50/2010

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Historia

Szykowana była pełzająca interwencja

Rok 1981. Polska, ZSRR, stan wojenny. Widziane ze Sztabu Generalnego Gen. Franciszek Puchała – Panie generale, kiedy zaczęliście przygotowywać plany stanu wojennego? – To nie zaczęło się w Sztabie Generalnym. Sztab Generalny był wykonawcą decyzji politycznych. Trzeba by więc sięgnąć do materiałów Komitetu Obrony Kraju, przypuszczam, z jesieni 1980 r. Natomiast koncepcja stanu wojennego dojrzała w marcu 1981 r. 27 marca gen. Jaruzelski podpisał trzy najważniejsze dokumenty: Myśl przewodnią wprowadzenia stanu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Okrutna boska Arsinoe

Zdobywała trony dzięki intrygom i zbrodniom. Rządziła Egiptem jako faraon ponad 200 lat przed Kleopatrą Podstępem i zbrodnią zdobyła korony trzech królestw. Poślubiła brata i wraz z nim rządziła Egiptem. Wspierała poetów i uczonych, prowadziła wojsko do boju, już za życia została boginią. Arsinoe II to jedna z najniezwyklejszych kobiet starożytności. Najnowsze badania zaświadczają, że nie była królową, lecz monarchą, faraonem Egiptu, podobnie jak w zamierzchłych czasach Hatszepsut (panowała około 1503-1482 r. p.n.e.), a potem słynna Kleopatra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polska ma dobre przepisy adopcyjne?

Katarzyna Blar, rodzinny dom dziecka, Koszalin Z mojego punktu widzenia wszystko działa dobrze, choć rodziny, które chcą adoptować dziecko, skarżą się na przewlekłość procedury. Jesteśmy ogniwem pośrednim pomiędzy nimi a rodzicami biologicznymi. To rodzaj pogotowia tymczasowego. Dziecko przebywa u nas do 15. miesiąca życia, więc procedury adopcyjnej nie przechodzimy. Mamy jednak kontakty z rodzicami zastępczymi. W tej chwili przyznanie prawa do władzy rodzicielskiej pozostaje w gestii kuratora i sędziego, natomiast z tego, co wiem, nowa ustawa, która jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wokół spraw litewskich

Utrwalonym litewskim obawom przed polską dominacją polityczną i kulturalną odpowiadają polskie kompleksy wyższości Lata 1993-1996 spędziłem w Wilnie jako wykładowca na powstałej wówczas na Uniwersytecie Wileńskim polonistyce, a potem wracałem na Litwę wielokrotnie. (…) Dlatego czuję się uprawniony do wejścia w spór między Józefem Krajewskim a Bronisławem Łagowskim, stwierdzając jednak od razu, że zajmuję stronę tego drugiego. Podzielam przede wszystkim jego zdanie, że tzw. prawda o stosunkach polsko-litewskich wspiera się na ustalonych interpretacjach i na zakorzenionych, powtarzanych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złoto dla zuchwałych

Polacy kiedyś lubowali się w żelazie. Teraz wolą metale szlachetniejsze Jeśli ktoś jeszcze nie ulokował wolnych zasobów finansowych w żółtym metalu, powinien starannie rozważyć, czy należy to zrobić. Kupowanie złota powoli zaczyna się stawać decyzją wymagającą odrobiny zuchwałości i obarczoną pewnym ryzykiem. Jedni analitycy mówią bowiem, że skoro cena została wywindowana do ponad 1430 dol. za uncję (31,1 g) i w ostatnich tygodniach rosła szybciej, niż przewidywało wielu znawców (specjaliści z banku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Cukier gorzknieje?

Będzie stale drożał jeszcze przez trzy lata? Szybki wzrost detalicznych cen cukru, o kilkadziesiąt groszy za kilogram w ciągu dwóch miesięcy, każe nam spojrzeć z troską na ten sektor gospodarki. Dziś już nikt nie wyobraża sobie sprzedaży kartkowej, ale z pewnością problemy tej „strategicznej branży” budzą zainteresowanie. Trzecia słodka potęga Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej nasze cukrownictwo zostało poddane ścisłej regulacji, otrzymaliśmy więc nieprzekraczalne limity i tzw. cenę referencyjną, która obowiązuje w skupie buraków cukrowych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Katyń, Smoleńsk i co dalej?

Łatwo konstruować politykę wobec Rosji, opierając się na przeszłości. Trudniej tworzyć ją, myśląc o przyszłości Łatwo konstruować politykę wobec Rosji, opierając się na przeszłości. Trudniej tworzyć ją, myśląc o przyszłości. Gdy w Pałacu Prezydenckim i na Kremlu dopinano wizytę Dmitrija Miedwiediewa w Warszawie, Anna Fotyga i Antoni Macierewicz zabiegali w USA o powołanie międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. W dniu, w którym rosyjski prezydent kończył wizytę w Polsce i odlatywał do Brukseli na szczyt Rosja-Unia Europejska,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Z miłości do kuchni

Włoska, francuska i chińska to trzy najbardziej zróżnicowane regionalnie kuchnie świata Marlena de Blasi – Jest pani włoską Julią Child? – Wierzę, że jestem od niej lepsza. Kiedy byłam młodą kobietą, z mężem i małymi dziećmi pojechaliśmy do Bostonu tylko po to, żebym mogła myć naczynia w jej programie („The French Chef”, dzięki któremu spopularyzowano w USA kuchnię francuską). Później już miałam własne programy telewizyjne, ale wtedy to był krok w mojej karierze. Poznałam ją od innej strony niż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Chowamy ksenofobów

Dzieci przejmują uprzedzenia dorosłych. Zaszczytnych funkcji nie przyznają dziecku żydowskiemu ani cygańskiemu. Dziecko rosyjskie może być pijakiem lub najwyżej murarzem Prof. Edyta Gruszczyk-Kolczyńska, pedagog i psycholog z Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie wybitna pedagog i publicystka, profesor zwyczajny, wykładowca Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie, kierownik Katedry Wspomagania Rozwoju i Edukacji Dzieci, członkini senatu Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi. – Po co w ogóle zaczęliście badać uprzedzenia dzieci? – Tuż przed wstąpieniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Siać, a będzie plon

Teksty Włodzimierza Wysockiego nuciło przed laty wielu Polaków. I choć nie brakowało spraw, które nas z Rosjanami dzieliły, to akurat Wysocki łączył. Fascynacja jego poezją przekraczała granice państw i poglądów politycznych. Przypomniały mi się tamte klimaty, gdy wśród wielu analiz po wizycie prezydenta Miedwiediewa przeczytałem także komentarz prof. Andrzeja de Lazariego, wybitnego znawcy Rosji, który przypomniał słowa Wysockiego: Kto powiedział: „Nie wzejdzie tu plon po co siać, przecież Ziemia umarła!” To nieprawda! Zanurzcie w niej dłoń

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.