40/2005

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Przebłyski

Platforma króluje za kratkami

Okazuje się, że gdyby wybory parlamentarne odbywały się wyłącznie w polskich więzieniach, bezapelacyjnym zwycięzcą okazałaby się Platforma Obywatelska. Zdobyła poparcie blisko 36% uprawnionych do głosowania więźniów. Ciekawe, ale ten sukces wyborczy nie zachwycił liderów PO, którzy szybko ze wszystkiego chcieli się wytłumaczyć. – Zapewne wynika to z mylnego przekonania, że skupimy się tylko na gospodarce i nie będziemy chcieli zaostrzenia prawa – tłumaczył i ostrzegał jednocześnie Paweł Graś, szef sztabu wyborczego PO. Lech Kaczyński całą sprawą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Stawiam kawę za głos

„Zapraszam Cię na kawę! Paweł Stańczyk. Miejsce na liście 17”. Do ulotek, które na warszawskim Tarchominie rozdawano w imieniu kandydata PiS do Sejmu RP, dołączona była jednorazowa saszetka Nescafe Classic. Na odwrocie ulotki zaproszenie, „jeśli mogę w czymś pomóc, proszę o kontakt” i telefon komórkowy. Niestety, Stańczyk nie dostał się do Sejmu, zdobył zaledwie 935 głosów. Najwyraźniej jedna mała czarna nie podziałała pobudzająco w niedzielę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Gadajcie sobie same

Wojenka na górze to arcyciekawa sprawa, a dyskusja o problemach kobiet – ewidentne nudziarstwo, na które czasu szkoda. Tak najwyraźniej stwierdzili kandydaci na prezydenta, których organizacje kobiece zaprosiły w ubiegłym tygodniu na rozmowę w siedzibie Fundacji Batorego. Trzeba dodać: męscy kandydaci, bo jeden uczestnik wyścigu prezydenckiego się zjawił – oczywiście Henryka Bochniarz. Reszta przysłała w zastępstwie swoje przedstawicielki – niech sobie baby pogadają w swoim gronie. W kampanii strategie stosuje się różne, ale na jawne lekceważenie kobiecego elektoratu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prorok pomógł PiS?

W niedzielę wyborczą księża we wszystkich kościołach czytali wiernym z ambony fragment z Księgi Ezechiela: „Jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według Prawa i Sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu”. Czy to przypadek, że ten cytat, powtarzający się zgodnie z niedzielnym cyklem czytań co trzy lata, przypadł akurat 25 września? Tak czy inaczej, na wiernych musiało podziałać, skoro sam prorok Ezechiel przepowiedział wynik wyborów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wąsacz biegły w cyklach

Emil Wąsacz, były minister skarbu w rządzie AWS, postawiony przed Trybunałem Stanu za niedopełnienie obowiązków przy prywatyzacji Domów Towarowych Centrum, Telekomunikacji Polskiej oraz PZU, miał w przeszłości nietypowe zainteresowania. – Prowadziłem nauki przedślubne. Zostałem uznany za jednego z najwybitniejszych fachowców w dziedzinie naturalnych metod regulacji poczęć. Byłem biegły w cyklach kobiecych, wykresach temperaturowych, sprawach hormonalnych – chwali się Wąsacz. A my wreszcie rozumiemy, na jakiej zasadzie kierował resortem – będzie, jak Bóg

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kokainowa supermodelka

Zdjęcie Kate Moss zażywającej narkotyki spowodowało upadek gwiazdy wybiegu. Media rzuciły się na nią jak sępy Czyżby koniec kariery jednej z najsłynniejszych modelek świata? Kate Moss, angielska piękność o chłodnym, elektryzującym spojrzeniu, została przyłapana na zażywaniu kokainy. Jedno zdjęcie spowodowało upadek gwiazdy wybiegu. Media rzuciły się na Kate jak sępy. Londyńskie brukowce zaczęły ją oskarżać o urządzanie narkotykowych przyjęć i orgii seksualnych. Moss, ikona Cool Britania, czyli odlotowej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Kolekcjoner nostalgii

Czeski trzydziestolatek się nie szarpie Petr Zelenka, scenarzysta i reżyser – Czesi w pańskich filmach traktują system komunistyczny nie jako źródło historycznych urazów, ale jako zabawny epizod z historii. – I jako przedmiot nostalgii. Czesi mają zbyt wiele bieżących problemów z sobą, żeby jeszcze poświęcać się gruntownym historycznym remanentom. Dla dzisiejszych 30-latków, którzy są widzami mojego filmu, komunistyczna Czechosłowacja to taka baśniowa kraina, gdzie życie było absurdalne, ale zarazem swojskie i bezpieczne. – Z tym komunizmem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

San – korytarz ekologiczny

* Zlewnia dużej czy średniej rzeki to wielki, ukształtowany przez historię i procesy przyrodnicze biogeosystem, czyli przyrodniczo zintegrowana jednostka funkcjonalna z własnym bilansem wodnym, obiegiem pierwiastków i energii. Na przykładzie Sanu, rzeki średniej wielkości w skali europejskiej, Zbigniew Głowaciński omawia istotę korytarzy ekologicznych oraz ich rolę w przyrodzie („Aura. Ochrona Środowiska” 9/05). Zwraca uwagę na zagrożenia i wymienia rozwiązania, których realizacja powstrzyma degradację tego makrosystemu ekologicznego. * Ministerstwo Środowiska uruchomiło nowy portal dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Haszek, Hrabal… Zelenka

Czeskie szaleństwo – czeski film Upadek komunizmu przewalił się nad Czechami jak tsunami. Czesi przypominają teraz ryby, którym wysoka fala zniszczyła rafę koralową – ich odwieczne siedlisko. Pływają w kółko w skrajnym oszołomieniu i dezorientacji. Mieli bezpieczny dom i sprawdzone recepty, które z dnia na dzień zniknęły. I jak tu żyć? Zelenkizm, czyli dezorientacja Z tego stanu dezorientacji czeska kultura stworzyła swój towar, przeznaczony na rynki całego świata. A lideruje temu eksportowi Petr

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Mała bateria – duży problem

Rocznie w naszym kraju powstaje około 1,5 mln ton odpadów niebezpiecznych Nie łudźmy się – liczba wytwarzanych przez nas odpadów nie tylko nie zmaleje, ale wręcz wzrośnie w najbliższej przyszłości. Szczególnie niepokoi fakt, że dotyczyć to będzie także odpadów niebezpiecznych, w tym pochodzących z gospodarstw domowych. Prognozy są zatrważające – w latach 2000-2006 ta liczba ma się zwiększyć aż o 34%! W 2010 r. odpadów niebezpiecznych ma być więcej o kolejne 35%, a w 2014 r. o 39% (w porównaniu z rokiem 2000). Eksperci przewidują, że w 2006 r. zasypie nas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.