27/2004

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Sylwetki

Renata Dancewicz – eklektyczna racjonalistka

CHARAKTER (Z) PISMA Osobliwość pisma jest cechą całościową i musi być percypowana głównie intuicyjnie. Pani Renata na pewno od razu rozpoznałaby swoje zindywidualizowane pismo wśród tysiąca innych. Umiejętnie prezentuje formy kreatywne, samodzielnie kształtowane. Z polotem tworzy osobowość eklektyczną, o niezwykłej głębi. To artystka – choć mogłaby też hodować słonie lub projektować wieżowce. Naturalna rezerwa (duże odstępy między wyrazami) pomaga jej wykuwać swój los bez zbędnego sentymentalizmu czy źle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Ekolaury wręczone

Znamy już firmy, które zasłużyły na Ekolaury 2004. Finał III edycji konkursu zorganizowanego przez Polską Izbę Ekologii odbył się w Teatrze Śląskim w Katowicach. Honorowym gościem uroczystości był minister środowiska, Jerzy Swatoń. Świętowano nie tylko finał konkursu, lecz także pięciolecie powstania Polskiej Izby Ekologii. Podczas gali 13 nowych ekspertów Polskiej Izby Ekologii otrzymało certyfikaty. Nagrody z okazji pięciolecia przyznano także przedstawicielom firm, które współdziałając z Izbą, najbardziej efektywnie pracują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Z „Faktów” do Kiepskich

Dziennikarze „Faktów” TVN, którzy pracowali niegdyś z Tomaszem Lisem, muszą się wykazać cierpliwością. Ich były przełożony obiecał niektórym, że zabierze ich ze sobą do nowego miejsca pracy. Zatrudnienie znalazł (w Polsacie), więc oczekiwanie staje się coraz bardziej nieznośne. Także dla dziennikarzy „Informacji” Polsatu, dla odmiany niewiedzących, czy przetrwają zmiany. A co o planach Lisa myśli podpora Polsatu, Ferdek Kiepski?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Antykoncepcja z lotu ptaka

Wreszcie przechytrzono prezydenta Kaczyńskiego. Samoloty firmy farmaceutycznej Schering AG będą latać nad Warszawą, ciągnąc plakaty z hasłami „Antykoncepcja – zaplanuj swoje życie” i „Antykoncepcja – seks na 6”. Władze miasta są zrozpaczone. Nie mogą lotów zakazać, jak marszu homoseksualistów, bo ich władza sięga jedynie do wysokości iglicy Pałacu Kultury. Z kolei piloci muszą być czujni, bo powinni lecieć korytarzem tylko nad Wisłą. I pomyśleć, że cała ta ekwilibrystyka powietrzna służy temu, by tam, w dole, było mniej niechcianych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Chude szeregi

Anonimowa posłanka z SdPl, dotychczas ciasno opięta spódniczkami w rozmiarze 40, zwierza się „Rzeczpospolitej”, że skutki rozstania z SLD boleśnie odbiły się nie tylko na jej psychice, lecz także na figurze. Wskutek stresu spódnica w rozmiarze 38 jest na nią za luźna! Zachęcający do łagodzenia napięć na lewicy Krzysztof Janik pociesza posłankę: „Ja też staram się schudnąć, ale robię to dla dobra lewicy”. Różnią się motywacją, ale konkluzja jedna: wszędzie chudną szeregi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Fakt” zamiast brzytwy

Dziennik „Fakt” nie zawaha się przed niczym w pogoni za sensacją. Na okładce pokazał twarz 14-latki ze Śląska, którą matka sprzedawała sąsiadom za pieniądze na wódkę (pisaliśmy o niej w poprzednim numerze). Dziewczynka została natychmiast rozpoznana przez kolegów w szkole, bowiem jej twarz przysłonięto zaledwie małym paskiem na oczach. Tak samo pokazano jej gwałcicieli. Najwyraźniej redakcja „Faktu” ma trudności z rozróżnieniem kata i ofiary. I z odróżnieniem etyki od zysku za wszelką cenę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ambasador w dzień targowy

Ambasador Niemiec w Polsce, dr Reinhard Schweppe, ma bardzo ciekawy zwyczaj. W każdą sobotę wybiera się rankiem na rynek w Falenicy. Zostawia garnitur w ambasadzie, a zakłada, jak sam mówi, typowo polskie ubrania: podkoszulek, zwyczajne spodnie. Chodzi między straganami, kupuje pomidory, ogórki. Handlujący biorą go za Polaka. Ciekawe, że na innych targowiskach za Niemca nie jest brany Andrzej Lepper, który pojawia się tam w eleganckich garniturach.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Swojskie public relations

Trening negocjacji, prezentacja siebie, rozwiązywanie konfliktów w pracy, etyka public relations – to niektóre zajęcia na niezwykle popularnych ostatnio podyplomowych studiach public relations. Wykładowcy to dziennikarze, rzecznicy i PR-owcy międzynarodowych firm. Absolwenci są przygotowani do kształtowania wizerunku polityków i firm, uznających, że potrzebny jest specjalista od wizerunku. Warto o tej możliwości pamiętać, jeśli wybiera się zarządzanie, socjologię lub dziennikarstwo. To przy tych wydziałach przeważnie wykłada się PR. Nie wystarczą zaliczenia i odsiedzenie wykładu, w zajęciach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rosjanki podbijają Rzym

Włoszki szukają przygód poza domem, Włosi znaleźli pociechę w ramionach służących ze Wschodu Silniejszą płcią są we Włoszech bezsprzecznie kobiety. Wyemancypowane, agresywne, to one we włoskich rodzinach noszą spodnie. Żony trzymają nie tylko portfel, ale i mężów pod pantoflem. Decydują o wydatkach, wychowaniu dzieci, o tym, jak spędzić wakacje i gdzie pójść w niedzielę na obiad. Jak pokazują badania opinii publicznej, większość mężczyzn pogodziła się z tym. Ponad 80% przyznaje, że w domu rządzi żona. Kobiety ze swej strony narzekają,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lokomotywa uczelni

Prof. Jerzy Stelmach, dziekan Wydziału Matematyczno-Fizycznego Uniwersytetu Szczecińskiego Jestem fizykiem teoretykiem. W pracy badawczej zajmuję się kosmologią. Najbardziej interesuje mnie wpływ różnych rodzajów materii na ewolucję wszechświata. Moje zainteresowania naukowe dotyczą również astrofizyki oraz astronomii. Dużo miejsca w moich przemyśleniach zajmują relacje między nauką a wiarą. Popularyzację nauk ścisłych traktuję jako swoje powołanie. Lubię dydaktykę i nie wyobrażam sobie pracy naukowej bez kontaktu ze studentami. Jeśli wykład, to tylko autorski. Przekaz powinien być zrozumiały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.