19/2002

Powrót na stronę główną
Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Sylwetki

Anna Seniuk – apodyktyczna hazardzistka

CHARAKTER (Z) PISMA Zmysłowa, entuzjastyczna i niespokojna idealistka – prostolinijna oraz szczera – ma silny i władczy charakter. Opozycyjnie usposobiona wobec życia, sama prowokuje kłopoty i komplikacje tylko po to, aby owe później pokonywać – najczęściej zresztą z pozytywnym skutkiem. Pani Seniuk swoje imię „Anna” rozpoczęła małą literą „a”, zatem jest osobą niezwykle skromną i bezpretensjonalną. Bardzo mało ludzi podpisuje się w ten sposób. Łatwo ulega egzaltacjom i entuzjazmowi, gdyż w słowach „Danucie”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Kwitną kasztany, mamy maj. Co robią maturzyści? Zdają egzaminy maturalne i kują. Co robią dyplomaci? Oni również zdają egzaminy i kują… A raczej to nie są egzaminy, to test na znajomość języka obcego, czyli pomysł ministra Cimoszewicza. 29 kwietnia w MSZ miał miejsce pierwszy egzamin. 14 kandydatów na ambasadorów pisało streszczenie w języku obcym. W zależności od kraju, do którego mają jechać – w angielskim, hiszpańskim, rosyjskim, francuskim albo portugalskim. A raczej 13 – bo jeden nie przyszedł. To ambasador Sobków, typowany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Egzotyka w zasięgu ręki

Zaledwie trzy godziny lotu wystarczą, by wylądować pośród palm, nad błękitnym, ciepłym (choć także bardzo słonym) morzem, niemal za plecami mając pustynię. Dlatego jednym z haseł promocyjnych Tunezji jest „Egzotyka w zasięgu ręki”. Gros naszych turystów odwiedza ten kraj, korzystając z ofert biur podróży, co nie znaczy, że nie chcą wcześniej dowiedzieć się, dokąd jadą i co warto tam zobaczyć. W takich wypadkach najlepiej nawiązać kontakt z Tunezyjskim Urzędem do spraw Turystyki. Szefuje mu dyrektor Adbelfettah

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd komputerowy

Monitory Zakup monitora nie jest sprawą łatwą O wyborze monitora decyduje wiele czynników, dlatego postanowiliśmy przekazać garść informacji, które powinny pomóc przy jego zakupie. Skupimy się na konstrukcjach klasycznych, bowiem mimo spadku cen monitory LCD nadal są dużo droższe. Na całe lata Należy pamiętać, że monitor kupujemy na wiele lat i prawdopodobnie przeżyje on niejeden komputer. Nadmierna oszczędność szybko dokuczy naszym oczom, a wymiana monitora może nas kosztować jeszcze więcej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wojownik Gai

Ludzie powoli zaczynają rozumieć, że muszą być odpowiedzialni za przyrodę Rozmowa z Jackiem Bożkiem, ekologiem (urodzony w 1958 r.) – założyciel i lider Klubu Gaja, twórca programu edukacji społecznej „Droga Wojownika Gai” i koordynator prowadzonej przez klub ogólnopolskiej kampanii „Teraz Wisła”, która otrzymała wiele nagród i wyróżnień. Jest współautorem książki „Jak uratować rzekę”. Tworzy spektakle i wydarzenia Klubu Gaja, np. „Dzika rzeka w sercu Europy”, „Krótka historia o Pegazie, który był aniołem”. Przewodniczący Społecznego Komitetu Ekorozwoju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Za wschodnią granicą

„Szerokie tory” to cykl reportaży, które przełamują stereotypy o byłych państwach Związku Radzieckiego Wszechwładna mafia i ogromna bieda – taki stereotyp życia w państwach byłego Związku Radzieckiego najczęściej istnieje w naszych głowach. Łatwo się przekonać, jaki to krzywdzący i nieprawdziwy obraz, i zobaczyć, że np. Ryga bardziej przypomina miasta Europy Zachodniej niż Warszawa. Wystarczy włączyć pierwszy program Telewizji Polskiej i wyśledzić w jego popołudniowej ramówce cykl reportaży pod wspólnym tytułem „Szerokie tory”. Tytuł

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy wyrokom za największe przekręty powinna towarzyszyć konfiskata mienia?

PRO Henryk Dzido, adwokat, senator Samoobrony Jestem za, i na pewno nie przeciw. Problem jest jednak bardziej złożony, niż to ujmuje pytanie. Konfiskata na pewno powinna dotyczyć osób, nie tylko członków zarządu, które np. w spółkach skarbu państwa dokonały przywłaszczenia majątku. Dlaczego jednak nikt nie pociąga do odpowiedzialności karnej członków rad nadzorczych? Z raportów o spółkach dowiadujemy się, że np. kierowca w jednej z nich zarabiał 40 tys. zł, nie wiemy jednak, co robiła w tej sprawie rada nadzorcza. Gdyby członkowie rad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Lektura właściwie obowiązkowa

Uf, uf, uf. Przeczytałem wreszcie „Milenium. Historia ostatniego tysiąclecia” Felipe Fernandeza Armesta. Czytałem chyba przez pół roku i doczytać nie mogłem. Autor pisze jakimś zadziwiająco złożonym, długim, rzekłbym falistym zdaniem, odwołuje się do nie zawsze znanych nazwisk i wydarzeń, czasem trudno zgadnąć, czy coś twierdzi, czy temu zaprzecza. Poza tym dzieło jest ogromne. Mimo to uważam, że książkę trzeba przeczytać, chociaż kupiłem ją po obniżonej cenie; niechybny znak, że amatorów na nią mało. Armesto

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie mam kompleksów

Celiński o Michniku, Urbanie, partyjnych mediach i filmowcach Rozmowa z Andrzejem Celińskim, ministrem kultury – Na początek porozmawiajmy o efektach spotkania w Muzeum Narodowym. Wbrew oczekiwaniom, środowiska twórcze, menedżerowie kultury nie zjedli pana na surowo. Poziom aprobaty dla koncepcji, którą pan zaprezentował, był zaskakujący. A można się było spodziewać, iż przynajmniej część zabierających głos zdystansuje się. Bo zaprosił pan wszystkich, prawda? – Starannie pilnowałem, aby najwięksi oponenci byli na sali. – I?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Walka o złotego

Polski pieniądz jest tak silny, że jeszcze trochę i zadusi naszą gospodarkę – Mocna złotówka jest dramatem, rujnuje nasz bilans i naszych producentów. Niemcy przestają przyjeżdżać, kupujemy u nich więcej niż oni u nas. Ostatnio nawet opłaca się nam u nich tankować, co jest już sytuacją kuriozalną. Na targowisku zostało 200 handlowców, kiedyś było ich ponad tysiąc – mówi Marek Bader, naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego w Zgorzelcu. Identyczne opinie słychać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.