten, napisany po francusku, znany wąskiemu gronu naukowców, nie został dotychczas opublikowany w języku polskim i udostępniony szerszej publiczności. Kościuszko pisał m.in.: „Rząd niezależnie od jego charakteru nie powinien mieć innej religii poza religią Natury. Jeśli zaczniecie od oświecania księży, dostarczycie im więcej środków do zniewolenia ludu”. I dodawał: „Księża zawsze posłużą się religią jako maską, by przykryć swą hipokryzję i niegodziwość swych przedsięwzięć”.