01/2019

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Felietony Ludwik Stomma

Burak

Około miesiąca temu „Szkło kontaktowe” TVN 24 obchodziło Dzień Buraka. Z tej okazji zapytało panią profesor X, która „o języku wie wszystko”, dlaczego nieszczęsny Beta vulgaris uprawiany u nas od XVI w. (ale wzmiankowany już w rachunkach dworu Władysława Jagiełły) ma tak niepochlebne konotacje. Pani profesor X wytłumaczyła, że burak jest czerwony, okrągły, pochodzi ze wsi, a więc… Dziwnie nie przyszło jej do głowy, że z pomidorem podobnie, nie mówiąc już o wesołych jabłuszkach z wiejskich sadów, które jednak kojarzą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Szopka z szopki

Co oni biorą, że wymyślili taką szopkę? Tak grupka młodych warszawiaków komentowała tegoroczną szopkę bożonarodzeniową w bazylice archikatedralnej pw. św. Jana. Największe wrażenie zrobiła skóra wilka na barkach pieszego husarza. Piesi husarze to zresztą wynalazek „dobrej zmiany”. Kolejnym etapem przyciągania młodzieży do kościołów może być wciągnięcie tam samolotów, czołgów i armat. I stajenka zawieszona na lufie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Sól ziemi czarnej

Kazimierz Kutz (1929-2018) Do senatorskiego biura Kazimierza Kutza w odrapanej kamienicy na katowickim Załężu, w dzielnicy złodziei i biedaków, zawsze ustawiała się długa kolejka. Bezrobotni, emeryci, matki skrzywdzone przez urzędy, pasjonaci Śląska i zwykli wariaci. Z każdym umiał porozmawiać. Ostatecznie znał ich z własnych filmów… Z Kaziem nie jest dobrze Ten właściwy Kutz zaczął się dla filmu pod koniec lat 60. Wcześniej kręcił się przy filmie i nawet kilka nakręcił, ale były od Sasa do Lasa.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Jak Tadeusz z Mateuszem

Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wymyślił Mateusz Morawiecki, kiedy był wicepremierem i zajmował się myśleniem. Wtedy myślał i milczał, bo przemawianiem do narodu, bez dodatkowych obowiązków, zajmowała się premier Beata Szydło. Kiedy Jarosławowi Kaczyńskiemu przestała się podobać wykonawczyni roli głównej, bez wahania i właściwie w ogóle nie przerywając spektaklu, zarządził zmianę w obsadzie. Teraz ona siedzi cicho, a M.M. mówi bez przerwy. Mateusz Morawiecki prezentuje się najpoważniej jako mąż stanu, kiedy zwraca się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Opozycja atutem PiS

Mieli rządzić trzy kadencje, a przynajmniej dwie. No i co? Kto po trzech latach rządów „dobrej zmiany” postawi na powtórkę wyniku z 2015 r.? Na władzę, która idzie od kryzysu do kryzysu? Jak nie sądy, to ustawa o IPN, którą zmieniono na żądanie USA i Izraela. Jak nie szumidło, słowo roku, które jest stemplem afery w Komisji Nadzoru Finansowego, to cud nad prądem. Prądem, który miał zdrożeć, ale nie zdrożeje. Dlaczego? Bo wynik wyborów można by już ogłosić. Gilotynę cenową odłożono o rok. W ostatniej możliwej chwili.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Na Nowy Rok

Stary rok skończył się optymistycznie. Ten optymizm tchnęli w nas w grudniu pan prezydent z panem premierem. Węgla mamy na 200 lat, a pan prezydent „nie da zarżnąć polskiego górnictwa”. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą. Głębokość oddechu była co prawda nieco ograniczona przez maski przeciwsmogowe, ale zawsze. Sama świadomość, że przez najbliższe 200 lat Polki i Polacy jako jedyni w świecie będą mogli bez ograniczeń wdychać spaliny węglowe, jest krzepiąca. To polski węgiel, polski dym, polski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Czas krótkich posad

W dyplomacji, zgodnie z pisowskim zwyczajem, też nastał czas krótkich posad. Właśnie do kraju zjeżdża odwołany przez Andrzeja Dudę ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło. Był jednym z pierwszych ambasadorów powołanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Obejmował placówkę w nietypowej sytuacji, bo jego poprzednik, Marcin Wojciechowski, powołany jeszcze przez Bronisława Komorowskiego, został odwołany, zanim do Kijowa wyjechał. Jan Piekło miał więc być na Ukrainie twarzą pisowskiej ekipy. A teraz okazuje się, że PiS ta twarz nie pasowała. Ciekawe, kto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Obsesja samodoskonalenia

Okres noworocznych postanowień to czas wzmożonej aktywności speców od rozwoju osobistego Jeden przekonuje: „Nie wierz tym, którzy wmawiają ci, że czegoś nie możesz mieć, że coś jest niemożliwe. Osiągniesz gigantyczne rezultaty. Do zobaczenia na szczycie!”. Drugi jest bardziej dosadny. „Co jest z tobą nie tak? Kto ci ukradł marzenia – pyta, stojąc na tle schematu obrazującego realizację celów i osiąganie sukcesu. – Bez samorozwoju jesteś w d… Obudź się i zacznij żyć!”. „Nie oddawaj odpowiedzialności za swoje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W najnowszym (1/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 31 grudnia w kioskach 1 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim: TEMAT Z OKŁADKI Rok 2019. Scenariusze polityczne – Jeżeli widzę np., że czynni rolnicy nie głosują na PSL, to uważam ich za idiotów. Podobnie, gdy idzie o ludzi związanych z dawnym systemem, którzy nie głosują na SLD – mówi prof. Jacek Raciborski, socjolog. Jego zdaniem jeśli ktoś myśli, że partia rządząca rozpadnie się jak domek z kart od jednej czy drugiej afery, to się myli. – PiS wydaje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Rok 2019. Scenariusze polityczne

Najważniejsza emocja społeczna to anty-PiS Prof. Jacek Raciborski – socjolog Wybory samorządowe otworzyły nowy sezon w polskiej polityce, czas wyborów – europejskich, parlamentarnych, prezydenckich. Zaskoczyły nas wysoką frekwencją i pogromem PiS w II turze. Jak pan ocenia wyborców? – Nie mam wysokiego mniemania o polskim wyborcy. Standardowe oczekiwanie wobec wyborców to oczekiwanie jakiejś racjonalności, nawet szeroko rozumianej, a nie sprowadzanej do interesów materialnych. Aczkolwiek głosowanie zgodnie ze swoimi interesami materialnymi jest esencją racjonalności.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.