48/2018

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Reportaż

Znikły granice, znikają różnice

Od lat 90. Gubin i Guben są przykładem, jak wielka może być korzyść z dobrego sąsiedztwa Wjazd samochodem z Gubina do Guben jest prawie niezauważalny. Wprawdzie trzeba przejechać przez most na Nysie, ale dziś tego miejsca nie strzegą służby graniczne, jak było jeszcze nie tak dawno. Teraz jest tu kilka przejść. W sprawie jednego, czyli kładki wiodącej do Wyspy Teatralnej, burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak telefonuje do burmistrza Guben Freda Mahra. – Słuchaj – mówi bezbłędną niemczyzną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy po aferze w KNF prezes NBP Adam Glapiński powinien odejść?

Czy po aferze w KNF prezes NBP Adam Glapiński powinien odejść? Prof. Stanisław Flejterski, finansista, członek Komitetu Nauk o Finansach PAN Od lat 90. zajmuję się analizowaniem zmian w sektorze bankowo-finansowym, przez wiele lat byłem związany z praktyką bankową. Bank centralny i banki komercyjne mają fundamentalne znaczenie dla rozwoju gospodarki i społeczeństwa. Bankowość jest dobrem publicznym, a banki powinny być instytucjami zaufania publicznego. Kluczowymi kwestiami są stabilność, bezpieczeństwo, zaufanie, wizerunek instytucji, wartość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Dziedziczak, czyli Janek Wędrowniczek

Jeśli podróże czegoś uczą, to może warto było wydać w tym roku 80 tys. zł na eskapady Jana Dziedziczaka, posła PiS. Zdymisjonowanego z tajemniczych powodów wiceministra spraw zagranicznych. W Brazylii na obchodach 60-lecia Towarzystwa Chrystusowego mógł omówić przypadek księdza pedofila, który gwałcił 14-latkę. Za co tenże zakon wypłacił jej milion złotych. W USA na zjeździe klubów „Gazety Polskiej” Dziedziczak mógł opowiedzieć o wojnie klanów w PiS. A na deser o niezwykłych sukcesach Macierewicza. Nawet Polonia w RPA

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Kiosk to nie front

Część kraju żyje aferą w Komisji Nadzoru Finansowego i losem kolejnych dzieci „dobrej zmiany”, które wstały z kolan i trafiły na dobrze płatne posady. A my mamy na głowie kłopoty z kolportażem. Nie tylko zresztą my. Problemy z dystrybucją swoich gazet mają wszyscy wydawcy. Gdy tydzień temu napisałem o naszych relacjach z Ruchem, zareagowała dyrektor Magdalena Gorzkowska. Akurat ta osoba, do której – podobnie jak do jej współpracowników – nie mam nawet cienia pretensji. I to o nich myślałem, pisząc, że „serdecznie im dziękuję, i że w tym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie tak miało być

Afera KNF nie rozpala gminnych dyskusji Niedziela, 18 listopada, piąty dzień po opisaniu przez „Gazetę Wyborczą” wizyty bankiera Leszka Czarneckiego u szefa Komisji Nadzoru Finansowego Marka Chrzanowskiego i ujawnieniu treści nagrań zrobionych w czasie ich rozmowy. W gminie Somianka, ok. 45 km od stolicy, duża polityka i mała raczej się nie mieszają. W wyborach samorządowych trzęsienia ziemi nie było. Wójtem po raz czwarty został Andrzej Żołyński, członek Polskiego Stronnictwa Ludowego, który jednak występował jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Nie wystarczą różowe okulary

Trzeba się pogodzić z prawdą, że Lewandowski lepiej grać już nie będzie Przyjdzie nam poczekać aż do wiosny 2019 r. na ewentualną pierwszą wygraną piłkarskiej reprezentacji Polski, którą PZPN – w osobie prezesa Zbigniewa Bońka – powierzył do prowadzenia Jerzemu Brzęczkowi. Ten podjął się, jak się okazało, niemal straceńczego zadania „reanimacji” kadry narodowej. Bilans tegorocznej jesieni to po trzy remisy i przegrane – w efekcie spadek w Lidze Narodów z dywizji A do B. Trybuny stadionów podczas meczów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Odloty w Polsacie

Nową receptę na sukces ma Polsat News, który wystartował z dewizą: szaleństwo nie ma granic. Chorążym tego eksperymentu został eksnaczelny „Faktu” Grzegorz Jankowski. Pogoniony przez springerowskie władze nie przyjął się w pisowskich gazetach. Bo z pisaniem Jankowski zawsze miał pod górkę. Załapał się więc do telewizji. Tam niezborność myśli tuszuje krzykiem. Program, który prowadzi, powinna poprzedzać plansza: „Widzowie Polsat News, ściszcie lub wyciszcie odbiorniki”. Mamy też następną radę dla Polsatu: weźcie jeszcze Sławomira Jastrzębowskiego, eksnaczelnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kraj

Każdy może zostać Świętym Mikołajem!

W Krakowie działa Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących. Każdy, kto choć raz go odwiedził, odkrył, że jest to miejsce magiczne, gdzie nauczyciele, wychowawcy i rodzice dokładają starań, aby nie tylko przygotować podopiecznych do samodzielnego życia, ale także dać im jak najwięcej powodów do dziecięcej radości. Jednym z takich pomysłów jest akcja „Listy do Świętego Mikołaja” organizowana przez Stowarzyszenie MotoCorde, którego nazwę można tłumaczyć „rusz serce”. Wystarczy zajrzeć pod link www.motocorde.pl/listy-do-sw-mikolaja-2018.html lub wejść na stronę www.motocorde.pl, aby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Przyłębska nie nadąża

Tak się porobiło, że ci, co awansowali z poręki „dobrej zmiany”, muszą teraz być szczególnie czujni. Zwłaszcza gdy rozmawiają z pisowskimi mediami. Mgr Julia Przyłębska, prezes Trybunału Konstytucyjnego, dała się podpuścić braciom Karnowskim. I poopowiadała im o Sądzie Najwyższym. We wrześniu. A w listopadzie PiS zatrąbiło na odwrót. I Przyłębska została z takimi oto poglądami wydrukowanymi w „Sieci”: „Pani Gersdorf zupełnie się pogubiła. Jako prawnik uważam, że ona wie, iż jest w stanie spoczynku… i dlatego powinna pożegnać się z Sądem Najwyższym”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gdy ojciec walczy o dziecko

Europejski Trybunał Praw Człowieka upomina Polskę Z sądów niemal nie wychodzi. Protestuje, pikietuje, głoduje, pisze do posłów, do rzecznika praw dziecka, do Strasburga. Bez większych efektów. 35-letni Łukasz Bryske, mieszkający w Bydgoszczy analityk medyczny, gdy tylko może, stawia swojego granatowego opla przed sądem rejonowym przy ul. Grudziądzkiej i protestuje przeciwko sądom, które – jego zdaniem – robią wszystko, żeby ojcom odebrać dzieci. Za przednią i tylną szybą wykłada materiały sądowe, artykuły, zdjęcia i wszystko, co dokumentuje jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.