42/2009

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Wywiady

Gdy trzynastolatki pchają się do łóżek

Zdarza mi się czasem słyszeć rozmowy nastolatek. Z jaką wulgarnością one mówią o sprawach intymnych, jak obscenicznego języka używają! Prof. dr hab. Kazimierz Pospiszyl , wybitny psycholog i terapeuta, autor ponad 200 prac z zakresu pedagogiki i psychologii społecznej – Aktorka Dorota Stalińska mówi: „Wiemy dobrze, że 13-latki mogą wyglądać jak 20-latki i pchają się nieraz do łóżek”. Wygląd jak wygląd, ale czy rzeczywiście się pchają? – Hm… Pracowałem kiedyś na zimowisku jako wychowawca,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

To nie jest tak, że PiS atakuje rząd Platformy różnymi aferami, mamy wielką awanturę, a w MSZ spokojnie i cicho. O nie – tu też próbowano szarpać. A to tak, że opowiadano, iż minister Sikorski nie skończył – tak jak deklaruje – Oksfordu, tylko co najwyżej jakieś organizowane tam kursy, ewentualnie licencjat. Sikorski dał tym plotkom odpór i przyniósł swój dyplom magisterski posłowi PiS Karolowi Karskiemu. Karski obejrzał i przyznał publicznie, że to go przekonało, i że Sikorski jest po Oksfordzie. Koniec sprawy? O nie –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pekao SA tylko dla melomanów desperatów

Jest taki bank, który godzinami puszcza swoim klientom skoczną muzyczkę. Wystarczy zadzwonić pod numer (4842) 683 83 16 i już można się kontentować nagraniami. Tak długo, jak słuchacza nie trafi szlag, bo przecież dzwoni do Pekao SA nie po to, by słuchać muzyki, ale z pretensjami, bo znowu coś się złego dzieje z jego pieniędzmi. Karta VISA wystawiana przez Pekao SA to tylko plastikowy, bezwartościowy kartonik, za który trzeba słono płacić i użerać się z bankiem, by odzyskać pieniądze. Bezczelność tego triku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Trzy (?) miłości Sikorskiego

Moją pierwszą miłością było wojsko, natomiast moją dojrzałą miłością jest dyplomacja, a ja w uczuciach jestem stały – zadeklarował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Nie wiemy, co na te wyznania panaministrowa małżonka Anna Applebaum (powinna chyba ostrzyć pióro), ale i tak jesteśmy tym intymnym wyznaniem zaskoczeni. Bo do tej pory byliśmy gotowi założyć się o każde pieniądze, że największą miłością Sikorskiego jest on sam.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Polska” jak „Dziennik”

Jest duża szansa na to, że staropolskie przysłowie „wyszedł jak Zabłocki na mydle” zastąpi nowe: „Wyszedł z gazetą jak Niemiec na Niemcu”. „Polska The Times”, wydawana przez niemiecki koncern reprezentowany przez spółkę Polskapresse, błyskawicznie weszła bowiem w buty (i grzechy) innego niemieckiego wydawcy Axela Springera, wydawcy „Dziennika”. Eksperyment z „Dziennikiem” skończył się klapą i klęską wydawcy, głównie z powodu grupy zajadłych pisowszczyków, którzy na łamach tej gazety załatwiali interesy PiS. Robili to zresztą tak prymitywnie, że czytelnicy uciekali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Salwa trochę przedwczesna

Odnoszę wrażenie, że szef CBA chciał, by informacja z podsłuchów dotarła do jak największej liczby osób. Po to, żeby w razie przecieku trudno było ustalić, skąd on nastąpił Z gen. Gromosławem Czempińskim, który w polskim wywiadzie przeszedł wszystkie stopnie kariery, był szefem UOP rozmawia Robert Walenciak – Jak ocenia pan współpracę szefa CBA, Mariusza Kamińskiego, z premierem Tuskiem? – Pan Kamiński dostał dowód zaufania od Donalda Tuska na samym początku, gdy tworzył się nowy rząd.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Powrót do Kafki

Liberum veto Anna Tatarkiewicz o związku między przesłaniem zawartym w „Procesie” a sytuacją, z jaką mamy dziś do czynienia nie tylko w Polsce Cała sztuka Kafki polega na zmuszeniu czytelnika do powtórnej lektury. (Albert Camus „Mit Syzyfa”) Co tu przynudzać o Kafce, kiedy naszą scenę polityczną pustoszy tsunami i tylko to nas kręci – pomyśli zapewne niejeden co młodszy Czytelnik, przeczytawszy ten tytuł. Przyrzekam więc, że w dalszym ciągu spróbuję wykazać, jaki związek zachodzi między przesłaniem zawartym w „Procesie”, najsłynniejszej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Kamińskiego droga ku męczeństwu

Gdyby Amerykanie czy Anglicy chcieli pokazać w celach szkoleniowych portret człowieka, który pod żadnym pozorem nie może pracować w służbach specjalnych, to Mariusz Kamiński mógłby im posłużyć za wzór. I tam jego kariera skończyłaby się na portrecie charakterologicznym. U nas Kamiński dotarł aż na sam szczyt służb, co potwierdza, że do służb w Polsce może trafić każdy, byle miał wystarczająco silnego politycznie promotora. A jednocześnie przy takim doborze kadr możemy mieć pewność, że taka instytucja i jej szef dostarczą opinii publicznej wielu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Widmo atomowego terroru

Francuski inżynier nuklearny planował zamachy z Al Kaidą Dr Adlčne Hicheur był zdolnym fizykiem jądrowym. Pracował w europejskim ośrodku badań nuklearnych CERN pod Genewą. Miał opinię cichego i spokojnego człowieka, znakomicie zintegrowanego ze społeczeństwem francuskim muzułmanina. A jednak nawiązał kontakty z Al Kaidą i układał plany niszczycielskich zamachów. Według prasy brytyjskiej, rozpoznawał obiekty nuklearne w Zjednoczonym Królestwie jako cele ataków terrorystycznych. Gigantyczny wybuch miał zniszczyć miasto wielkości Londynu. Francuskie służby specjalne poinformowały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Na zimnym końcu świata

Północna Syberia, Kołyma. Przemierzyłem ponad 3,5 tys. kilometrów, z czego 600 pieszo Północna Syberia. Przede mną skuta lodem rzeka Kołyma. Niegdyś miejsce zesłań Polaków. Ciągnę stukilogramowe sanie z całym dobytkiem. Z trudem oddycham. Przede mną piesza przeprawa przez syberyjską lodówkę. Znalazłem się za pasmem Gór Czerskiego, w niewielkiej osadzie jakuckiej Sasyr. Nocuję w chacie myśliwskiej. Na zewnątrz temperatura minus 42 stopnie. Uszczelniona mchem chata jest idealnym miejscem, aby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.