40/2007

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Przebłyski

Za, a nawet przeciw

Kobieta zmienną jest. Ale chyba nie aż tak jak Nelly Rokita – nowa gwiazda polskiej polityki, świeżo upieczona doradczyni prezydenta do spraw kobiet i kandydatka do Sejmu z listy partii rządzącej. Zanim weszła do przedpokoju salonów IV RP, mówiła podczas jakiegoś wykładu, że za komuny było kobietom lepiej, bo miały prawo do aborcji. Teraz, na lotnisku w USA, gdzie wraz ze swoim obecnym pracodawcą agitowała wśród Polonii, nadal twierdziła, że kobiety powinny mieć prawo wyboru. Jednak gdy polityczni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Andrzeju, prosimy o autograf

Panie i panowie! Uwaga, uwaga! Oto kolejny program telewizji publicznej sławiący premiera Jarosława Kaczyńskiego. „Autograf”! Pytań zadawać nie wolno. Trzeba podziwiać. I dementujemy – program nie jest na kolanach. On jest na leżąco. Kąpiel w wazelinie. Styl – środkowy Ceausescu. A prowadzący! Ten lok… Ten rumieniec… Kuba Strzyczkowski! Wygląd radiowy, a maniery lokaja. Znaczy się, właściwy człowiek na właściwym miejscu. Dziękujemy ci, Andrzeju U., za obciach dekady!

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

TVP i Kaczyński w trzech osobach

Lech Kaczyński ciężko przeżył wizytę w USA. Nie pomogły najdroższe hotele. Amerykanie nie mieli litości dla prezydenta. Nie tylko zresztą litości, ale nawet wiedzy, kogóż goszczą. I tak ku swojemu zgorszeniu Lech Kaczyński pojawił się w trzech osobach. Pod pomnikiem Katyńskim w Chicago powitano go jako Lecha Wałęsę, a w czasie lunchu dla 7 tys. gości w Council of Global Affairs wystąpił jako Aleksander Kwaśniewski. Śmiechu było co nie miara, ale po minie prezydenta widać było, że jak upora się z układem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Minister czy szkodnik?

W rękach Aleksandra Szczygły Wojsko Polskie staje się coraz bardziej armią operetkową Arogancja wypisana na twarzy, udawana pewność siebie w ruchach, ale mimo wszystko niespokojny wzrok i źle leżący, chociaż dobrej firmy garnitur. No i jeszcze charakterystyczny przerzedzony jeżyk na głowie, który ma dodać marsowego i dziarskiego wyglądu… Ci, którzy mają do czynienia z problemami obronności, ale nie tylko wyżsi oficerowie, powiedzą od razu: przecież to minister Aleksander Szczygło. Pierwszy kadrowy Urodzony w 1963 r. w warmińskich Jezioranach Szczygło byłby zapewne co najwyżej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak zatrzymać PiS

Ponad 70% wyborców mówi partii braci Kaczyńskich: PRECZ Ponad dwie trzecie Polaków nie chce władzy Prawa i Sprawiedliwości. Ostatnie tygodnie pokazały, że rośnie elektorat negatywny tej partii (w sondażu przeprowadzonym od 21 do 23 września przez GfK ugrupowanie braci Kaczyńskich uzyskało 24%, PO 26%, a LiD 10%). Zarazem jednak z trzech głównych ugrupowań przyrost notuje tylko LiD, spada natomiast, i to szybko, poparcie dla Platformy – przecież w sierpniu PO miało ponad 30%, gdy PiS około 25%.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

„Krauze” i „Morda”

Telewizyjna kampania PiS i PO Kampania wyborcza dopiero się rozkręca, a już mamy pierwsze hity: telewizyjne spoty Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej w mafijno-kryminalnej oprawie, z „oligarchami”, salonami, cygarami i ananasami w tle. Oba sztaby wyborcze – PiS najpierw, PO w złośliwej odpowiedzi – skorzystały z usług tych samych aktorów, co tylko podkreśla humorystyczną aurę unoszącą się nad tymi filmopodobnymi produkcjami. Przy okazji dwóch nieznanych aktorów – Krzysztof Wojciechowski i Mirosław Kowalczyk – przeżywa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Chleb na ostrzu noża

W tradycyjnym chlebie na zakwasie znajdują się związki chroniące zdrowie człowieka. Niestety tego chleba jest jak na lekarstwo Proszę spróbować. Ten chleb leży już tydzień, a wciąż nadaje się do jedzenia – profesor biotechnologii Magdalena Włodarczyk-Kierczyńska z Politechniki Łódzkiej podaje kawałek ciemnego razowca. Rzeczywiście – kromka ani się nie kruszy, ani nie jest zbyt twarda. Wciąż pachnie jak chleb i jest smaczna. To oczywiście żaden cud. Tak powinien wyglądać każdy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Skandalistka z Bawarii

Małżeństwa tylko na siedem lat proponowała kandydatka na szefową CSU Dziennikarze zebrani w monachijskiej piwiarni Löwenbräu-Keller nie wierzyli własnym uszom. Gabriele Pauli, kandydująca na lidera arcykatolickiej CSU, przedstawiła swój program wyborczy: małżeństwa powinny być zawierane tylko na siedem lat. „I kto powiedział, że niemiecka polityka jest nudna?”, pytał zdumiony reporter z Finlandii. Uśmiechnięta pani Pauli argumentowała, że i tak co drugie małżeństwo w RFN kończy się rozwodem, najczęściej, jak to się w Niemczech mówi, „w tym paskudnym siódmym roku”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wojna Kaczyńskich z własnym narodem

Andrzej Celiński Polskie społeczeństwo to są dwa narody, bardzo głęboko oddzielone. Zróżnicowane. I to wcale nie na płaszczyźnie materialnej – Zgadza się pan z opinią, że te wybory będą najważniejsze od roku 1989? – Zwłaszcza jeśliby się okazało, że obaj bracia Kaczyńscy utrzymaliby w swych rękach te narzędzia władzy, które dzisiaj mają. Ich zwycięstwo oznaczałoby legitymizację tej władzy, już nie byłoby wątpliwości – ani w Polsce, ani w Europie – że Polska jest taka jak oni. I taki Polska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy obietnice wyborcze są „jako miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący”?

Waldemar Malicki, pianista, satyryk W większości tak właśnie jest, jak mówi św. Paweł w liście do Koryntian. Taka zasada obowiązuje w obietnicach przedwyborczych. I przyzwyczailiśmy się do tego, że cymbały są w użyciu, a kto robi inaczej, działa wadliwie. Jednak co jakiś czas pojawia się na szczęście człowiek zdolny i przyzwoity, który stara się poważnie potraktować swoich wyborców i robi to bez zbędnego hałasu. Mam wrażenie, że nowy prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, tak właśnie postępuje. W Polsce, niestety, jeszcze kogoś takiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.