42/2006

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Przebłyski

Przyjaźń polsko-włoska wisi na włosku?

To jawna prowokacja. Zaledwie trzy tygodnie po apelu premiera Jarosława Kaczyńskiego, by dbać o korytko kaczek, władze Florencji wprowadziły zakaz karmienia tych ptaków! Za jego złamanie grozi grzywna w wysokości 50 euro. Decyzja Włochów została złośliwie nagłośniona przez polskie media. Mieliśmy już wojnę o kartofla, czy teraz będzie o kaczkę? Kto za tym stoi?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Hamleciarz

Ulubieniec prawicowej konserwy, publicysta Maciej Rybiński, chwalony przez swoich fanów za erudycję i złośliwość, zlustrował w „Fakcie” (nr 239) samego Williama Szekspira. Odkrył mianowicie, co następuje: „»Życie jest opowieścią wariata, pełną rozpaczy i krzyku«. To cytat z szekspirowskiego »Hamleta« i nie znam niczego innego, co by tak dokładnie opisywało dzisiejszy stan polskiej polityki”. Zaiste wiekopomne to odkrycie, dotychczas bowiem myśleliśmy – my, naiwni kretyni – że o życiu, które jest „opowieścią idioty, pełną wrzasku i wściekłości”, pisał angielski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Srebrniki Michała Kamińskiego

Michał Kamiński, PiS-owski europoseł, brylował na sobotnim wiecu partyjnym pod Pałacem Kultury. Najpierw zgodnie z deklaracją, że „jad nienawiści, który od ponad roku liderzy Platformy Obywatelskiej sączą w polski naród, jest jadem, który nas nie zatruł”, w Janie Rokicie dopatrzył się po chrześcijańsku Pokemona. Potem zaś postanowił dać świadectwo prawdzie i stwierdził, że telewizje zaniżają liczbę uczestników PiS-owskiego spędu. „Widać – perorował – że niektórzy potrafią liczyć tylko do 33… srebrników”. No cóż, panie Kamiński, z tym liczeniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Najlepsi z najlepszych

„Misja Specjalna”, program red. Anity Gargas, zajął się „układem warszawskim”. Liczny team dziennikarzy śledczych, którzy, jak głosi hasło programu, „zaczynają tam, gdzie kończą inni”, wspierany przez czołowe siły „Życia Warszawy”, przez wiele dni tropił szokujące tajemnice. I co stwierdził? „Ustaliliśmy, że Paweł Bujalski został zatrzymany”, uroczystym tonem stwierdził prowadzący. Rzeczywiście, porażający efekt śledztwa. Potem było jeszcze lepiej, śledcze tuzy red. Gargas wykazały niezwykły talent w tropieniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Fenomen „Tańca z gwiazdami”

Wiele naszych gwiazdek zrobiłoby wszystko, żeby tylko wystąpić w tym programie Niedzielny wieczór, zbliża się godz. 20. W wielkiej hali, gdzie kiedyś lakierowano traktory, zamienionej na studio telewizyjne, 300 widzów czeka na znak moderatorki. – Ooo, widzę, że trzeba państwa trochę rozweselić. A będzie bardzo rozrywkowo, bo dziś jive. Pot będzie się lać strumieniami, proszę wysoko trzymać nogi, bo może do państwa dopłynąć! – woła Barbara Gosztyła. Rzeczywiście, w hali, choć wielkiej i wysokiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zbrodnia i kara w IV RP

Prokuratura ściga nastolatków, którym nie podoba się rząd Skończyły się żarty, zaczęły schody. W IV RP nie ma litości dla nastolatków protestujących przeciwko rządowi. Prokuratura nie przepuści też bezdomnemu, jeśli ubliża prezydentowi, czy emerytowi rozsyłającemu żarty o kaczkach. Przeciążone sądy mają nowe zajęcie – rozstrzyganie, jaką karę wymierzyć tym, którym nie podoba się aktualna władza. A może raczej tym, którzy nie podobają się nowej władzy? Po warszawskich sądach prokuratura ciąga pierwszego niepokornego ucznia, Aleksandra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Taniec z gwiazdami (i Kochankiem)

Joanna Liszowska, aktorka, uczestniczka czwartej edycji „Tańca z gwiazdami”, (ur. 1978 r. w Krakowie) występuje w serialu „Na dobre i na złe”, zagrała m.in. w filmie A. Seweryna „Kto nigdy nie żył” oraz w „Kryminalnych” i „M jak miłość”. Ma na swym koncie interesujące role w „Człowieku z La Manchy” (Opera Krakowska), „Pannie Tutli Putli” (Buffo), „Damach i huzarach” (Teatr Stary), „Chicago” i „Stosunki na szczycie” (Komedia). Jest absolwentką krakowskiej PWST, zdobyła trzecią nagrodę na wrocławskim Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Ma 175 cm wzrostu, z Robertem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Klęska USA w Iraku

Wybitny reporter demaskuje chaos i butę w administracji Busha Nie można już mieć wątpliwości. Iracka operacja Stanów Zjednoczonych zakończyła się sromotną klęską. W Iraku panuje krwawy chaos. Codziennie w atakach i zamachach ginie 100 ludzi, a 9 tys. musi uciekać ze swych domów. Tygrysem codziennie spływają ciała zabitych i zakatowanych. Według ocen urzędników ONZ, tortury stosowane są na większą skalę niż w czasach Saddama. Tylko we wrześniu rannych zostało ponad 770 amerykańskich żołnierzy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Moją rywalką jest… Ziółkowski

Żeby pobić rekord Polski, trzeba wykonać nawet sto rzutów młotem na jednym treningu Kamila Skolimowska, mistrzyni olimpijska w rzucie młotem, ur. 4 listopada 1982 r. w Warszawie, wzrost 180 cm, klub Gwardia Warszawa, trener Piotr Zajcew, najmłodsza polska złota medalistka olimpijska (Sydney, 2000 r.), rekordzistka kraju w rzucie młotem – 75,29 m (wynik z Aten z 17 września 2006 r.). – Marzysz o wakacjach? – Bardzo. Na początek będą dwa tygodnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Poeta, który ocala

Marek Grechuta (1945-2006) Tam, gdzie kończy się codzienne słowo – tam zaczyna się Grechuta Śmierć Marka Grechuty wstrząsnęła artystycznym światem. Opłakują go poeci, gwiazdy popkultury, jazzu, rocka, awangardy, kabaretu. Dla wszystkich był kimś ważnym, każdy coś z niego wziął. Jedni kameralną aurę, drudzy jakiś zapamiętany akord, jeszcze inni staroświecką – niemodną w świecie muzycznych błyskotek – elegancję, która była wizytówką całej jego twórczości. Osobliwej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.